-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Zazwyczaj kupuję im kości żebrowe - są miękkie i bezpieczne, ale w soboty mam możliwość przywiezienia większej ilości takich właśnie gnatów, jak na fotkach, które są znowu bardzo twarde i nie sposób je starymi zębami obrobić, więc pozostaje ponadgryzać i porzucić. Ja po konsultacjach z wetami nie mam obaw, ani nie zauważyłam żadnych problemów. Poza tym, pies z natury zje tyle ile da radę, resztę zostawi, albo zakopie. Poza tym dla higieny psiego żołądka dobrze jest czasem dać coś na przetracie, nie mówiąc o zębach.
-
DZiś zrobiłabym piękną fotkę, ale nie zdążyłam. Oboje leżeli zwinięci w kółeczko i wtuleni w siebie. Homer nic nie slyszy, ale Ząbi jest wyjątkowo czujny jak chce ;)
-
Sokół jest ciężki do sfotografowania. Czasem całe dnie nie opuszcza budy wychodząc jedynie do wodopoju i za potrzebą. A idzie hen hen...daleko od budy w najpiękniejszy zakątek mojego ogrodu ;)
-
Dziś rano Retro pokazał nam się bez siusiaka :) Chodzi sobie normalnie i nic mu nie wisi! Wizyta wetek została przełożona na środę. Stwierdziły, że skoro prącie się schowałao, to Retro może zostać obejrzany później. Zamówiłam szczepienie 8 psów i przegląd, ale mają tylko kilka szczepionek, więc musiałyby dojeżdżać specjalnie. Myślę, że nie ma co mnożyć kosztów, skoro Retrusiowi przeszło. Rozmawiałam dziś z Budryskiem i jej wet zaleca smarowanie siusiaka wazeliną. Całe szczęście nie ma co smarować. Zaraz załącze fotki. Paulinken - w zasadzie wszystkie jedzą prawie to samo, bo wszystkie są stare. Różnice są drobne. Nie mam obecnie psów na specjalnej diecie, ale wyniszczone dostają więcej mięsa i dodatkowe posiłki.
-
Poza siusiaczkiem Retro jest całkiem pogodnym staruszkiem. Zobaczymy jutro po wizycie wetek.
-
Prawie wszystkie staruszki to lejki i srochy ;) Sako też czasem idzie i podsikuje.
-
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
Czarodziejka replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Też mnie to cieszy, kiedy widzę, że truchta mi na powitanie, a nie leży w kątku, jak szmatka :) -
Cichutko sobie umarł. Też był niedowidzący i głuchy. Spał w pokoju na posłanku, siurał na ściany. Potem zaczęłam je obstawiać poskładanymi kartonami ze sklepu, żeby chronić ściany. Od tego czasu nie trzymam psów w domu, tylko w drugim budynku. A tu ku pamięci ;)
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Dziś zadzwoniła do mnie p. Ania z fundacji i przekazała newsy o naszym Misiorze. Otóż jest kochany, uwielbiany i najpiękniejszy, ale torba jedna goni 4 koty, które mieszkają wraz z rodziną. Państwo grzecznie Misi tłumaczą, że nie wolno, ale ja kazałam powiedzieć, że trzeba dać jej natychmiast w doopę kilka razy i to mocno, bo inaczej nie trafi żaden argument i może dojść do tragedii. Moja kociczka skończyła, jako kilkadziesiąt czarnych krwawych cząstek... Tu zdjęcia Misi z jej nowym kolegą. Śpią w domku na posłankach, a w dzień hektar ogrodu do pilnowania :) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6060/misia.jpg[/IMG] [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/3618/misiazkolega.jpg[/IMG] -
Misio z Zabrza - mały w łatki? Na pewno inaczej. Dopiero się tu gnieździłam, nie miałam jeszcze ogrodzenia, potem jakiś czas bramy, nawet garaż nie istniał. A teraz to jest główne psie pomieszczenie. Wciąż coś remontuję, powiększam, unowocześniam. Ten budynek jest dość spory i planuję dół dostosować dla psów, żeby jednocześnie mogły swobodnie wychodzić same na dwór, bo to jest najważniejsze. Niestety ze względu na ulewy nie mogę nawet ogrodzić wybiegu, a nawet zmienić podłogi w swojej kuchni, bo na wsi nikt nie chce w deszcz nic robić, a co dopiero mówić o wylewkach, tynkach i instalacjach.
-
No właśnie Budrysek wspomniała, że jak się ruszył ze schronu, to mu się tak stało. Myślałyśmy, że się schowa, ale niestety nie. Może to zwiotczałe mięśnie. Biedak jest tak zastały, a tak spragniony ruchu, tak sapie podczas przechadzek, ale idzie dalej swoim dziadzim kroczkiem, ogonek macha. Myślę, że siedział i leżał, Bóg jeden wie, jak długo. To jest bardzo wyniszczony pies.
-
Cantadorra, będąc przezorną, mam po kilka gnacików na łeb ;) I one to wiedzą :D
-
Nikt nie widzi, jak żałośnie mu prącie wystaje? Wciąż tak wisi...
-
Same. Ja tylko ganciki dokładałam, jak któryś skończył ;)
-
Sokołowej opowieści ciąg dalszy ;) Niewidzące oko Sokoła jednak wypatrzy szczotę w ręku oprawcy ;) A wczoraj były ulubione Sokoła kosteczki. Dzięki temu opuścił budę i można go było fotnąć. Nawet z góry ;) Taki ma obły kształt.
-
Borys/Hektor ONek bez oka pozostaje na razie w BDT. u p. Bolesława
Czarodziejka replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Oby tylko pogoda dopisała, bo już zaczynam się niepokoić...Wciąż leje, albo na krótko jest żar i parno. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']Rafciu jestes boski :)[/QUOTE] O tak, ciocia Budrysek doświadczyła tej słodyczy osobiście odwiedzając nas ostatnio :D -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
Czarodziejka replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Hera z Rafim i reszta moczyli się w naszym dzikim oczku wodnym, ale niestety wyschło i została półmetrowej głębokości zamulona spora kałurza. Teraz tam się świnią. Hera ma taki zwyczaj, że lubi sobie podejść do garów z wodą pitną i włożyć tam łapę. I tak trzyma, albo sobie chlapie i woda zamienia się w błoto. A w upały pić się wszystkim chce, więc pod kranem stoi gar i wielka kąpielowa micha, a wanienka do zabawy, żeby odciągnąć Herci uwagę. I na prawdę świetnie się sprawdza, zwłaszcza, kiedy moja Julka z nią szaleje ;) -
A u nas świata nie widać, bo znów leje i jest szaro. Za to wczoraj na chwilkę było ładnie i były kostki. I Sakuś kilka wmłócił. Tylko trzonki dzisiaj po wszystkich pozbierałam, bo za twarde były ;) Dziś było czesanie i Sako również się podstawił, więc troszkę grzbiet, między uszami, boczki to już delikatnie, a przy pantalonach pokazał mi ząb i zmarszczony pychol. No więc dalsze zabiegi pozostawiami na potem ;)
-
Młodo wygląda, prawda? :) Dziś ją trochę poczesałam z jednej strony, bo nie miała chęci na zabiegi, ale nawet za wiele kudłów nie wyszło, tak jej się jakoś naturalnie kręcą.
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Czarodziejka replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
A tu panoramicznie ;) Toro pierwszy z lewej od budy, jakbyśmie miały problem z rozpoznaniem ;) [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/250/obraz123c.jpg[/IMG] -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Czarodziejka replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Dobrze, zrobię zdjęcie garażu. Nie odbieram tego jako złośliwość, bo przecież zawsze zaznaczam, że u mnie psy same wybierają sobie miejsce do spania. W pogodne dni wszystkie zazwyczaj i tak śpią na trawie. -
Daszka wczorajsza obgryzająca z animuszem gnacik. I dzisiejsza pod swoim stołem na podusi od Alli.
-
Wciąż jest dla kogo żyć :)
-
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
Czarodziejka replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
A love story wciąż trwa. Zawsze blisko siebie :) Wanienka z wodą w upały i do kąpieli, bo czasem Hera się moczy ;) [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9903/obraz140p.jpg[/IMG]