[quote name='Mysia_']ja już prędzej jestem zrozumieć takich ludzi, niż ludzi którzy potrafią oddać swojego psa, którego mają od kilku lat, a czasem nawet kilkunastu :shake:[/quote]
też nie umiem... a szczególnie jak psiak byl wychowywany w domu... a nagle ląduje w zimnym kojcu, bez kocyka, bez rodziny... sam :-(:placz::placz::placz::placz: