Wczoraj na wieczór zauważyłam, że u Mili na cięciu pojawiła się opuchlizna, która wygląda jak przepuklina pępkowa. Dzisiaj poszłyśmy do weta zapytać się, czy wszystko jest ok. Pani weterynarz stwierdziła, że jest to opuchlizna pooperacyjna, a nie przepuklina, bo ma nia ma tzw. wrót. Kazała czekać do zdjęcia szwów, czy samoistnie nie zniknie! Poza tym Milusia ma się dobrze!!!