Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. Jest gdzieś koło Was hotelik przyjmujący psy w potrzebie?
  2. [quote name='Anja2201']Słuchajcie pies da się złapać , jest przestraszony , ale jaki kucnęłam i zaczęłam wołać i ciumkać na niego to się przyczołgał i dał pogłaskać . Mojego TZ jakby bardziej się bał ale też dał się dotknąć .[/QUOTE] Czyli zabrałaś go?
  3. [quote name='rita60']To przy okazji zapraszam na watek Kamyka,ktory dzieki wam wyladował na łancuchu:angryy:[/QUOTE] O kurczę, podaj jego wątek!
  4. Ciekawe jak się czuje nasz odjajczony przystojniak?
  5. A ja do bazarku dokupiłam jakieś bajeranckie herbatki - więc po 20 sierpnia bazarek będzie!
  6. Poczekamy, poczekamy, nie ma wyjścia:(
  7. Dużo psiaków boi się burzy, mój na szczęście nie. A Reno2001 zna jakąś psią terapię na zmniejszanie strachu u zwierząt i stosowała ją u któregoś ze swoich psiaków, efekty były nawet spore:) A zdjęcia uśmiechniętej Biry są zachwycające. Czy ogłaszałyście ją już gdzieś?
  8. [quote name='kaskadaffik']O pomoc należało się pytać jak się okazało że piesek nie jest do końca wyleczony, Asia dokładnie powiedziała Państwu, żeby dzwonić, dawać znac jak coś będzie nie tak, że mamy tam na Śląsku dobrych wetów i wiele osób, które by nawet podjechały i pomogły na miejscu. Cyk, piesek nie zdrowieje, weci nie umieją pomóc to trzeba Go oddać, najprościej.. Chciałaby się dowiedzieć, kiedy Fox wraca do hotelu, bo nie wyobrażam sobie, że siedzi teraz chory, nie leczony !!! niestety z tego co Pan pisał, żaden wet u którego byliście nie jest w stanie psu pomóc. U nas było widać dużą poprawę, skończyło się charkanie i wydzieliny prawie już nie było ! Co dalej z Foksem? nas tylko to interesuje, w tym momencie nie może pozostać nie leczony !!!!!!!![/QUOTE] Niestety, ja też uważam, że nie prosili Państwo o pomoc, tylko o zabranie psa! W Waszym poście jest wyraźnie napisane, że kaszlący pies nie może być z ciężarną kobietą i weterynarze nie wiedzą jak mu pomóc! Tak jak Kasia napisała na Śląsku jest duża liczba aktywnych dogomaniaków, na pewno któryś by pomógł, gdyby tylko otrzymał prośbę o pomoc. Jest też chyba dogomaniak weterynarz, jeśli mnie pamięć nie myli! Zatem czekamy na informację, jaką Państwo podjęliście decyzję, czy Fox zostaje odwieziony do hotelu, czy prosicie o pomoc śląskich dogomaniaków w leczeniu Foksa!
  9. [quote name='mikoada']tak to Pszczyna na śląsku, trochę nie po drodze...a czy gdyby mała przyjechała w tym tygodniu np. we wtorek do Warszawy to miałybyście jak ją stamtąd odebrać?????[/QUOTE] Niestety nie, ja jeszcze będę w Anglii:( A nikt nie może psiaka tam przetrzymać? Do mniej więcej 20 sierpnia?
  10. Niestety, to jest Pszczyna na Śląsku:( Stąd ja proszę śląskie dziewczyny o dowiezienie małej np do Donki, tez kawał drogi niestety:(
  11. Pani Olgo bardzo dziękujemy za pomoc, media to w dzisiejszej rzeczywistości ogromna siła!!!
  12. Talcottowa Skarpeta jest jak najbardziej za pomocą Rufiemu, musimy tylko poczekać na opinię MagdyNS:)
  13. Basiu ja tylko cały czas kombinuję jak uraczyć Cię szczeniaczkiem, ale jak widać wszystko rozbija się o transport:( Jeśli mogłabyś wstąpić do tej Pszczyny, ale to w ogóle nie po drodze:( Mogę na ten cel przeznaczyć 80 zł, to ostatnie pieniądze jakie mam na polskim koncie!
  14. [quote name='mikoada']Niestety tak :([/QUOTE] Niefart ma Fraszka straszny!!! Jeśli znacie kogoś, kto szuka małej, kudłatej suczki, która jest super (grzeczna, nie brudzi, chodzi na smyczy, zdrowa, wykastrowana i potrafi szczekać) i wiecie, że to dobry dom, chętnie oddam tam moją Lusieńkę, a Fraszkę wzięlabym na mój koszt do hoteliku. Takie mam marzenie, ale chyba nieziszczalne!
  15. Kurczę taki śliczny psiurek, taki wychudzony i biedny:(
  16. [quote name='mikoada']Najważniejsze żeby dojść do zamierzonego celu, czyli pomóc tym biednym psiakom. Ja mogę do Basi zadzwonić, ale dopiero w przyszłym tygodniu...rozumiem, że chodzi o Tomaszów Mazowiecki, czy może o inny??[/QUOTE] Hm, chyba Mazowiecki, ale hotelik Donki jest gdzieś za Radomiem. Może Basia tu zajrzy, ale pewnie nie dzisiaj, pojechała ratować mamę ze szczeniakami i jakąś goldenkę z powodzi:(
  17. [quote name='Monika z Katowic']Zgadzam się na pomoc dla tego biednego staruszka.:loveu: Proponuję kwotę: 100 zł. Co na to inni członkowie Komisji???[/QUOTE] Jasne, że tak:) Rufi to mój ulubieniec u Murki!!! Trzeba tylko poczekać na Magdę po urlopie, wypoczętą i opaloną, żeby mogła się wypowiedzieć i ew. przelać pieniążki!
  18. [quote name='Klaudus__'][I]Wybaczcie... Zaraz zmienię tytuł. Ale ja naprawdę do schronu czy wioząc gdzieś psy, czy u weta, czy kąpiąc Rodzynka, czy wogóle nie mam neta ze sobą... Zaraz ogranę wątek...[/I][/QUOTE] Nie mam żadnych pretensji, bo widzę ile biedactw jest w tej Pszczynie, że aż żal serce ściska:( Sorki, jeśli mój post zabrzmiał karcąco, to było niezamierzone!!!
  19. [quote name='mikoada']Założycielka wątku ma masę innych spraw do ogarnięcia m.in. taką [url]http://www.dogomania.pl/threads/188498-Lista-Pszczy%C5%84skich-psiak%C3%B3w-w-wielkiej-potrzebie!!-POMOCY[/url]! i taką [url]http://www.dogomania.pl/threads/189516-Rodzynek-staruszek-z-guzem-w-bardzo-z%C5%82ym-stanie!-Godziny-ma-policzone!?highlight=rodzynek[/url] a poza tym odebrała już dzisiaj ok 100 telefonów w sprawie jednej suni, której ogłoszenie ukazało się w Metrze...Czy nadal uważasz, że ma czas...Założyła ten wątek i chwała jej za to, ale może spróbujmy sami coś zorganizować...[/QUOTE] Ja sama nic nie zorganizuję, bo jestem jeszcze cały tydzień w Anglii! Basia z Tarnobrzegu zadeklarowała się przetrzymać małą do 20 sierpnia, kiedy będę mogła ją zabrać. Wiem, że Basia 1 sierpnia jedzie do Tomaszowa i zahacza o hotelik u Donki, bo zamieszka tam nasz powodzianin Sambor, może wtedy mogłaby wziąć Pyzę, jakby ktoś ja dowiózł! Nie wiem i nie mam jak się z nią skontaktować telefonicznie, rozmowy na komórkę są drogie, ze skypa wydzwoniłam już tyle, podczas ratowania Agusia, że mąż truje mi do dzisiaj, gdzie te pieniądze zniknęły! Sorki uroki życia w obcym kraju:( Mogę podać na PW numer Basi, chyba mam, jeśli ktoś się zgodzi z nią porozmawiać!
  20. [quote name='magenka1']a ja melduje, że właśnie zrobiłam przelew na Skarpetę poszło 76 zł :)[/QUOTE] Super!!! I podrzucam skarpetę wieczorową porą:)
  21. [quote name='Wisełka']Tak los maluszka był okrutny, jednak żyję nadzieją że w pełni wróci do zdrowia i znajdzie fantastyczny domek! Maluszku, cioteczki bazarek w 50% przeznaczony dla CIEBIE kończy się w sobotę - oby większe zainteresowanie nim było żebym mogła na TWOJE leczenie przekazać wyższą kwotę - ale każdy grosz się liczy prawda??[/QUOTE] Najprawdziwsza prawda:):):)
  22. Smutne, że nikogo nie wzruszył los małej Pyzy, nawet założycielka wątku nie zagląda:( jakoś mam watpliwości, ze nam się uda uratować tą maliznę:(:(:(
×
×
  • Create New...