Wczoraj nabił Synkowi limo... :shake:
a tydzień temu dobrał się do mięsa które się rozmrażało dla nich i zeżarł 5 kg. Miałam stracha że dostanie rozszerzenia żołądka ale nie. On jest ze stali...
Zębów coraz mniej.
Słuchajcie, dzwoniłam do mojej wetki zanim zobaczyłam że jest już inny hotel. Ale jakby co - ona weźmie sunię, ma hotel, duże boksy w budynku, wyłożone slomą, ciepło. Cena 20 zł za dobę, to chyba dość konkurencyjna?
Rozmawiałam z Pidzej, mam nadzieję że rada której udzieliła trenerka coś da. Niestety niewłaściwe postępowanie może wręcz wywołać agresję u Vivy, tego się boję.
Włamały się rożne niedobre kundle do spizarki i wtranżoliły mięcho całe co było na Wielkanoc kupione... indyka i piersi z kurczaka i w ogóle... :-( ja chyba wymiękam z nimi.
Malizna niewinna.
Zabrałam babie spod zadka poduszkę, bo ja na niej głowę w nocy trzymam a ona zadek tam kładzie uparcie! To polazła na kołdrę świeżo obleczoną i pomrukuje nadęta...
Celinka ma kuchnię taką jak moja mama, z fajerkami! I jak z boku na płycie ustawi się coś to to "dochodzi" powoli.
Celinko, kupiłam dzisiaj ziemniaki, weź mi no powiedz jak mam zrobić te prażuchy to jutro zrobię bo aż mi ślinka leci!