Zawsze mnie taka cisza niepokoi.
Mała mordka ma wizytę kontrolną u naszej pani doktor w piątek o 20. Będziemy konsultować wyniki. Jak zwykle poproszę o kciuki i łapinki.
Gajulka jak wyczuje wodę, natychmiast zaczyna tam ciągnąć. Nie chce przepuścić żadnej okazji do kąpieli.
Wizyta kontrolna i omówienie USG się trochę opóźni. Nasza pani doktor jest na urlopie. Dopiero po niedzieli będziemy umawiać.
Nasze psiaki uwielbiają wodę i trudno im odmówić. Nawet jeżeli jest zimno. Po powrocie było intensywne suszenie. To znaczy suszenie Gajulki, bo blablador schnie błyskawicznie.