-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Wymierzyłam łapkę. Podam wymiary, jak znajdę kartkę. Portos odszedł. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pochowałam go przed chwilą. Odszedł na moich rękach. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie...Pamiętam, kiedy Portos chodził za mną, żeby wtulić swój wielki łeb w moją nogę...:( Przyklejał się i tak stał, a kiedy go głaskałam, to warczał, że niby on nie z tych, co czułości potrzebują. Kochana psina. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedy na niego patrzę nie mogę uwierzyć, że to właśnie on odchodzi. Taki agresor, dominator, warchoł, gbur i wredzioch. Ale za to go uwielbiałam, a teraz taki bezbronny, taki uległy.... -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Jutro rano go wymierzę, bo teraz już śpi wtulony w jakąś sucz ;) -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak to wyjdzie. Drogi są bardzo niebezpieczne...Ja w sobotę jeżdżę z Julką do szkoły muzycznej do miaste odległego o 35 km, a w związku z pogodą muszę wyjechać wcześniej - ok 12.00 i mam nadzieję szybciutko wrócić. Znając życie sunia zostanie przywieziona późnym wieczorem. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Łapa nie dynda, jest sztywno podgięta. Pierwszą rzeczą jest prześwietlenie, a z tym muszę jechać do Łasku, to jest 35 km w jedną stronę. Nie mogę patrzeć, jak on się czasem na tym łokciu podpiera, bo bardzo chce normalnie żyć...:( Zbieram się, może do świąt dam radę go zdiagnozować. Zdjęcie rozwieje nasze wątpliwości. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pieniążki doszły. Dzięki Luizo. Z Portoskiem jest już bardzo lichutko. Nie jest źle w sensie dosłownym, ale coraz mniej je i prawie się nie porusza, a taki wątły i lejący się przez ręce...:( Leży tylko i patrzy mi w oczy, kiedy koło niego chodzę, masuję, podkładam, wymieniam, sprzątam, karmię....Myślę, że taki byłby w każdej sytuacji kres jego życia. Leżałby gdziekolwiek i odchodził powoli. Pocieszam się, że teraz, kiedy mamy - 15 stopni ma ciepło i miękko. Podłożyłam mu grube panele styropianowe, żeby było bardziej miękko i ciepło. Leży na brzuchu z pyskiem między łapami i podnosi łeb tylko kiedy wchodzę, potem już tylko leży... -
Przepraszam, że was ponownie zmartwiłam, ale w moim panelu jest maleńki kwadracik "Zamknij ten temat" tuż pod oknem odpowiedzi i widocznie wieczorami, kiedy piszę zmęczona to go wciskam. Jest na tym samym poziomie, co "Wyślij odpowiedź". :-?
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Zrobię foteczki jak tylko znajdę odpowiedni moment. Mam teraz umierającego Portosa na głowie. Rafcio szaleje w zaspach, ale łapka dostaje w kość i to w sensie dosłownym, może jednak przydałby się ten nałokietnik...[B]Anno10025, może zamów mu ten bucik?[/B] Amputacja łapy w takie mrozy, to nie jest dobry pomysł chyba. Jajka to co innego, ale łapka, to operacja na kości, a tu nie ma możliwości natychmiastowego dojazdu do lecznicy, bo nie wiadomo, jaka droga. Prosimy więc o bucik z dermy dla niego! Tymczasem apetyt Rafi ma, towarzystwo też, tyle tylko, że strasznie łapkę obciera. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Belu, powtórzę to, co w rozmowie telefonicznej, żeby było oficjalnie ;) Termofory nabyłam w sklepie z tanimi rzeczami - jakiś rzut był, więc kosztowały 5,50 zł każdy, razem 16,50 zł. Nie rzucałabym się na te droższe. Portosek nadal bez zmian, chociaż znów więcej i ładniej zjadł. Może to ten syropek zaskoczył i teraz mu zaczęło jedzenie smakować. Chciałam go wyczesać, żeby po prostu być przy nim, chociaż np Carmen aż zdredziała z zapomnienia o szczotce, ale niech ma jeszcze kilka dni miłego psiemu sercu flejtuchostwa. Kiedy zobaczył szczotę warknął cichutko. Wiem, że nie lubi i nawet przed śmiercią nie zamierza polubić, więc nie chciałam go niepotrzebnie niepokoić i dałam spokój. Mam teraz na głowie również Rafiego z podwiniętą łapką. Szaleje po śniegu i obciera straszliwie...Nie chce nosić żadnych opatrunków. Muszę go jakoś dowieźć do Łasku - 35 km totalnie zaśnieżonej i oblodzonej drogi. Do tego leżący Portos, któego obawiam się teraz samego zostawić na dłużej. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Portosek wciąż nie wstaje, łapki już obie chude. Je mało, więcej pije, bo chyba ma problem z gryzieniem. Przygotowuję papkowate posiłki, żeby przełykał i dość ładnie mi zjada, ale tylko z ręki i wszystko długo ciamcia. Masujemy, klepiemy, rozcieramy. Czuję w nim oczekiwanie na śmierć i takie pogodzenie się z koleją losu. Oczko już w normie. Nie widzę żadnego ogniska bólu w jego ciałku wątłym, więc zakładam, że nie cierpi. Ma ciepło i przytulnie, obłożony termoforami - kupiłam 3 specjalnie dla niego - śpi sobie z pyskiem pomiędzy łapkami. Pod doopką gazeta na suchego bobka, sioo tylko troszkę, jak ptaszek. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Portos nie podejmuje prób....Leży tylko... -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Czarodziejka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Ania&Rudy ma bana, więc towar możesz ponownie wystawić na bazarek. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie wróciłam od psów. Wszystkie szczęśliwe i radosne, tylko nasz staruszek niknie w oczach...Łapa już wróciła do normy. Wymasowałam go, przewróciłam na boczek już kolejny raz dzisiaj. Zakropiłam mu oczy kropelkami, dałam syrop, zastrzyk...Portos wciąż nie wstaje chociaż więcej dziś zjadł i lizał sobie przednią łapę, bo na nią jedzenie spadało, kiedy pakowałam mu do pyska. Słabiutki, ale spokojny. Ma ciepło i staram się, by miał wygodnie i był najedzony. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Czarodziejka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Już do niej napisałam. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Czarodziejka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[COLOR=red]Katarama [/COLOR]- ban permanentny, bo chyba był czas na wywiązanie się z obietnic. [B][COLOR=#ff0000]Zuza911[/COLOR][/B] - ban permanentny, bo logowała się 7 grudnia, czyli jednak żyje i czyta. [COLOR=#ff0000][B]Anię&Rudy - [/B][/COLOR]ban permanentny. Pieniądze są dla psów w potrzebie i są potrzebne od zaraz, a nie, kiedy się łaskawie kupującemu przypomni. W serwisach aukcyjnych każdy się wlecze choćby na czworaka, żeby komentarza negatywnego nie dostać. Tu juz można sobie olać, bo przecież żadnych konsekwencji... -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Teraz, kiedy kudełki i kołtunki przymarzają, to jest to spory problem ;) -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basiu - fachowe rozliczenie. Dziękujęmy! Witaminki mogę dokupić, o ile wet uzna, że jest to potrzebne. Na razie mam na 3 dni. Przyjdą też przecież pieniążki od minii, więc się nie martwmy. Do mnie wreszcie dotarło, że to bazarki na Portosa, a nie jak sobie gdzieś wbiłam do głowy na jakieś Beline biedy. Dziękuję, że jesteście przy nim, że nie umiera samotnie, że są osoby, któe myślą o jego psim losie. Tymczasem bez zmian. Wymasowałam Portoska i położyłam jednak na boku, bo chyba za długo na tym brzuchu leżał. Podłożyłam mu poduszkę pod głowę i termofor do grzbietu, żeby mu się ciepło rozchodziło, poza zamiecią śnieżną mrozu u nas nie ma i jest dość przyjemna temperatura. Wciąż jest pod grubym kocem złożonym na pół, więc na pewno ma ciepło. Zjadł sierotek niewiele, ugotowałam ryż i wodę odlałam do mięsa, żeby było kleikowate. Zjadł też 2 jajka i wypił pół litra mleczka - przez cały dzień - odgrzewałam. Po troszku pił i odwracał łeb. Je coraz wolniej i męczy się tym. Potem zapada w głęboki sen do czasu, kiedy znów nie przyjdę, wtedy podnosi i łepetynkę i patrzy, a jeśli jest zbyt słaby, to tylko podniesie na chwilkę i zaraz kładzie z powrotem. Łapka opuchnięta... -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Faktycznie sierotka przemoczona....A ten pieseczek obok? Boksiowata mordka. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Belu, napisałam już do Luizy, bo przecież Portos ma jakieś pieniądze. Wiem, że zbierasz na inne psy, a Portosa wspomagasz przez wzgląd na sytuację. Na razie wydałam na leki 2 x po 30 zł, teraz witaminy w zastrzyku na tydzień 50 zł. To wszystko. -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasza Carmisia po rujce jest brzydka jak musztarda, bo wciąż niewyczesana i w dodatku nosi dumnie czapę śniegową na sobie, co uniemożliwia zabiegi pielęgnacyjne. Poza tym apetyt smoczy ;)