Spokojną i wygodną egzystencję mogę jej zapewnić na pewno.
W domu użytkujemy tylko parter, schodek jest jeden - z trawnika na werandę ;)
Spanie w domku na posłanku i z Gają pod nosem.
Natomiast zaniepokoiły mnie informacje na temat tego leku, że on jest rónież na dysplazję. Rozumiem teraz, czemu Przyjaciel Koni tak zareagowała, gdy wet postawił Rexowi diagnozę: dysplazja. Tylko Rex ma w książeczce wpisane lat 5. Młody chłopak...
Czyli generalnie, do końca listopada podaję to, co da Aasiaa, a potem?