-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Dzięki Chita, im więcej głów tym lepiej :multi: Wątku hotelikowego nie robiłam bo w sumie nie było takiej potrzeby, ale trwają prace nad stroną internetową. Chyba jednak w najbliższych dniach założę wątek moich wszystkich tymczasów, wszystko będzie "na kupie" i łatwiej będzie o ogłoszenia.
-
A ja też znalazłam szczeniaka Szajbusku :razz: Ale Twoje to pchły a moj - mamucik.
-
patrze na świat jednym oczkiem... maleńki Pirat w dt
Neris replied to kikou's topic in Już w nowym domu
ZIma idzie, jak taka popiardółka ma ja znieść w schronie? -
U nas na sterylkę po kosztach nie ma co liczyć. Niestety ale za wszystko płacę 100%. Oprócz sterylki Aria musi też jeść, może jednak znajdzie się dla niej inny DT, ktoś kogo stać na jej utrzymanie. Ja w tej chwili przez stado bezdomnych psów które utrzymuję mam zablokowany płatny DT, więc nie mam dochodu i koło się zamyka. Dopóki było jako tako nie było alarmu, ale teraz sytuacja jest naprawdę zła.
-
Nie wiem ile kosztuje taki zastrzyk i jakie ma skutki uboczne. Mam nadzieję, że Aria nie będzie tu tyle czasu żeby ten zastrzyk przeczekać i sterylkę...
-
Nie ma możliwości żeby on tutaj został, mam na utrzymaniu 9 psów, każdemu muszę kupić fiprex, nakarmić itp. Skończyło się tak, że mam w domu 12 stopni i żadnej kasy na węgiel. Ani pomysłu skąd ją zdobyć. Pewnie powinnam za radą znajomych psy porzucone na tymczasie odwieźć do schroniska, ale jakoś nie umiem.
-
Noc za nami, zamknęłam małego w przedpokoju, weszłam ok polnocy i nigdzie go nie ma, w końcu usłyszałam że stuka ogonem, uniosłam głowę a on siedzi na wysokości 150cm w regale magazynowym, na workach żwirku dla kotów :crazyeye: Wstał o 6.30 i szczekał, ale czystości nie zachowuje. NIE ŚMIERDZI, a pamiętam że jak znalazłam Karolka cuchnął tak niemożliwie, że nie wzięli mnie z nim do autobusu i musiałam wzywać koleżankę z autem. NIe wiem więc czy mieszkał w domu czy na jakimś czystym podwórku.
-
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
Neris replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamięci 13 kotów mieszkających za dużym sklepem w Pomiechówku. Udało się uratować 7 z 20. -
Nie mam siły pisać, bo dopiero wróciłam do domu, szczeniak jest u mnie na podwórku i BŁAGAM o pomoc. Ja mam 3-tygodniowe jamniczki i boję się o nie. Czy ktoś ma na zbyciu chociaż jeden fiprex? U nas w lecznicy nie można placić kartą kredytową a ja mam na koncie 7zł. Szczeniak ma masakryczne pchły, szukam po szafkach czy nie mam gdzieś zapasów ale moje psy chodzą w kiltixach a kropiłam je we wrześniu i nic mi nie zostało.
-
W książeczce ma wpisane PYSIOL, tak na wszelki wypadek...
-
Mają wysokości 33cm i ok. pół roku.
-
W sprawie Arii nic :shake: Malagos, ja w ogłoszeniach nie pomogę z braku czasu, moje psiaki ogłaszała Justyna ale teraz jej nie ma w necie chwilowo. Ratlerkowate paskudy: Lusia [IMG]http://images40.fotosik.pl/210/bcd83e9d16799566.jpg[/IMG] Pisiol [IMG]http://images39.fotosik.pl/211/3b1b8548ef3bbccb.jpg[/IMG]
-
Nie wierzę, te psy są magiczne POMIMO rozszarpania puchowej poduszki i rozwleczenia jej po sypialni.
-
No to dopiero zacznie łobuzować :diabloti:
-
Moja Saberka:) Czy ona jest grzeczna? Bo Siurak ANI RAZU nie nasiusiał w nowym domu, starałam się ich uczyć ale czasami jeszcze były wpadki, ciekawe jak Sabra w nowym domu...
-
Liczę, że szczeniaki urodziły się jakoś w czerwcu, cieczka co pół roku to wypada koniec kwietnia - koniec października. Pamiętam, jak którejś zimy suka sąsiadów miała cieczkę, wiejskie psy zagryzły jednego z kręcących się tam samców i biegały potem z jego głową. Plama czerwieni miała chyba średnicę z 3 metrów, na śniegu długo ją było widać. Nigdy nie zapomnę tego widoku. A facet widział jak się to działo i nic...
-
Boję się, że Aria dostanie u mnie cieczki, w ogóle sobie takiej sytuacji nie wyobrażam, zlecą się wszystkie wiejskie psy i będzie masakra...
-
Pani takim mercem przyjechała, że sama bym się jej oddała w adopcję...
-
Sabra jest pod Szczecinkiem a obiekt sms-ów w Warszawie, to chyba jakoś nie wypada :evil_lol: Dzwoniła pani która ma mojego morskiego świnka, mówiła że jak się go drapie po brzuchu to zadziera jedną nogę. Czy to nie jest już molestowanie?
-
Aria jest fajnym grzaczem stóp. Lubi się układać przy moich stopach - inaczej niż reszta psów, które zajmują kanapę i łóżko. I tak sobie siedzimy...
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Neris replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moje sucze rozszarpywały kubraczki w 2 godziny, a kocica sobie z niego wyłaziła :shake: Morgana jest damą, jak już wcześniej nadmieniałam :lol: