Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. [IMG]http://images2.fotosik.pl/92/4a118a50d9b0b611.jpg[/IMG] Będę okrutna, ale wierzę, że Pola dałaby sobie wszystkie łapy obciąć, byle mieć taką właścicielkę jak Zuzia. To niewiarygodne błogosławieństwo dla okaleczonego psa, że ktoś go wybrał, pokochał i wziął na[U] zawsze.[/U] Żeby Berze też się tak udało..
  2. Muszę przyznać, że czuję się podle nie mogąc jej do siebie zabrać, ale tak łatwo jest po prostu sobie wziąć zwierzaka, a tak wiele trzeba mu poświęcić, (chociaż przecież domek i miłość, to nie jest znów tak wiele). Chodzi mi o obowiązek opieki do końca. Życzę jej najlepszego, ślepej mordce...
  3. Odnośnie spacerów, to znalazłam coś fajnego.:painting::painting::painting: To ile masz Zuziu psów?
  4. Dziś było lepiej - zjadła pełną miseczkę, ale dałam jej bułkę rozmoczoną w mleku i wymięszaną z pasztetem drobiowym i jajkiem. Wołowe, to dobry pomysł. I nie będę cię szarpać, Frotka chyba domyśliła się, że twoje bezpieczeństwo może być zagrożone i żre, co jej daję.:sweetCyb:
  5. Zuziu, ta suczka jest tobie pisana i chyba cały wszechświat o tym wie. Jeżeli tak jest, to "niebo i ziemia poruszy się dla jej dobra".
  6. Ona sama jest cudem...
  7. Łyżeczką już próbowałam - wypluwa, skubana i się dąsa - po takim karmieniu nie chce jeść nic. Przegłodzę - wczoraj sobie to zaplanowałam, ale wyszłam do niej w nocy i ...zmiękłam, tak ładnie sobie leżała na kocyku na ławce - bo śpi na dworze. O 1 w nocy drobiłam karmę i podawałam jej, bo akurat miała chęć jeść. Jamnik niejadek to cud natury.
  8. Powiedz to Frotce, Oktawio. Daję jej karmę - zje trochę, chyba tyle, żeby nie zdechnąć z głodu, a potem idzie w żebry - ciastko, czekoladkę, kiełbaskę. Jestem pewna, że ona nie dostawała porządnych posiłków tylko resztki, albo kąski - tak na "masz i idź sobie". Na początku jadła karmę z puszeczki i to w sporych ilościach - nawet sama sobie dawkowała, wciąż dużo pije i stara się szczypać bezzębnym pyszczkiem trawę, dziś widziałam jak jadła piasek. Ona może być zarobaczona, albo ma coś z przewodem pokarmowym. Jutro, najpóźniej we wtorek zbada ją lekarz. Oktawio, wolę jej podawać mączne niż ulegać jej złym nawykom. Za słodkie dałaby się powiesić za kudłate uszy. Samo mięcho też źle, mam nadzieję, że ona się jednak powoli przestawi. Mój Misiek ma lat 20 i uzębienie wybrakowane, ale w wyjątkowo dobrym stanie, ale on się naje, a to to czeka, aż włożysz jej rozgniecione żarcie do pyska. Dodam jeszcze, że kiedy Frotka poczuła zapach naleśników nie tknęła już swojej miseczki i żebyście widzieli jej hipnotyczny wzrok! Ale jest taka kochana, już do niej dotarło, że jest pełnoprawnym mieszkańcem tego domu, wskakuje nawet na kanapę.
  9. Potrzebny jest cud.
  10. No to doboksowała się pognieciona mordka:klacz:
  11. :razz: A masz coś ekstra? Jeszcze nie ochłonęłam po ostatniej adopcji. Sucz ma zgniłe kły i zamówiłam jej wizytę u lekarza, poza tym...ma specyficzne wymagania kulinarne. Przedwczoraj piekłam ciasto drożdżowe i ona jadła spody, bo słodkiego ze względu na zęby jej nie daję. Oprócz tego ciasta i świeżej wody nie tknęła nic :roll:! A dziś rano Frotka zsiekła naleśnika, bo karmy z puszeczki zjadła ociupinę i zachciało się słodkiego... Nie wiem, kto ją karmił przez te 12 lat:mad: Przyszło mi teraz suczy wypieki serwować.
  12. Czy jest pewność, że one je dostanie?
  13. :-( :-( :-( Czego człowiek nie zrobi dla zysku...
  14. Tak ciężko jest siedzieć i czytać nie mogąc pomóc...
  15. [quote name='WŁADCZYNI']Mi wet powiedział że nie solić,ani nie przyprawiać jedzenia psiego (jeśli to coś innego niż karma gotowa). Warzywa i owoce je i uwielbia- pewnie dlatego że łaciate jak krówka:). A taki malutki off -> nie przestawie psa na wegetarianizm, bo to moja ideologia- chyba że pies wzgardzi mięskiem jak podam (na razie tego nie zrobiła).[/quote] No...ale czegoś nie rozumiem. Koncern soli karmę dla psów, powiedzmy taką w puszce, jeszcze z galaretką, marchewką i ryżem , a ty kupując mięso na bazarku, gotując ryż z paczki i siekając marchewę masz nie dodać odrobiny soli? Ja dodaję wegetę.
  16. Chyba presja tych badań, które ostatnio przeszła wyrobiła we mnie przekonanie, że Bera potrzebuje lekarstw. Ona tak mi się wbiła w pamięć, że do Frotki czasem mówię "Berusia". Ostatnio kilkakrotnie do córeczki, żeby zawołała szybciutko Berusię, a ona "Jaką Berusię, mamusiu? Naszą suczkę?" No i co z tym ogoleniem przed upałami, czy to zły pomysł?
  17. No więc sól jest w przyzwoitych ilościach niezbędna do prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego.
  18. Frotka, chociaż nie potrzebuje kojca, wymaga interwencji lekarskiej i zaineresowania. Chociaż jest maleńka, to jest to indywidualna duszyczka i trzeba jej poświęcać uwagę, żeby się przekonała, że zostaje z nami na dobre i na złe. Poza tym, trochę się z nią najeżdżę po przychodniach i na pewno poniosę koszty - jej uzębienie jest w fatalnym stanie, no i jedzenie...muszę chyba sięgnąć po jakąś specjalną karmę z witaminami.Ona najchętniej jadłaby słodycze i kiełbasę - chyba tak ją karmiono, a raczej rzucano jej ochłapy, bo zupełnie nie potrafi jeść z miski i nie chce jeść nic poza tym. Jak więc widać - muszę jej poświęcić trochę zachodu. Beruśkę chętnie bym wzięła, ale ona wymaga po pierwsze kojca i budy, po drugie, jak czytam, lekarstw, po trzecie uwagi i wyłączności przynajmniej na początku. Teraz mam dwa psy i kota, suka jest szczególnej troski. Tiger, ja wiem, że ty za wszelką cenę szukasz Berusi domu, ale ja obecnie nie jestem w stanie zagwarantować jej warunków. Kiedy adoptujesz psa, to zaczyna się dla ciebie nienormowany czas pracy nad nim. Lepiej wykonać ją lepiej nad jednym niż byle jak nad kilkoma. Poza tym, jej sytuacja jest naprawdę przejmująca i z mojej strony będę się starała pomóc wszelkimi dostępnymi metodami i środkami. Tiger, mam jeszcze pytanie, może by na te upały Berusię ogolić? Pozbyłaby się tych ulepionych kołtunów i na pewno skóra lepiej by oddychała.
  19. Zuzia, z pełnym błogosławieństwem! Wszystkim nam zależy na szczęściu i bezpieczeństwie Berusi!
  20. Jaka jest ich cena, Sylwio?
×
×
  • Create New...