Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Wspieram duchowo wraz z Frotką i podnoszę do góry. Ktoś na pewno zauważy i dopłaci boksi na hotelik.
  2. Jeszcze coś dopiszę. Są ludzie, którzy nie jedzą absolutnie nic prócz energii tzw plazmy świetlnej, bądź też ciekłego światła. Mówi się o nich breatharianie, gdyż odżywiają się oddechem - pobierając energię. Żyją w ten sposób bez chorób, uzależnień, pełni sił witalnych przez wiele lat np Yasmuheen, czy Polka mieszkająca w Londynie - Kamila, wnuczka Ćwierciakiewiczowej - autorki pierwszej polskiej księgi kucharskiej. Wiem, że zwierzęta mieszkające z takimi ludźmi przechodzą na taką samą dietę, czyli [B]nie jedzą.[/B] Yasmuheen nie je od ok 17 lat, a Kamila od ok 12 lat. Jeżdżą po świecie z wykładami. W Polsce jest sporo niejedzących i jak się domyślam również niejedzących psów:)
  3. Słuchajcie, zwierzęta potocznie zaliczane do mięsożernych, jak np. psy faktycznie mogą obejść się bez mięsa. Mam znajomych wegetarian, sama też nią jestem, którzy nie wyobrażają sobie dotykania mięsa, więc ich zwierzaki - psy i koty są na diecie bezmięsnej i mają się dobrze. Ja czasem też przez kilka dni pod rząd podaję psu i kotce jarskie żarcie. Kocica i tak łowi myszy (wieś), a pies nie wykazuje oznak głodu.
  4. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Może jednak dla dobra boksi ;)
  5. No, może nam puściły nerwy..... Z twojego punktu widzenia sprawa rzeczywiście wygląda inaczej... Teraz też brak mi słów, bo suka, zostanie okaleczona przez współtowarzyszkę niedoli, albo nawet straci liche życie, albo pójdzie do boksu z psami i zacznie się szczenić zwiększając populację bezdomnych, niechcianych psów... Zasadzkas racja jest pośrodku wraz z brakiem pieniędzy...
  6. Faro, niech ci Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi...;)
  7. Za trzymanie suk z psami w jednym boksie zarządzający schronem powinien wylecieć z pracy, a na jego miejsce należałoby zatrudnić osobę odpowiedzialną. Nie, no co za głupota, aż brak mi słów na komentarz.
  8. A moje wszystkie psy uwielbiały zieleninę - jabłka, banany, gotowaną marchew, selery i wszystko, na co akurat miały ochotę. Jeden z nich obgryzał też cebulę. Zwierzęta tak jak ludzie, mają swoje zachcianki, a argument, że zieleninę je krowa jest nonsensowny, bo przecież ile tej zieleniny zje twój pies? Tylko tyle, ile jej akurat potrzebuje - no chyba, że wybitnie lubi. Poza tym, od marchewki jeszcze nikt nie zdechł, ani nikomu sierść nie wypadła - może ten wet jest na wykończeniu i daje ostatnie dobre rady?
  9. No i skoro już jestem, to koniecznie żabiooka Mucha w górę!
  10. "Oburzające jak można wypuszczać ze schroniska suczkę, która dalej może rodzić szczeniaki! Zasięgnij opinii w tym schronisku dlaczego nie wysterylizowali suczki, może istnieją jakieś przyczyny np. choroba nerek czy serca bądź niedawno przebyte szczepienia. Koniecznie upewnij się czy na pewno jej nie wysterylizowali bo z Twojej wypowiedzi wunika że na 100% pewna nie jesteś a przecież szkoda by było ciąć bezsensownie psinkę. Może też weterynarz w schronisku za drobną opłatą zabieg wykona skoro wzięłaś od nich suczkę." Tak mi napisała Barbi na innym wątku. Czy faktycznie obowiązkiem schronisk są sterylizacje bezdomnych suk? Czy powinny w takim układzie mieć w swoim budżecie środki na to? Ktoś coś wie? Malagos - wszystko o Frotce w innym wątku "Suczka, która zupełnie się poddała(...)", nie wiem, jak wkleić adres, żeby ten post nie zniknął. Sucz jest przekochana i ma takie mądre oczyska. Chyba wiele nimi widziała i wiele przeszła. Teraz ta mizerna niteczka stara się niczym nie zawadzać, boi się głosów np, jak ktoś przyjdzie, wtedy się trzęsie i powarkuje jak chcę ją dotknąć - pewnie myśli biedactwo, że znów ją zabiorą...
  11. Trzeba, chociażby ją podnieść...
  12. Mogę obecnie tylko podnieść biedną boksię... Szykują mi się wydatki ze świeżo adoptowaną Frotką. Oby wam kasa spadła z nieba!
  13. :drinking::drinking::drinking::drinking::drinking: Ona nie powinna tam iść z pustą ręką...na wsi trzeba czymś zapić problem.
  14. Wysyłajmy jej mentalnie światło, to ona pójdzie za nim do swojego domu. Zwierzęta są bardzo czułe na myślokształty, a światło to sama miłość!
  15. Dziś ludzie we wsi dowiedzieli się, że przygarnęłam staruchę ze schroniska aż z Łodzi. Usłyszałam takie oto słowa:"Zaraz...kto to chciał się pozbyć starego psa?" Wiecie, co to oznacza?
  16. Posłuchaj dziewczyny z dużego miasta, która mieszka na wsi. Otóż: żaden argument nie jest na tyle mocny, aby właściciel suki wydał tyle pieniędzy na głupią sukę, bo łatwiej zakopać, albo utopić szczeniaki. Sama się z tym spotykam - albo kaleczy się psy, które przychodzą do suki - w sumie można im zrobić wszystko, zdarzają się bezkarne kastracje na żywca! Chyba, że zasponsorujesz zabieg, wtedy może pukając się w głowę wyrażą zgodę. Przepraszam , że tak napastliwie, ale ja tu mieszkam i STWIERDZAM KATEGORYCZNIE - na wsi panuje znieczulica w stosunku do losu zwierząt. Niestety...
  17. I jak widać na załączonym obrazku rozkosznie śmierdzi jej z pyszczka:)) Dalej żabko szukaj domku!
  18. Da radę dziewczyna
  19. Trzymam kciuki za jej zdrowie.
  20. A chyba większość z nas tu, na Dogo chciała być jako dziecko weterynarzem, bo to taka szlachetna profesja...
  21. Gdybym wcześniej wiedziała...Chyba w ten sposób wykończyła się moja Lula! Strasznie tyła i miała ogromny apetyt...
  22. Gandzia w górkę, do domku.
×
×
  • Create New...