Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73053
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    332

Everything posted by Radek

  1. Jak fajnie, że będą nowe zdjęcia. Może one przyniosą suni szczęście.
  2. Jak wreszcie dam radę dostarczyć zabawki to dorzucę też obrożę :) Tylko ciągle coś się nie składa z dostarczeniem piszczawek i piłeczek :shake:
  3. Ślepaczku, pokaż się jeszcze wieczorową porą.
  4. A biedny Hapcio dalej szuka domu :(
  5. Chojraczek na pewno znajdzie swoich ludzi, przecież taki pies nie może nie znaleźć domu.
  6. Pikuś prosi o dom na pierwszej stronie.
  7. Jula potrzebuje domu. Sama nie da sobie rady :(
  8. Pewnie ukrywał się na dalszych stronach ;) Pikuś ponownie na Allegro. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=129505236[/url]
  9. Oj porobiło się. I to prawie w przeddzień sterylizacji. Na spacerach to niezależnie od okoliczności jesteśmy zawsze ostrożni. Sara jest u nas od niedawna i trzeba na nią uważać, żeby jej się nic nie przydarzyło i obserwować jej reakcje na wypadek gdyby zapragnęła kogoś zjeść ;)
  10. I Jula się przeprowadziła (nic o tym nie wiedząc ;) ). Żeby tylko nie miała do mnie później pretensji.
  11. Może się ktoś wreszcie zlituje nad bidulką. Ona jest od zawsze w schronisku :-(
  12. Zobaczę czy zdążę jeszcze dziś. Nie mogę obiecać, a w weekendy rzadko (prawie wcale) siadam do komputera. Więc w razie czego Alma będzie musiała poczekać do niedzieli wieczór . . . . . Pogrubiłem i zmieniłem kolor tych części aukcji, które podkreślają zalety Almy :)
  13. Alma została psem stróżującym również na Allegro ;)
  14. Nasz małpiszonek wyciął nam wczoraj niezły numer :mad: Mieliśmy po pracy iść doszczepić Saruśkę na wirusówki, ustalić datę sterylki i powtórzyć badania, tak żeby były już do sterylizacji. Przed wyjściem dostała cieczki :eek2: Cały czas byliśmy w kontakcie z wetem. Sterylizacja (i doszczepianie) opóźniło się ze względu na pewne przekroczenie norm w badaniu krwi (pisałem to już więc nie będę zanudzać, powiem tylko dla tych którzy nie czytali, że nie było to nic niepokojącego), ale p. Doktor mówiła, że damy radę zdążyć. A tu taka niemiła niespodzianka. Z cieczką jest jeszcze ten problem, że Sara boi się dużych psów i reaguje na nie warczeniem, szczekaniem, a jak pies podchodzi to kłapie zębami. Dziś rano na spacerze już z daleka pokazywała zęby ONkowatemu psu, a warczała tak, że brzmiało to naprawdę groźnie :-o Ale i tak jest kochaną sunią :loveu: Jest taka przylepa, że trudno opisać. Głaskanie to najważniejsza sprawa, ważniejsza nawet niż miska :cool3: Z miską to zresztą czasem jest cały cyrk. Szczególnie rano Sarę trzeba karmić. Czasem je tylko gdy poda się jej np. kawałki białego sera do pysia. A z suchej karmy łobuzica zupełnie zrezygnowała. Cały czas je gotowane. Najśmieszniejsze jest to że dla siebie nie gotujemy codziennie, nie zawsze mamy chęć na obiad. A dla suńki musimy codziennie
  15. Aniu, wczoraj wieczorem wpadłem na jeszcze jeden pomysł, tylko nie wiem czy dobry. W aukcji na Allegro miejscem pobytu Juli jest Radom. Skoro u Was taka zima z domami dla psów to nikt nie szuka psa dla siebie w necie. Może jako miejsce wpiszę Warszawę. W razie czego z transportem trzeba by coś wymyśleć ;)
  16. Nikogo dziś nie było u Pikusia :shake:
  17. [quote name='AleksandraJ']moze zmiencie temat zamiast info o Fidze dajcie ze swietny to bylby pies do strozowania albo cos?? moze wtedy ktos wejdzie zeby zobaczyc sunie...[/quote] Może i na Allegro to podkreślić?
  18. Nie wiedziałem jaka sytuacja jest w Radomiu :shake: Myślałem, że prasa lokalna może coś pomóc.
  19. Dzięki Majaa za fachową odpowiedź. Przynajmniej trochę mi się rozjaśniło. Dziwiło mnie to długie przygotowanie i czas po operacji. Sunia moich sąsiadów nie była tak długo przygotowywana, a po operacji szybko wróciła do normalnego życia.
  20. [quote name='nati_92']no właśnie moze kiedysw wolnym czasi posiedzicie znia dluzej pomozecie jej nabrac jak najwiecej odwagi??[/quote] Nati, myślę, że dla Gerdy potrzebny jest spokojny dom. Tylko tak dojdzie w pełni do siebie. Schron to nie miejsce dla niej, nawet jeśli ma tam opiekę dobrych ludzi.
  21. Czy nikt nie potrzebuje stróżującej suni?
  22. Neris, z internetem to nie ma problemu. Tylko, że potrzebny jest nie tylko net. Myślę, że bardzo pomocna będzie prasa lokalna, a siłą rzeczy takie ogłoszenie może dać ktoś, kto jest na miejscu. Może pomogłoby też gdyby osoby odwiedzające Julcię rozesłały mail po znajomych. Chicken, podobnie jak o Julę nikt nie pytał o Akitę. Czy one są jakieś pechowe?
  23. Osobiście zna Akitę Chrupek, chyba tylko ona może udzielić wszystkich informacji.
×
×
  • Create New...