Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. A co, CHCESZ?????????? Weź Dziadka co pod cukiernią w Pomiechówku koczował i dostał wyrok bo się ludzie wkurzali. Brzydki, krzywy, zęby ma żółte ale jaki kochany... :loveu: i jajek już nie ma! Mam jeszcze Miłka - samiec duży, szorstkowłosy, po potrąceniu przez samochód ma nieoperacyjnie zmiażdżoną tylną łapkę.
  2. No on nie jest myszowaty w żadnym stopniu, chyba że to lokalna odmiana myszy- zakapiora. Teraz siedzi w otwartej klatce i pilnuje przed Malizną miski z wodą. Ale wizyta u weta nas nie ominie- ciągle są kłopoty z połykaniem, on się rzuca na każdy kawałek jedzenia jaki mu daję a zaraz potem zwraca. Teraz go biorę na przetrzymanie i daję po pół łyżeczki co pół godziny i jakoś to działa.
  3. Tia, już to widzę "Skandalista Neigh Flinta przedstawia"
  4. Tia, Malizna jest szybka jak błyskawica! W jednej sekundzie jest w 20 miejscach. Wczoraj w nocy już zaczęłam wpadać w panikę, bo zbierałam się do spania a baby nie ma nigdzie, pamiętałam że wróciła do domu z wieczornego siku, ale nigdzie jej nie było! Łaziłam po podwórku wołając pod każdym krzakiem, wracam do domu a zaspana Malizna wyłazi z szafy ziewając szeroko...
  5. Czuje się lepiej niż wygląda. Poszczekał rano żeby go wypuścić - zamknęłam go w klatce żeby kontrolować ile wody ubyło w miseczce. Połaził po podwórku, zrobił małe siku, wrócił do domu i ciut zjadł. Karmię go trzymając na rękach i z głową do góry - wtedy może łykać bez problemu. Pochodzenia tej dziury chyba nie poznamy - to jest malutki otworek, nie perforuje nigdzie, więc niebezpieczny nie jest, jednak opuchlizna powstała. Nie mam pojęcia jak on to sobie zrobił. Musiał coś złapać do gęby i skaleczyć sie po prostu... dla psa o innej budowie nie byłoby to problemem, a on akurat ma pecha do długiego podniebienia i dlatego tak zareagował.
  6. Mały, biedny, ostrzyżony, zasmarkany brzydal
  7. A ja myślałam że ona idzie na DT do Ciebie Isadorko...
  8. ...............................................
  9. Podnoszę. Sprawa jest naprawdę pilna.
  10. Dzidzia jest już po operacji, czuje się dobrze, niestety podczas kiedy pani Ania była na spacerze ze swoimi psami oczko Dzidzi zaczęło krwawić. Lekarz podał leki i zabandażował główkę. Na szczęście stwierdzono, że nie było zmian nowotworowych. Sprawa jest w tej chwili bardzo pilna, Dzidzia NIE MOŻE wrócić do domu - w stadzie kilkunastu psów łatwo o uraz! Jeśli którakolwiek z osób, które do tej pory deklarowały chęć przyjęcia psa jest na to ciągle gotowa - proszę o PILNY kontakt do pani Ani. Ważne info - w lecznicy był też koty, Dzidzia je totalnie olewała. To w ogóle jest bardzo, bardzo grzeczny pies.
  11. Ona w czasie tłumaczenia zdołałaby okrążyć cały dom, wrócić, wskoczyć mi na kolana, wylizać ucho, ugryźć za nos, oszczekać gałązkę drżącą na wietrze, złapać zabawkę i popodrzucać ją do góry - jak bardzo osliniona, to dobrze jest pocelować we mnie bo ja to przecież UWIELBIAM. A potem by uciekła pod stolik bo przecież JA ją dręczę i przynudzam!
  12. Nie wiadomo kto, w sumie nic nie wiadomo.
  13. Tak, to "moja" Lusia też umarła ...
  14. No, widzę że czytanie też CUŚ słabo idzie.
  15. To jest w ogóle element podstawowego badania lekarskiego - wnętrostwo jest niebezpieczne dla psa więc sprawdza się ile jest "klejnotów w sakiewce"... moje psy zawsze tak były badane.
  16. Witamy!!! I będziemy czekać na wieści o naszej rozrabiarze...
  17. Mam maila od pani Ani: "Godzine temu bylam z nia na kontroli ,decyzja usuwanie oka,jestem umowiona dzisiaj na 22,00 na operacje u mojego doktora"
  18. Isiunia była łaskawa dla swoich Państwa :lol: "no już jak musicie te zdjęcia, to trudno, niech ujęcie będzie z tych lepszych".
  19. Lusiu maleńka [*] Czy trzeci psiak miewa się dobrze? Na pewno nic nie zjadł?
  20. Lusia Grubasia umarła?? Boże święty, taka pocieszna mała sunia... Wet Siostra znalazła to co one zjadły?
  21. Aaa, znaczy on ma na imię Bezimek, tak?
×
×
  • Create New...