Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. Patrząc na mojego staruszka kąpiel to wróg! Pewnie Krówcio ma podobnie:)
  2. Kaskadafik, we środę mam Dzień Matki, więc odwiezienie Emi musi być później! Będziesz mogła???
  3. Era ma takie przejmujące spojrzenie!! jakiś żal w nim i jakaś wiara, na pewno bedzie dobrze! To musi być bardzo mądra suka!
  4. Babci powinno zabrać się wszystkie psy, bo za jakiś czas będzie kolejna bida do utłuczenia, bo stara. Ludzie są przerażający: głupi, nieczuli i bez skrupułów. Nie można choć zmusić babci do sterylizacji tej drugiej suczki? Będzie następny, niechciany, niepotrzebny przychówek!
  5. Pieniążki przelane i niech Kumpel zmiata to superowego domu!!!
  6. Filmik super!!! To który psiak poszedł do domku? czy macie je za co zaszczepić, odrobaczyć i coś na kleszcze? Bo może jakieś bazarki, by się przydały? Psiaki są takie słodkie, że aż chce się im pomóc!!!
  7. Karolina, dzięki, trochę się zaniepokoiłam. Ale już jestem usatysfakcjonowana! Nie piszę tutaj za wiele, ale zaglądam i oglądam, więc proszę co jakiś czaso wieści i zdjęcia Kai!
  8. Basiu, a co kupić suczce, suchą karmę czy puszki, może jakieś witaminki? Będę zamawiać w Krakvecie witaminy dla mojego psa. mogę coś kupić suczce!
  9. Ostatnio całkowity brak zdjęć Kai. Nie chcę być niegrzeczna, ale czy coś jej się stało?
  10. Wypiękniał, bo odnalazł Pana:)
  11. Era jeat pięknym psem, na pewno szybko znajdzie kochający domek!!!
  12. Super fotorelacja:) Saifku, jesteś już u siebie i teraz tylko szczęścia życzę!
  13. Cały czas czekam na wyprawkę dla Emi z Krakvetu, głównie na żarełko, ale jakoś dziwnie się nie spieszą! Kaskadafik koniecznie podaj mi swój numer telefonu, bo ja już mam zamiar ustalić z hotelikiem, kiedy w środę przywieść Emi, a niezmotoryzowana jestem. A i książki od Halci przy okazji bym odebrała!
  14. Wydaje mi się, że sama nam o tym pisałaś, ale może nie słowami dokuczało, tylko, że pies się dziecka bał. Ale nie kłóćmy się, bo nie o to chodzi. Psa możesz wziąć i bez mojego przyzwolenia, bo ja tu nie mam nic do gadania, a pies potrzebuje domu!!!
  15. Dorzucam stałe 15 zł dla Loriego i na pewno coś jeszcze od czasu do czasu:)
  16. [quote name='ziele77']agusiazet! o co chodzi? myślałam, że sprawa została wyjaśniona, mój synek nie dał popalić żadnemu psu :angryy: szczerze mówiąc zaczynam mieć tego dość! przylepiasz mi jakąś etykietkę.Chcę pomóc jakiemuś psiakowi i adoptować go ale zastanawiam w tym momencie czy ma to sens przez dogomanię, bo szczerze mówiąc nie rozumiem twojego postępowania...Mam rozumieć, że mój dom jest nieodpowiedni dla psa tak? To może od razu wpisać mnie na czarne kwiatki i będzie o jedną osobę chętną do pomocy mniej :shake: Jak narazie wpłacę na Kumpla 50 zł, przynajmniej tyle mogę zrobić.[/quote] Nic Ci nie przylepiam, tylko pamiętam o rudej suczce, którą chciałaś zabrać z mieleckiego schroniska, później o jakimś piesku, którego miałaś, ale oddałaś, bo dziecko, Twoje własne, za bardzo mu dokuczało. Dlatego zastanawiam się jak jest teraz! Na czarne kwiatki Ciebie nie mam najmniejszego zamiaru wpisywać, nie mam podstaw. Chcesz psa, tylko, czy już możesz go mieć??? sama to musisz ocenić! Dobrze, ze malagos znalazła mu już chyba dom! Ziele nie gniewaj się, to tylko zwykła ostrożność!
  17. Ciężko będzie o domek:( A czy pies ma jakieś ogłoszenia?
  18. To na początek czerwca planujcie czipowanie i paszport, ja po 1-wszym przekażę potrzebną kwotę.
  19. Bardzo się cieszę Malagos, że szczyl jest u Ciebie:) Daj na PW dane do przelewu, przeleję obiecane 50 zł:) Ziele, mam nadzieję, że ten piesek się u Ciebie zaaklimatyzuje i Twój syn nie da mu popalić!!! To szczeniak, więc powinien się przyzwyczaić do każdych warunków, które nie urągają zwierzęciu!
  20. Napisz do AlinyS. może weźmie go na tymczas, ma już mojego Agusia, może zlituje się na słodziaczkiem!
  21. Ja też mam psa histeryka, który na jakikolwiek ból reaguje niewspółmiernie do objawów:( To strasznie męczące, bo byle głupotka prowadzi do histerii. Mój się drze, wyrywa, płacze, nawet czasami kłapie zębami. Wprawdzie z wiekiem mu to się wycisza, ale ostatni przy pobieraniu krwi (na poprawność pracy wątroby i nerek, trzeba jej troszkę), płakał jak małe dziecko, aż się serce krajało. A jest już starszym psem i różnie może być z choróbskami, co odpukać w niemalowane. A Gringulec niech żyje 100 lat z taką wspaniałą Panią!!!!
  22. To dobrze!!! Poprosiłam dzisiaj o ogłoszenie Agusia w gazecie o psach, nawet nie wiem jaki tytuł, bo to tak przez osoby trzecie się dowiedziałam. Może tą drogą Aguś znajdzie dom i swojego człowieka!
×
×
  • Create New...