Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Nie chce łobuz jeden na spacery chodzić...
  2. Daga pisała gdzieś na wątku, że ma za mało pieniędzy na kroplówki...
  3. To dziwne, bo ja przy psach zasuwam i zasuwam a ledwo się w drzwi mieszczę...
  4. Trzeba ją NATYCHMIAST wyciągnąć w odpowiedzialne ręce. Piszą do mnie czuby i oszołomy!!!!!!!!! Rozmnażacze twierdzący że sunia jak człowiek "MARZY" o szczeniaczkach, że taka łaaaaaaaadna to piękne po niej małe będą... I jak tylko się skapują gdzie mała przebywa - polecą po nią biegiem.
  5. Słodziak nadmorski o domek prosi...
  6. WIdzę tylko 3 zdjęcia szczoteczkowe...
  7. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Czekam!!!!
  8. To chyba jest drażliwy temat :diabloti: . Tola podobno mocno odchudzona...
  9. A moja Ofka MUSI jechać na kolanach u kierowcy i trzymać łapki na kierownicy! Ale do wody to tylko Inka i Karol wskakują... Dumcia pływa jak foczka, moje aż tak głęboko nie chca wchodzić.
  10. Slodziaki...:loveu: Niedługo będą już miały porządne ruchy robaczkowe, więc odejdzie masowanie po posiłkach, to już będzie czysta przyjemność...
  11. Chciałam tę oliwkową, bez pieska. Ja podejrzewam że Dyzio z Łodzi odszedł właśnie przez cieczkę Iriski mojej - może serce nie wytrzymało czy co...
  12. Dzielny chłopiec... A ja się zagapiłam o 5 minut i nie wylicytowałam torby na zwierzaki Ulv... ajajaj...
  13. DOrothy, a nie możnaby Klusiorowi założyć "klosza"? Przecież zdemoluje sobie ten gips i następne koszty będą...
  14. Nie, to ja Neris jestem z tych okolic... mam jakieś 25 km do hoteliku.
  15. Szkoda, myślałam że może on zdziała jakieś cuda... biedny Figulec, na szczęście wzrok nie jest najważniejszym psim zmysłem.
  16. Olenko, a może pojechać z nią do doktora Garncarza do Warszawy? To naprawdę wysokiej klasy specjalista.
  17. Gotowy kojec kosztuje dobrze ponad 2000, no to taki robiony w domu będzie chyba tańszy? Synek ma 2442 zł po tym jak wzięłam z jego pieniędzy na frontline (32) i wzięłam na jego jedzenie 200 zł.
  18. Wraca dzisiaj. Czy chcesz odwiedzić Aresa?
  19. Chrupek jest na urlopie, a to ona jest opiekunką Aresa. Jednak parę faktów znam: - Aresik jest w hotelu prowadzonym przez lekarza wet - na początku leczenie kosztowało krocie, wiem bo jeździłam z nim na zdjęcia rtg, konsultacje neurologiczne, ortopedyczne itp, ale teraz już na leczenie pienędzy nie potrzeba - hotelik oczywiście kosztuje i to niemało, ale nie jestem upoważniona więc może Chrupek sama napisze ile. Hotelik jest umiejscowiony na wsi jakieś 50 km od Warszawy, przebywa tam sporo psów, konie, koty i jako maskotka hotelu - krowa rasy jersey.
  20. Może Figulec jeszcze trochę widzi... mam nadzieję że tak. W szale wariackim moje psy też czasami się pukną w drzwi albo ścianę...
  21. Chciałam tylko sprostować, że Synek nie warczał na Nerisową! Warczał sobie na psich innych. Czasami to jest irytujące - on kładzie się w drzwiach wejściowych i nie daje innym wejść. Może teść mojego brata zechce zespawać kojec - on to robi świetnie. Ale jest rozchwytywany...
  22. Ta srebrzysta sunia ma niewiarygodny kolor! Ciekawe jak będzie wyglądać w dorosłości...
×
×
  • Create New...