Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Ja czekam na info - kiedy. Wiem, że po kastracji i po odleżeniu straty ;)
  2. Dziś też był telefon...ale pani ma 8 miesięczne dziecko i się obawia...:( Samochód powiadasz...mnie by się taki przydał... Karina!!!Dzięki!!!Dostałam wpłatę!!!
  3. Do jakiej Łodzi, ciotki.....? Jeśli z Katowic/Śląska, to po co jechać pociągiem kilkadziesiąt km więcej, skoro napisałam, że wcześniej psy odbiorę? ;) JA osobiście we własnej osobie psiury odbiorę i dowiozę do sąsiadki, a z nią pojedziemy do domku doclowego. Umowy adopcyjne posiadam na fundację Niechciane i Zapomniane, ale jeśli dostanę inne - podpiszemy na daną instytucję :)
  4. Off... byłam na stronce ;) Foty Mordzian porządane....
  5. I odrazu bardziej jakby uśmiechnięty :) A ja dziś znów PIT-y liczyłam i dla NiZ 21 zł Wiem, że niewiele, ale część, to dziadowskie rentki i emeryturki....
  6. Głuchy jak pień i ślepawy, ale tłuścitki przynajmniej. Daje radę. Śpi wtulony w Sabę i kociczki. Rex go chyba ignoruje, zresztą Misiek nie zaczepia już tak bardzo = raczej wcale. Czyli pogodził się ze starością. No cóż...lat 25.
  7. Cały dzień nikt nie zagląda na wątek zapomnianego biedaka.....:-?
  8. W tamtym roku zrobiłam 8) U Rexa są foteczki, Sabi na jednej leży. Gruba trochę...:-?
  9. Pamiętacie, jak ongiś Gaja pielęgnowała Rexa?.... Teraz pałeczkę przejęła urocza Fokita :) Rex ma zasze u swego boku czule przytuloną czanulkę. Qurcze, error na Image Shack i nie mogę doładować reszty fotek, więc później ;)
  10. Transport z Zabrza do Sopotu, Agato69 ;) Cała Polska przed nim.
  11. Na wiosnę ludzie dzwonią, dzwonią, mają chęć i po newsach na temat zdrowia przestają dzwonić. Nawet, jeśli obiecują, że oddzwonią po konsultacji z mężem/żoną...:(
  12. Tak, już kilka dni temu - Beka, dziękujemy! Mam zmartwienie, bo łapa spuchła i od kilku dni nie chce odtęchnąć. Saba na niej chodzi, więc pewnie stawy dostają popalić....Nie widzę, żeby ją bolało, ale wygląda niefajnie. Muszę do weta :(
  13. Jeśli pociągiem, to ja mieszkam prawie przy torach głównej linii Gdynia - Katowice, a w Zduńskiej Woli, czyli niedaleko jest zawsze przelot pociągów z Poznania - Bóg jeden wie, dokąd ;) Jeśli ktoś jechałby pociągiem osobowym do Łodzi przez Zduńską Wolę, to poda mi psy na umówionej wiejskiej stacyjce, a jeśli pospiesznym, to dojadę do Zd. Woli.
  14. Prosimy o transport! Nawet nie do Łodzi, ale ok. 80 km przed. Wprost na moją gościnną wioseczkę. Parzę nawet niezłą kawę.
  15. Czwartek pojutrze, bo zaraz północ prawie...
  16. Na tyłach kociarni, to jak na końcu świata...:-?
  17. Stary ślepaczek w niebezpieczeństwie....:(
  18. [quote name='Jaaga']Czarodziejka, a może Twoja znajoma zostawiłaby suczce choć jednego szczeniaka? Gdyby był transport do Katowic, to mam chętnego na niewielkie szczenię.[/quote] Poszukaj wątków z już gotowymi szczeniakami. Jest ich tu mnóstwo i na pewno coś się znajdzie.
×
×
  • Create New...