Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Nerisowa się boryka, ale moze się niebawem wyboryka i bardziej sie zacznie udzielać. Barysznikow jest akuratny, ani za dużo ciałka, ani za mało.
  2. Ech... taki ogród mieć... Barysznikow nabiera masy na zimę, czyż nie? :eviltong:
  3. Zaczął trochę jeść czy ciągle strzykawka? A jak z piciem? W razie czego - są takie saszetki Royal Canin Hydration Support (o ile dobrze pamiętam nazwę) - to przy odwodnieniu pomaga.
  4. Piękności i WIELKOŚCI, wyrósł z niego niezły wielkopies....
  5. Wybudziła się już z narkozy, teraz histopatologia, wyznaczenie chemii itp... ale najbardziej się bała że się nie obudzi.
  6. Moje bannerki sa "made by Pidzej", lubię jej gust, zbieżny z moim... Kasuję zaraz Patrysię bo ma [I]zajefajny [/I]dom, może jakiegoś Wrocławianina na to miejsca trza by wetkać?
  7. JoSi, ale o co chodzi? Ja nigdzie nic nie widzę na żółtym tle.
  8. Ja o swoim pamiętam, ale mam zapaść, nawet Maliznę na krechę leczę. Jak wpadnie grosz to wysyłam.
  9. Nie wiem czy to nie zabrzmi debilnie, ale Twój samochód Betinko na wodę z solą nie jeździ. Poza tym może za te 15zł trzeba będzie podać np antybiotyk? Na razie nie wydawaj na smaczki czy coś, lepiej mieć w garści.
  10. Zabandażowali jej całe nogi od stóp do pachwin - żeby uniknąć jakichśtam problemów z krążeniem. Teraz leży z tymi nogami do góry. Ciągle mówiła że nie wie czy się obudzi
  11. A to okropnego miał tego siurka, całego czerwonego i na wierzchu i do tego coś z niego ciekło.
  12. Dzisiaj o 12 operacja mojej Mamy. Mam nadzieję że okaże się że guz jednak nie jest aż tak wielki jak ją otworzą...
  13. Moja mama ma dzisiaj o 12 operację wycięcia guza. Wcale się nie bałam aż do wczoraj wieczorem...
  14. Czy Beżyk to ten psiak z wielkim spuchniętym siurkiem? Jak byłam w schronisku to widziałam takiego młodego psiaka, ale nie kojarzę jego imienia. Jeśli to on to może możnaby wydać tę kasę na jego leczenie? Kair z Krzyczek miał tak samo - i po kastracji ładnie się wszystko zagoiło.
  15. a po przebudzeniu człek zachowuje się radośnie i mówi wesołe rzeczy
  16. Ja też tak myślałam... do dzisiaj. :evil_lol:
  17. Odwrotnie mówisz... Wszystko.... wolę nie uruchamiać wyobraźni.
  18. Jakoś odwrotnie trzymasz te kciuki moja droga, przecież je sie normalnie zaciska co nie? Jeśli Filemon nie chce jeść to pewnie na razie jeszcze czuje ból, dobrze że go karmisz, dzięki temu się trzyma...
  19. Nie wiedziałam że luminal wywołuje stany lekko euforyczne :diabloti: czego to się człowiek nie dowie przypadkiem...
  20. Niech Neigh sama powie, potem będzie na mnie. W każdym razie dzisiaj do niej dzwoniłam i jakiś OBCY ze mną rozmawiał.
  21. No dobra, to ja się poświęcę, Ty musisz być cała i zdrowa to Ci jakiegoś psa podrzucimy...
  22. Muszę mu kurczę nowe porobić. Ale chciałabym go do końca ostrzyc, a nożyczkami nie jest łatwo. Maszynkę 3 miesiące temu na 2 dni pozyczyła znajoma i tyle ją widziałam, muszę chyba osobiście się pofatygować i być mniej miła.
  23. Myśle - na podstawie tego co wyczytałam w wątku - że Misio czułby się najlepiej z kimś spokojnym, opanowanym, w domu w którym nie ma biegających, skaczących i krzyczących dzieci. W domu gdzie jego starość, humory, słabszą kondycję psychiczną przyjmą ze zrozumieniem i akceptacją, w końcu to stary pies...
  24. Widzę że nic lepiej :eviltong: Opowiem jak wrócisz do władz umysłowych i będziesz świadoma na co wyrażasz zgodę.
×
×
  • Create New...