-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Neris replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
To zdanie: [B]Nie mając najmniejszego pojęcia o metodach i sposobach postępowania z psami po urazach przysporzyły jej dodatkowych cierpień[/B] ( a kto wie, czy także i urazów- taszcząc ją z miejsca na miejsce jak worek)) ! jest nieprawdziwe, nie mogę się z nim zgodzić, Ewusek jest po kursie ratownictwa psów i potrafi się zająć nawet psami po wypadkach. Przykro, że w tak nieelegancki sposób została zaatakowana a nikt nie sprawdził, jakie ma kwalifikacje. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Życzenie właścicieli. To pies hodowlany i pewnie by go chcieli jeszcze "poużywać" :evil_lol: -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
A kto chce szorstkowłosego 6-letniego jamnika, z innego zresztą źródła? Pies socjalny, nauczony życia w społeczeństwie. Adopcja tylko w Mazowieckiem. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
CIcho, jak ktoś ma mu oddawać tkankę podskórną to będę to JA:diabloti: A Isadora ma maila od pani Donny :multi: -
Kogo Ty mi przysłałaś dziewczynko? Czekałam, czekałam, ale czy na to właśnie?
-
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Tygrys merdał do mnie ogonem, wyłożyłam mu fotel miękkim kocykiem i on tam sobie siedzi. Fotel jest metr od grzejnika, pies nie ma żadnej tkanki podskórnej więc mu ciągle zimno... Kucnęłam obok fotela a pies położył mi łeb na ramieniu i tak sobie siedzieliśmy. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
A pręgusek ma jakąś ranę na jądrach, zielone coś z tego leci. Miał karteczkę jakie leki ma dostawać i dawałam mu zgodnie z tą karteczką, ale widocznie się do końca nie wygoiło. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Talcottt, Otter lata, skacze, prosi żeby go brać na ręce! Szpic też biega, zaczepia do zabawy, jakby w ogóle nie był z tego miejsca. Zachowuje się jak samonakręcalna piłka. A marmurek w najgorszym stanie, nie wychodzi praktycznie z transporterka. Ania mówi, że jak była u Eli widziała tylko nos i nic więcej. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']A Donna śpi w łóżeczku, łaskawie Swojej Pani robiąc miejsce :). Była u weta, czarowała go, uwodziła, dała buziaki. Pani wczoraj tytułem ekpsrymentu postawiła budkę z którą Tosia przyjechała. Sunia uciekła z szybkością światła. Ogólnie pieszczoch z niej, brzunia nadstawia do całowania, jak leży to bardzo lubi łapiną trzymać Swoją Panią. Ze zdjęciami jeszcze chwilka, laptopik u Tosi jest zepsuty.[/QUOTE] Super wieści. Ania już w rozpaczy myślała o eutanazji tej suni, jakie to szczęście że mała dostała szansę... -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']Nerisku-jeśli byś mogła spytaj też o Jużaka czy nie odda-bardzo proszę. Elżbieta[/QUOTE] Elu, jużak będzie oddany. Ale szczerze - ja się nie podejmuję go przewieźć. Smród jest taki, że mam odruch wymiotny. Ktoś pozbawiony węchu musiałby go ostrzyc. Ja wybiegłam za bramę i na siłę starałam się nie zwymiotować na oczach tej pani. Myślę, że to jest brud, wieloletnie futro które nie było myte ani strzyżone. Moje psy też nie pachną fiołkami, szczególnie jak się wytarzają, więc nie jestem nadwrażliwa, ale to było coś przekraczającego moje możliwości. Pani powiedziała, że odda jak się ociepli, sama go ostrzyże. Simono, będę oczywiście rozmawiać, ale pani z tą suką chodzi na wystawy, więc naprawdę nie wiem jaki będzie wynik negocjacji. Ciąlge nie mam pomysłu na imię dla tygrysia. Waham się między Frankiem a Stefkiem, ale nie wiem czy pasują :oops: Talcott, ja mam książeczkę Twojego Ottera! Zapomniałam dać Ani. To co, wyslę Ci pocztą może? Chociaż tam szczepienia z 2006 roku więc nie za bardzo jest się czym chwalić... -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Już lepiej. Dzisiaj sam wytarabanił się z transportera, poszedł do pokoju ze świnkami morskimi, wdrapał się na krzesło i leżał tam z kotem. Daje się już brać na ręce, mogę go dotykać chociaż jeszcze się trochę boi. Ma wyrwany jeden pazur, stara blizna tam tylko jest :( -
wycieńczona suka Sharpei!! już w Niemczech!odeszła za TM [*]
Neris replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ależ to niesprawiedliwe... Śpij dobrze Klarciu [*] Co to za straszna choroba, to ma jakieś podłoże nowotworowe? -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
To może być trudne. Pani ją kupiła za ciężką podobno kasę i zapewne nie odda zbyt łatwo. -
SIĘ WIE :evil_lol:
-
Poker to chodzący diabeł. Jak niektórzy wiedzą, Dofi to słynna uciekinierka, która płot 230cm przesadza jednym susem. Ale teraz jak tylko podbiega do płotu, Poker już tam na nią czeka i łapie za dupsko :) I koniec uciekania, ot co.
-
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Kurczę, ale dobrze że wypatrzyłam Diankę, ona jest naprawdę ładna. A jaka chuda :shake: Ona mieszkała w kojcu z inną sunią i zgadzały się, mam więc nadzieję że z innymi sukami tez będzie zgodna. Simono, i co myślisz, to hannowerski czy jednak mieszaniec z bawarskim? -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Jakieś newsy o Ottim?:cool3:[/QUOTE] Otti juz chodzi na smyczy, to kwestia paru jeszcze dni zanim załapie na czym polega prawdziwe życie. Pani Ela się stara :) Jest teraz w pokoju ze szpicem i marmurkowym jamnikiem, nie biją się w ogóle. Zaskakujące, ale szpic jest zupełnie socjalny, zachowuje się jak miejski pies! A Ania ma już dom dla Marmurka, ale ja się denerwuję, lepiej by było sprawdzić... -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Myślę, że żeby zajmować się psami trzeba mieć sporo opanowania, spokoju wewnętrznego i tak dalej. PO tym co usłyszałam przez telefon skaczę z radości, że żaden pies już tam nie mieszka. Co śmieszniejsze, przypadkowym świadkiem rozmowy z PatiC była jedna z dogomaniaczek z Wrocławia, u której akurat Pati była i też siedziała z wytrzeszczonymi oczami. Jeśli moja uwaga to było wiadro pomyj to te obelgi, których musiałyśmy wysłuchać to całe szambo. Nie chce mi się już wywlekać szczegółów rozmowy, ale zastanawiająca jest też ilość psów, które się przez ten dom przewinęły. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ja mam Microsoft Office Picture Manager i to zmniejsza ładnie. -
Coś na miły początek dnia: [url]http://www.youtube.com/watch?v=3A8uqpeSQ-A&feature=player_embedded[/url] Ja się uchachałam jak norka.
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Neris replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Fajne te zdjęcia, widać ile radochy mu sprawiają spacery. Ja NIENAWIDZĘ śniegu i zimy. I jak moje psy hasają i cieszą się zimą, ja się cała trzęsę... a im starsza jestem tym gorzej z tym. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję Simonie za tak szybką akcję, Monice (której nie miałam jeszcze przyjemności poznać) za nocną wyprawę na prawie Alaskę :lol:. Mamy sunię posokowca, która podróżowała cichutko i spokojnie, ale podobno nie ma zielonego pojęcia o smyczy i obroży. Mamy szpica - zachudzonego, na niego czeka już nowy dom. Mamy jamnika marmurka (zdjęcia na s. 13). Simona przekazała mi maila osoby wstępnie nim zainteresowanej, będę z nią korespondować i zobaczymy. Sprawa adopcji Donny jest dla mnie zakończona i nie chcę do niej wracać. Przeprowadziła ja osoba w tych sprawach niedoświadczona i mamy efekty. Gdyby odbyła się wizyta poadopcyjna według naszych standardów, pies mógłby mieszkać u pani Basi we Wrocławiu już 3 miesiące temu. Maile od poprzedniej właścicielki były konsultowane z behawiorystą i na ich podstawie zdecydowaliśmy o natychmiastowym poszukiwaniu nowego domu. I być może były czynione wysiłki, żeby sunię "naprostować", ale jak widać zupełnie nieskuteczne. Być może dlatego, że próbowano usuwać skutki, a nie przyczynę. I być może posty broniące tej pani mogłyby mnie przekonać, gdyby nie to, że miałam przyjemność odbyć z nią rozmowę telefoniczną. Według mnie nawet najwyższe wzburzenie nie usprawiedliwia po pierwsze wydzwaniania do ludzi o 23,30 albo o 7 rano, po drugie obrzucania ludzi inwektywami. Nawet mając do powiedzenia przykre rzeczy mamy obowiązek zachować kulturę. Zostałam nazwana wariatką, jadowitą babą która nie potrafi sobie ułożyć życia. Podobne inwektywy padły pod adresem PatiC. Polskie prawo dość dokładnie reguluje takie kwestie, co wczoraj w rozmowie potwierdził prawnik obecny na Dogomanii. Żadna z moich wypowiedzi nie była ani agresywna, ani obraźliwa. Nie wypowiadałam się w żaden sposób na temat osobowości ani zachowania tej pani, chociaż po tym telefonie zdanie sobie wyrobiłam i na pewno nie dopuszczę, żeby żaden pies od nas tam trafił. Tym bardziej, że dowiedziałam się, że psy były 2 i żaden się nie sprawdził. I proszę uważnie czytać, co piszę - napisałam, że ostrożnie przekazuję psy rodzinom z dziećmi najpierw je obserwując. Nie, że posiadanie dziecka dyskwalifikuje. -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ale dostałam maila, patrzcie: [COLOR=red] Witam[/COLOR] [COLOR=red] Mam 11 miesiecznego szkodnika,jamnika o imieniu perełka,dostałam od[/COLOR] [COLOR=red] sąsiadów,chcę oddać[/COLOR]