Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Gdzieś na wątku był nr konta, ale chyba Krysiam skasowała...
  2. Nie mam żadnych wiadomości :(
  3. No to jednak taniej niż 20zł dziennie, a chociaż przez najgorszą zimę miałaby ciepło. Jeśli jest mała i ładna to znajdzie dom, tak sądzę.
  4. Pewno, że grzeSZna...
  5. No to Emi na te swoje 8 lat nie wygląda :loveu:
  6. Dziewczyny, jeśli sunia nie jest agresywna w stosunku do innych psów to przechowa ją moja znajoma hodowczyni jamników. Mieszka w Warszawie Ale to DT płatny, 300zł miesięcznie.
  7. 2 psy na łancuchu :shake: też bym się zbulwersowała.
  8. Krysia jest na wsi bez netu, dzisiaj powinna być w Warszawie więc pewnie wejdzie na wątek. Ostatnio była na dogo 26 grudnia. Rozmawiałam z nią i mówiła, że wybiera się w odwiedziny do Burci, ale teraz zachorowała własna sunia Krysi - Emi, i Krysia jeździła z nią na badania.
  9. Chciałam bardzo podziękować dwóm Mikołajom, jednemu który przysłał mi piękną paczkę z różnymi fajowymi rzeczami, a drugiemu który cicho siedzi, sam ma psów bez liku a przysłał mi na konto piękny prezent :)
  10. Mam nadzieję, że nie. Generalnie ja tam nie byłam bo też się obawiam po pierwsze o własną reakcję, a po drugie o to że wyjdę stamtąd z 10 psami...
  11. Talcott, jak dojrzejesz przekażę Ci nr telefonu do pani Ani, która jako jedyna ma jakiś wpływ na tę hodowczynię i kontaktuje się z nią telefonicznie.
  12. Nie mam możliwości się co 5 minut dowiadywać co u chłopaków bo mieszkam ok.100km od tego miejsca. Obydwaj są do adopcji i trzeba ich szybko rozdzielić zanim się poważnie poranią
  13. Ale własnie chodzi o domowy DT, hotelików z kojcami jest całe mnóstwo...
  14. Ech, mi własnie chodziło o to, żeby na Święta nie zostać bez tv bo to smutno jakoś... ale i tak się nie udało. W każdym razie mam malutki telewizorek i mam nadzieję, że trochę podziała. Moja mała bratanica Tosia wymiata:loveu: 23 grudnia pojechałam do nich szykować Wigilię, i oczywiście Tosia telefonicznie poprosiła, żebym przywiozła pieska. Wzięłam Melody, która już kilka miesięcy temu poznała Tosię. Niestety chyba wspomnienia nie były najlepsze bo biedny pies na widok Tosi za każdym razem zanosił się przeraźliwym ujadaniem. Tosia w zachwycie darła się jak opętana i dopiero wałkowanie ciasta ją lekko uspokoiło. W każdym razie na Wigilię zabrałam długowłosą Inkę, która da ze sobą zrobić totalnie wszystko - można ją nosić, miętolić, a ona nic. Pomysły Tosi: - będę ją wozić w wózeczku! - a może ona nie będzie chciała? - będzie bardzo chciała, ciociu! Niestety Inka jest dla trzylatka mało poręczna, więc kolejnego dnia wzięłam 2 szczeniaki jamnicze. I się zaczęło :diabloti: Bo toto się zmieści na rękach, nosić się pozwala, a jeszcze odłożone na podłogę biegnie za swoim oprawcą. I mieści się do wózeczka dla lalek! Daje się układać do snu i w ogóle. Mam nadzieję, że i szczeniakom i Tosi taka socjalizacja się przydała.
  15. A mi się popsuł telewizor wredny :( i ma tylko głos Mój brat mi kupił nowy, najtańszy jaki był w sklepie. Ale najtańszy działał tylko jeden wieczór. No to wymienił w sklepie, przywiózł mi wczoraj wieczorem i teraz się zastanawiam ile podziała :)
  16. 20zł za dobę to ogromna kwota, cięzko będzie to zebrać.
  17. Niestety nic nie wiem o ich charakterach. Zresztą one nie opuszczają kojca, po "uwolnieniu" może się okazać, że pozbawione tego koszmarnego stresu wcale się nie będą aż tak gryźć...
  18. Z tego co wiem to są to bracia, mają po 6 lat. Mogą zostać dowiezione do Warszawy
  19. Kurczę, niedobrze, trzeba będzie może pomysleć o jakimś bazarku na leczenie Oliego...
  20. Odda. Nie wiem jakimi przesłankami się w tej chwili kieruje, ale odda. Już sporo psów od niej poszło do nowych domów, tylko z Donną są kłopoty.
  21. [quote name='Isadora7']o jassssny gwint ale piekne, a pręgus wymiata. Nerisku ale z sierscią cos chyba nie tak chłopcy mają, jakies przerzedzenia czy mi sie wydaje?[/QUOTE] Mają przełysienia, ale może to być z powodu brudu w jakim żyją, nie wiem, trzeba by wziąć zeskrobinę może... Nie są w tak złym stanie jak Donna, zrobiły championaty więc jakoś musiały na smyczy funkcjonować. Więcej nie wiem. W tej chwilli się absolutnie nie tolerują, znowu się pogryzły parę dni temu. Niestety mieszkają w niewielkim kojcu którego nigdy nie opuszczają. To chyba skłoniło panią do decyzji o ich oddaniu za darmo, ale z podpisaniem umowy adopcyjnej i zobowiązaniem kastracji. Oczywiście rodowody raczej nie zostaną wydane z psami...
  22. Fotosik mi każe wysyłać smsy żeby można było wgrać zdjęcia [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3183/kajkt.jpg[/IMG]
  23. Pręgusek: [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/6205/235i.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/7415/236x.jpg[/IMG] Rudasek: [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/5286/237l.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/972/238e.jpg[/IMG]
  24. [quote name='Saphira']:diabloti:No to mnie pozostało złożyć tylko życzenia noworoczne:diabloti: Pochodzę za karę z banerkiem Ari:diabloti:[/QUOTE] Zaraz tam "za karę":diabloti: Ochoczo z nim polataj!
×
×
  • Create New...