Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. Goniu wcale nie przepadli... Bardzo mocno trzymamy cały czas kciuki. Z allegro nie ma żadnego odzewu?
  2. Pikusia moze isc tylko do najlepszego domku pod sloncem. Ona jest niesamowita!
  3. Asior w ten weekend jestesmy w Lublinie...
  4. Kochani malutka zmiana planow, jedziemy w poludnie, zaraz bede dzwonic do Rybki, mam nadzieje ze to w niczym nie przeszkadza,,, Ale Leos taki sliczny, nie wiem czy go oddamy pani Teresce :evil_lol:
  5. my wyjezdzamy do rodzicow w okolice Lublina juz dzis, jak tylko wroce z Katowic ale za w drodze powrotnej sluzymy jako transport... :) wieziemy Leonka z Lublina do nowego domu w Krakowie.
  6. Transport będzie, będzie. Wyjeżdzamy z Lublina pewnie koło 18:00 - mam nadzieję że dla nowych państwa nie będzie to problem że Leonek późno do Krakowa dojedzie. Mam tylko nadzieję że nie będzie konfliktu z Fuksiem - w razie czego powinniśmy być w stanie ich izolować. Czekam na telefon w sprawie szczegółów.
  7. Ania gdzie Wy znalezliscie taaaaki ponton? :) Sliczne fotki. A Leksia po prostu dobrze wyglada :)
  8. Fuks wraca po spacerach tak wysmarowany blotem ze czasem nie widac jakiego jest koloru. Bez wanny sobie nie wyobrazam, naprawde... I tak mam tony piachu w lozku :oops: Niechetnie bo niechetnie ale sam wskakuje do wanny i czeka na umycie wszystkich lapek. A co do skoku do stawu to Krzys byl w tej zamarznietej wodzie troche glebiej niz po pas. Na szczescie zaden z panow sie nie rozchorowal!
  9. a Dosia jest boska taka przytulasta i cichutka zupelnie bezproblemowy piesek
  10. jakby co kiwi to dzwon, ja od 17:45 bede poza biurem i nie bede miec dostepu do sieci pusc sygnal a ja oddzwonie
  11. w razie czego po 20:30 pewnie dam rade, wizyta skonczy mi sie ok. 19:45, musze dojechac do domu sie przebrac, wziac swoje auto i pojechac na krzemionki dajcie znac jak nikogo nie znajdziecie - kiwi najlepiej pusc mi sygnal tel. a ja oddzwonie tyle ze dysponuje tylko swoim wielkim pojazdem - ale jakos sobie chyba poradzimy jakby co?
  12. ja mam wizyte u lekarza o 19:30 i nie moge jej odwolac...
  13. jedziemy do rodzicow do Lublina - urodziny mojej mamy wiec jak zawsze nie przydamy Wam sie niestety :( mar.gajko rozumiem, ze tej drobinki z Lublina dalej nikt nie wyciagnal ze schronu i nie potrzebuje transportu...
  14. [quote name='kiwi']o co chodzi, zawsze kierowalam do was to raz moge do biafry[/quote] przekazalam dziewczyny oba namiary - dzieki mam nadzieje ze pani sie skontaktuje - choc jak to znajoma znajomej to bywa roznie ale pani podobno bardzo chce kotka nawet wybrala juz sobie jednego ze schroniska ale sie rozchorowal, schronisko powiedzialo ze go wyleczy i niestety kotek nie przezyl...
  15. [quote name='black_sheep']Denerwuje mnie u niego to, że jak widzi kałuże, to musi do niej wejść, albo przynajmniej polizać czy napić się, ŁE. To samo tyczy się rzeki! Musze go trzymać z całej siły, bo by od razu wskoczył! Oczwiście przed wyjściem z domu pije do woli. Ale on musi się napić z kałuży. W domu jak mu daje po powrocie, już nie chce;)[/quote] Jakbym widziala Fuksa. Zadnej kaluzy nie popusci a w domu to juz nie to samo (chyba ze to goraca woda z wanny - ta nie wiedziec czemu uwielbia). W efekcie juz raz Krzys musial go ratowac z zamarznietego stawu jak sie pod Fuksem lod zalamal...
  16. Czy mamy w Krakowie jakies mile - raczej mlode (zwlaszcza jesli dzikie) - kotki plci obojetnej? Moja kolezanka szuka dla swojej znajomej (wielkiej kociary - ktora nie chce isc sama do schroniska bo wroci ze stadem kotkow a nie z jednym...)
  17. ja jak zawsze pracuje a na dodatek mam spotkania poumawiane :( ech przestane juz nawet sie odzywac bo i tak nigdy nie moge
  18. swinka sliczna :) stadko Ci się rozrasta :)
  19. jak zawsze wesoło tu a Ty JoSi masz iście anielską cierpliwość :)
  20. A macie jakieś ostatnie zdjęcia Księżniczki? :)
  21. kremowy tez moze byc smaczny tak jak kremowka ja tez ciacho poprosze :) pogoda dobijajaca... szara i smutna
  22. Oj no dobra, jest brudny troche :) Waniliowy brzmi smaczniej niz biszkoptowy chyba - moge sie zgodzic :)
  23. Kasia on jest biszkoptowy a nie szary. To subtelna acz znaczaca roznica :) A jakiego masz Fuksia? Ja jestem jak zawsze nie w temacie... :(
×
×
  • Create New...