taks pan kierownik nawet sam zbije budy jak będzie miał z czego - podobno dwa lata temu (czy jakoś tak) posklecał z tego co miał troche bud i służą do dziś. Ale wiadomo, ze z niczego czegoś sie nie zrobi :shake:.
Także zapał jest. Pracownicy też myślę, że by coś zrobili.
Trzeba pomyśleć tak, zeby transport nie wyszedł drożej niż same płyty...:roll: