Właśnie rozmawiałam z Panią Asia, rana Lukasa trochę lepiej, bo maluch ciągle w kołnierzu i nie ma dostępu. Trochę odżył i zrobił się weselszy! Są dwie osoby zainteresowane Lukasem, ale nie chcę go wydać w takim stanie, tylko dopiero jak będzie zdrowy!