Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. [quote name='AGAKON']Adresówkę już nabyliśmy z 1,5 tyg temu :-) Tak jak i szelki i smycz i zabawki i troche innych rzeczy tylko Milki brak :-( Ale już wkrótce Milka będzie mogła być z nami Czekamy[/QUOTE] I to się nazywa odpowiedzialność!:)
  2. Jak zawsze jestem za, tylko MagdaNS musi sprawdzić jak skarpetowe finanse!
  3. Tyle razy byłam w hotelu w Brzyściu i nigdy się z Grubciem nie spotkałam! Zajrzałam w imieniu Talcottowej Skarpety w sprawie pomocy dla Grubcia!
  4. Proponuję, aby Państwo od Mili nabyli dla niej adresówkę, przypinaną do obroży lub szelek, ułatwiającą odnalezienie właścicieli psa, który się zgubił. Znalazłam takie na allegro: [URL]ttp://allegro.pl/adresowka-adresowki-identifikator-kot-i-pies-i1257334623.html[/URL]
  5. Oj, zasiedziała się zasiedziała ale już w tym tygodniu wyganiamy małą do domku, niech grzeje doopke u siebie, a na jej miejsce jakaś inna w potrzebie wskoczy!
  6. [quote name='zadra']Rozumirm,że ranka się zrasta tylko powstała opuchlizna w miejscu szycia?[/QUOTE] Ranka zrasta się ładnie, ale opuchlizna jest w jej środkowej części cały czas, raczej się zmniejsza, ale ciągle jest!
  7. Cieszę się, że się chudzince tak poszczęściło:) Tanitko, jesteś aniołem!!!
  8. Bardzo chcę, żeby maluszkom się udało, Bianka włożyła w opiekę nad nimi całe serce, muszą wygrać tę walkę!!! Edi, czy Ty do niej pojechałaś na rowerze?
  9. Pieniądze od grzenki wpłynęły, jeszcze raz dzięki!!! Sambor ma na dzień dzisiejszy na koncie 65 zł! Prosimy o wsparcie. Allegro Sambora skończyło się z 4 obserwatorami, czy ktoś się do Ciebie odezwał ,Luizo? Oczywiście wznowiłam mu je!
  10. Makabrycznie chudziutki:( Jak dogaduje się z innymi pieskami (samcami i suczkami)? 8 października utrzymywana przeze mnie w hotelu w Brzyściu Lusia wyjeżdża do domu, mogłabym go wziąć na jej miejsce, jeśli tylko hotel wyrazi zgodę na psa, a nie suczkę. W hotelu jest sporo psów i ciężko je sparować na spacery, bo się nie dogadują ze sobą! Stąd wolą w obecnej chwili suczki. Ale ten chudzielec powalił mnie na kolana, choć już upatrzyłam sunię w mieleckim schronie, ale ona ma w porównaniu z tym biedakiem dobrze! Opłaty biorę na siebie, oczekuję tylko pomocy w regularnym ogłaszaniu pieska, bo nie mam czasu na robienie ogłoszeń, ani umiejętności też. Napiszcie ciotki, jeśli jesteście zainteresowane, ja wtedy zapytam, czy psi pan się załapie na hotel!
  11. Niestety to nie znaczy, że opuchlizny nie ma, jest mała:)
  12. Jeśli kogoś to interesuje, to u nas wszystko ok:)
  13. Jestem za udzieleniem pomocy Liskowi, uroczy piesek z niego i warto dać mu szansę na ew. poprawę zdrowia!
  14. Niestety, jakoś się maluch nie może pozbierać!:(
  15. Rysio jest dzisiaj na kontroli u weta, bo przez cały zeszły tydzień brał gentamycynę w zastrzykach, bo strasznie kaszlał, niestety nadal kaszle. Jutro dowiem się od Asi, co powiedział lekarz!
  16. [quote name='grzenka']Przelałam wczoraj swoją deklarację stałą-10 zł dla Samborka za październik, dołoże w tym m-cu kolejną, dodatkową dyszkę - już na poczet listopada.[/QUOTE] Dziękuję pięknie!
  17. Przypomnę, że Samborowi na miesiąc listopad zostało na moim koncie 55 zł, zatem 145 zł brakuje do pełnej sumy!!! Coś wpłynie z mojego bazarku, ale na pewno nie będzie na tyle! Może znajdzie się jakaś dobra dusza, która ew. wspomoże Sambora? Mam jeszcze rzeczy na bazarek od ewygonzales, ale nie wiem jak je wystawić bo ona pisze, że na Sambiego tylko 5 zł z ew. uzbieranej sumy, a nie wiem na kogo reszta, a muszę to umieścić we wstępie do bazarku!
  18. Wiosno, dzięki za rozliczenie i wpis o wpłynięciu kasy z bazarku, bo to jest wymagane w bazarkowym regulaminie!!!
  19. [quote name='Charly']W roku 2008 w hoteliku u Mori przebywał bokser; we wrześniu 2008 był leczony u jednego z elbląskich weterynarzy. Weterynarz niestety nie zapisał imienia psa, ale ten wątek jest gdzieś na dogo. Moria na wątek wklejała rozliczenia za zabiegi wykonane przez tego weterynarza. Koszt zabiegów 378 zł. Dogomaniacy wpłacili wymaganą sumę na konto hoteliku, ale weterynarz do dnia dzisiejszego nie otrzymał zapłaty. W marcu 2009 Moria zapłaciła 120 zl; przez cały następny rok nic. Weterynarz zagroził wpisem do krajowego rejestru dłużników- Moria w marcu tego roku zapłaciła następne 150 zł. Dług u weterynarza wynosi aktualnie ok. 100 zł- ; weterynarz czeka na pieniądze, które w tym celu zostały wpłacone przez dogomaniaków 2 lata temu.[/QUOTE] Makabra!!! Takie sprawy trzeba nagłaśniać, piętnować i tępić!!! Hotel Morii na czarną listę!!!
  20. Waderciu, super, dzięki piękne!!!
  21. Przyszli państwo Mili zadzwonili, że w żadnym wypadku nie wycofują się z jej adopcji. Zatem czekamy do piatku na zdjęcie szwów i ew. wypowiedź wetki o stanie zdrowia Mili, a w sobotę sunia jedzie do własnego domu!!!
  22. Witam w sobotę i podnoszę skarpetę! Kto pomoże starszym psiakom kasą, bazarkiem, dobrym pomysłem?
×
×
  • Create New...