Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Dorciu, ale mi kamień z serca spadł! Ta mała kruszynka będzie zdrowa, mówię Ci!! Ale co się z nią najeździsz z jednego końca miasta na drugi...:shake: żałuję że nie mam auta.
  2. Nie musi szaleć, to stateczna dziewczyna jest... oby tylko jeszcze cieszyła się zyciem i Waszą miłością.
  3. Mały cudaczek :loveu: Nawet jak ciut utyje jako dzidzia to nic. Wybiega, wyszaleje...
  4. Kuń musi na dwóch posłankach bo to KRÓL!!!! Będę wszystkich dręczyć zdjęciami Tosi bo niezła z niej laska, O! [IMG]http://images28.fotosik.pl/183/cea15c91903ddba8med.jpg[/IMG]
  5. [B]Przyszedł list od rodziny Norki:[/B] Norka jest juz u nas od 4 tyg i sprawia nam tylko dużo radości. Jest grzeczna, daje się wszędzie głaskać i znajduje w tym przyjemność. Jeśli nie ma dość głaskania, tyrpie nas, żeby dostać jeszcze. Na lince chodzi wzorowo, nie zwracając uwagi na rowerzystów czy biegaczy. Obce psy traktuje z rezerwa, a znajome obwą****e od razu. Zauważyliśmy, ze nie spuszcza nas z oczu, a w ogrodzie na wolanie i gwizdanie przybiega od razu. Dlatego, relatywnie wcześnie odważyliśmy się- w okolicy dalekiej od drogi- spuścić ją z linki i ona nas nie rozczarowała. Norka uwielbia pędzić przez pola i przeszukiwać jakieś ślady. Żadnej kałuży nie ominie, [B]nawet tych, które sięgają jej brzucha.[/B] Również nocą nie ma żadnych problemow. Spi w swoim koszu, w przedpokoju a rano ostrożnie wsuwa nos przez uchylone drzwi, żeby sprawdzić, czy jeszcze śpimy. Jeśli tak jest, kładzie się znowu do koszyka. Ale jeśli tylko ktoś się poruszy, to cieszy się jak dzikusek i znowu jest mizianko. [B]Ona jest naszym prawdziwym absolutnym najwspanialszym psem![/B] Obiecane zdjęcia i pozdrowienia. [IMG]http://images23.fotosik.pl/182/c33daef8b5a394c1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/192/9c9b5d20e3d00cf0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/192/922ac297409e0438med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/182/9dfefdcd460e8cc4.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/183/37665932ec851cf7med.jpg[/IMG]
  6. Dorciu, pamiętaj że nie jesteś tu od spełniania niczyich oczekiwań. Ocaliłaś życie tej kruszynce i to jest najważniejsze. Proponuję plan działań dotyczący hodowli przenieść na PM, i nie odsłaniać żadnych kart publicznie. Przecież słynna pani Księżopolska to też hodowca... :shake:
  7. Słuchajcie, ta wetka, jej syn dużo podróżują. Zapytajcie ich czy akurat nie jadą w którąś potrzebną stronę...
  8. Dzięki Wam dziewczyny, dopiero dzisiaj "ożywam". ALe fajne te malizny. A czy już umawiałyście się na wspólny spacer?
  9. zadzwoniłam do Celinki, żeby jej zaprezentować mój piękny głos. Wydaje mi się, że była zachwycona... :diabloti:
  10. Piter nienawidzi zdjęć, biedak, a tyle mu narobili... na każdym ma głupią minę!
  11. A niektórzy się elegancko nachorowali... i jeszcze ciągle nie mogą się wyleczyć. Wstawiłam Amelkę na kilka portali, ale nie zapisałam gdzie i teraz nie wiem jakie. Pogrzebię w mailach i wieczorem sprobuję powstawiać w więcej miejsc.
  12. Nerisowa na zdjęciach wyszła jak z Rodziny Adamsów, jej siostra zresztą też... :diabloti: Młodziaki w kościele: [IMG]http://images32.fotosik.pl/190/117d860cbb59e514.jpg[/IMG]
  13. Czy Dumcia łazi wierchem po swoim Tatusiu??? Zobaczcie, kto dawał czadu na weselu: Dwie królowe balu - moje bratanice Tosia i Maja [IMG]http://images23.fotosik.pl/182/d7fabde8d1647946med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/182/6b81bdfdfd9ee76cmed.jpg[/IMG]
  14. Trenerka zgodziła się jechać, mowa była tylko o tym że Pidzej ma się zgodzić. To była jakaś tam szansa, i dla Vivy i dla Pidzej która mogłaby się dowiedziec trochę o porozumiewaniu się z psem. Nie było mnie parę dni i nie wiedziałam, że nikt do trenerki nie zadzwonił, niedobrze bo ona czekała na kontakt.
  15. Ładnieje dziewczynka z dnia na dzień... i dupkę grubą hoduje. Broni zażarcie michy, leci pierwsza, ładuje mordkę do michy i warczyyyyy...
  16. Pidzej nie chce nawet spróbować z trenerką?
  17. [quote name='Matusz'][COLOR=Navy][B] i nie krzyczeć na psy :diabloti::cool1:[/B][/COLOR][/quote] A kto tu krzyczy? :cool1: Mam zapalenie gardła i krtani, takie przeziębienie mocno "poprawione". A jajek przepiorczych mogę się najeść, ale NIE surowych.
  18. To radzę uważać na krtań!!! Jakieś wzmacniacze odporności bierz czy co...
  19. Niiii, a mój drugi brat powiedział, że mam się za to do niego nie odzywać, mogę ewentualnie patrzeć i to z daleka! Bo taki mieliśmy fajny program opracowany, a tu blada doopa...
  20. Bardzo dobrze, grubawa jest ciut... może po Świętach ktoś po nią zadzwoni?
  21. No ale jak straciłam głos i mogę mówić tylko szeptem to jak miałam śpiewać?
  22. Celinko, "beczący organista" i "ślicznie" to pojęcia wzajemnie się wykluczające. Ja wydobywam z siebie szept i to z trudem. Psy mają ubaw, mogą udawać że NIC nie slyszą.
  23. Człowiek na 2 dni zniknie a tu takie wieści... Kocham Was wariatki!
  24. Witajcie kochani... Byłam wczoraj na ślubie brata, miałam śpiewać na mszy "Ave Maria" i całkowicie straciłam głos... takie zapalenie krtani i gardła że szok! No i niestety był tylko beczący kozim głosem organista.
  25. Dziękuję! Wszystkim kibicującym Maliźnie życzę radości i spokoju w te wyjatkowe święta.
×
×
  • Create New...