Nic nie wiemy o psie, oprócz tego, co napisane na wątku: starszy onek, przyjacielski i łagodny, przplątał się do Doroty, została odrobaczony i odpchlony, zostanie zaszczepiony i jak wystarczy kasy wykastrowany! Z psami dogaduje się jako taka, Dorota radzi ostrożność, do ludzi ok. Tyle, co ja kojarzę:)