Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Łojezusicku!!!!!!!!!!!!!! [IMG]http://images21.fotosik.pl/369/48f06dd9b3d19890med.jpg[/IMG]
  2. Ja kupiłam takie samo posłanko mojej hotelowej suce, straaaasznie starej, ale rozpirzyła je w 20 minut... czyli Mucha to PRAWDZIWA DAMA. Jak słodko śpi...
  3. Witajcie Kermitowi ludzie! Mam nadzieję że będziemy jeszcze o nim słyszeć, to sławny chłopiec i strasznie się cieszę że ma kochający dom...
  4. Tak, sam wskoczył a zauważyli po kilku godzinach... ludzie to beznadziejne świnie.
  5. I mój Bazylek też tak wyglądał, prawie tak...
  6. Ech ten Platon... temperament ma iście hiszpański, może on z jakiegoś przemytu pochodzi?
  7. Czy on nie ma tatuażu? W uchu albo pachwinie... może ukradziony i potem wywalony... to bardzo ładny jamnik.
  8. Jeju jakie cudo... skąd ten maluszek? Ja po głowie to nawet przodków bym może zidentyfikowała... a przynajmniej okolice.
  9. JAAAAAAAA!!!! I jeszcze długowłose trochę i parówkowe też!
  10. Posypał się plan dnia, weci do moich psów spóźnili się 3 godziny, siedziałam w domu i czekałam, podwieźli mnie do Pomiechówka i na wszystkie zakupy miałam 20 minut, bo zaraz autobus powrotny... I booo, nie odwiedziłam Synka...
  11. Kto sprawdzić może zaiste czy toto ma dom? [IMG]http://images12.fotosik.pl/83/6bea96eed5eb5d8fmed.jpg[/IMG]
  12. A ja Wam powiem, że będę nad tymi wetami pracować... Canon dzisiaj wyraźnie się im przymilał!!!! Podskakiwał, cieszył się, jak nie on zupełnie, bo zazwyczaj jest bardzo opanowany. I pani Marta powiedziała "no wiesz, wzięłabym CIę ale mam Pikusia i tyle pracy...". A Pikuś to taki psiak wielkości morskiej świnki...
  13. Ale wtedy bulgotki będą płakały że siedzą bez Mamy i Tatego... U nas jest słabo - zasiadam na huśtawce i od razu afera, każdy chce żeby JEGO głaskać, przepychają się... dlatego najczęściej teraz siadam tam jak jestem sama na podwórku, co się zdarza niezwykle rzadko.
  14. [quote name='Celina12']Dumcia zaczyna już wtórować przy śpiewaniu Harnasiowi-zapomniałam o tym WAM napisać-mopja Anusia słyszała też....ale to śmiesznie jest :diabloti:. Akuszko nabądź drogą zakupu huśtawkę dla Dziewczynek:multi::multi::multi: Ineczka wie co dobre i czym Mamcię zachwyci...a Kalolek nie fce na huśtawkę????:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Kalolek sce tylko na kolana do mamusi...
  15. Moja siostra po porodzie miała zakaz jakichkolwiek soków pomarańczowych i z pestkowców, ale ona była 2-3 dni porodzie to ja nie wiem... jej pozwolono tylko jabłkowy wtedy o ile pamiętam. Ale nawet woda mineralna niegazowana, żeby w ten gorąc mogła czegoś się napić... Truskawki silnie alergizują, też cholerka nie wiem czy w ciąży wolno, bo karmiącym na przykład nie. I miodu też im nie wolno. A swoją drogą to pielęgniarki nie mogą ruszyć d... widząc że dziewczyna nie ma nic do picia? Do sklepiku 3 kroki na pewno! A inne pacjentki? Eeee jakieś to dziwne wszystko, zero życzliwości.
  16. Jeśli to jest ta pani co myślę, to Misio NIE MÓGŁ lepiej trafić... oby się tylko udało.
  17. Nikt nie może nam odpowiedzieć czy Polo zaraża. A on teraz w tym szpitaliku siedzi w klatce i naprawdę ciężko mu tam... zmiany nerwowe cofają się nawet pół roku, ale do tego musi być podawana witamina B i cocarboxylasa. No i rzeczywiście ogródek gdzie mógłby sobie leżeć na słońcu albo w cieniu i ćwiczyć nogi... NIe mam pojęcia czy nosówka jest zaraźliwa dla kotów.
  18. Maupa, czy ta pani z Allegro odezwała się do Ciebie? Sofce skończyło się Allegro, nie wiem czy wystawiać ponownie.
  19. Ja niestety mam dość daleko, z Pomiechówka to 50km, ale może mi się uda w poniedziałek? O ile Romenka jeszce tam będzie. I wiecie co, chyba by się trzeba było jakoś dogadać żeby każdy jej nie zanosił np. 5 soczków a żadnych owoców... a co jej wolno? Podobno pestkowców nie bardzo, kto coś wie i może mi powiedzieć? Kupiłabym jej owoce jakieś w poniedziałek, może książkę jakąś? Może Chrupka namówię żeby ze mną poszła bo ja trochę nieśmiała...
  20. Ja się jeszce zastanawiam czy go nie wywieźć do doktora Garncarza żeby te oczki zbadał... ale to może jak się na nogi finansowo postawię, po Kacperku mam deficyt budżetowy, może powinnam na jaki bank napaść?
  21. Poluniu... wytrwaj, ciągle próbujemy coś znaleźć...
  22. A wiecie że jak ja kupiłam swoją huśtawkę, mój brat z tatą złożyli, to Inka jak królowa wiecznie na nią wskakiwała, bujała się i śpiewaaaaaaaaałaaaaaa, po 2 godziny potrafiła siedzieć i aaaauuuuuuuuuuuuuuuuuu takim cieniutkim głosikiem...
  23. On woli sobie posiedzieć, popatrzeć... POSZCZEKAĆ JAK SIĘ WKURZY ŻE NIKT GO NIE PODZIWIA. Ale szczeka mało, tylko jak rzeczywiście jest oburzony.
  24. Jak dobrze pójdzie to dzisiaj nowe zdjęcia będą... ale na razie nie wiemy jeszcze.
×
×
  • Create New...