Yoko, jeśli to starszy Pan - to raczej wszyscy Mielczanie wiedzą, o którego weta chodzi, bo starszy jest tylko jeden! Też specjalnie za nim nie przepadam, ale nigdy nie miałam jakiś zatargów o psy schroniskowe. Ucinam dyskusje, albo puszczam mądrości mimo uszów - bo to działa na zasadzie Ty wiesz swoje, ja swoje. Moim zdaniem pójdzie na emeryturę i po sprawie:)