-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karilka
-
[quote name='*Monia*']Zgadzam się - doberman jest dla wytrwałych i udało mi się wytrwać z takowym 3 dni. Nawet komendę "do mnie" zdążył zajarzyć :razz: (ku zdziwieniu właściciela). Jeszcze psa chodzącego w czasie jedzenia karmy nie spotkałam, a ten nawet nie miał czasu stanąć przy misce i zjeść :evil_lol:.[/QUOTE] Nauka komend to ułamek sekundy jeżeli umie sie je przekazać. Gorzej z wyegzekwowaniem (bezinteresownym) haha. Ta. Toż to diabelstwo nie ma czasu na nic, tylko patrzy jak tu zmusić cały świat do aktywności destrukcyjnej ;) [quote name='*Monia*'] A z tym jako właścicielka najprawdziwszych kundli się nie zgodzę, bo każdy pies jest inny i nawet wśród przedstawicieli tej samej rasy widać znaczące różnice :eviltong:.[/QUOTE] No pewnie. Każdego psa sie kocha. Każdy jest indywidualnością, kazdy ma w sobie coś ciekawego. Fakt - faktem doberman to nie pies dla leniwego człowieka, w dodatku domatora... Chociaz znam dobermany typowo kanapowe... Przyznam, ze nie znam smutniejszego i bardziej zmuszającvego do refleksji widoku, niż doberman śpiacy i nie robiący NIC cały dzień. ... a jednak da sie je nawet tego nauczyć.. NICZEGO.
-
"Wakacje" - film krótkometrażowy odnośnie problemu związanego z psami
Karilka replied to mateusz_s's topic in Film & reklama
Bardzo mi się podoba! Świetny film! Pokazaliście problem bardzo przeszywająco, nie moge sie doczekać podobnych na temat np. bezdomności zwierzat czy nieodpowiedzialności wlascicieli. Piękny filmik, swietna robota!- 22 replies
-
- film
- mateusz sobkowiak
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
Karilka replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
Zabrałam psa od mojej mamy - ze wsi, do miasta z powodów depresyjnych; psich smutków. Piesek natychmiast wyleczył sie z depresji. Po prostu mama nie poświęcała mu tyle czasu "no bo przecież ma podwórko, może sobie biegać ile chce itd". Teraz mieszka ze mna w mieście od półtorej miesiąca i jednak systematyczne spacery i miastowe życie z zegarkiem w ręku uleczyło psią duszyczke. Teraz jest wesoły, pewny siebie i szczęśliwy. Miasto jest wymagające a psy lubią żyć stabilnie, monotonnie i pod zegarek ;). -
[quote name='Gabryjella']Karilka czy ja napisałam nieprawdę ? Napisałam, że jest inteligentny, a co za tym idzie trudny do ułożenia i dlatego nie polecam na pierwszego psa. Nie napisałam, że się nie nadaje, bo jest głupi i agresywny.[/QUOTE] Uważam, ze pojęcie "trudny do ułożenia" to pojęcie względne. Uważam, ze tak samo trudno układało mi sie sznaucerka miniaturowego, tyle, że fakt - faktem: młody dobek = jazda bez trzymanki ;). [quote name='Toffina']Ja również nie polecam dobermana na pierwszego psa, poza tym 8 godzin doberman sam w domu może z tego wyjść katastrofa ekologiczna:eviltong: [/QUOTE] Doberman rzadko pracuje bez człowieka. Owszem - każdy pies może niszczyć jednak doberman nie widzi raczej sensu w pracy bez człowieka. Moje psy zostają nawet i 12 godzin same; 8 - prawie codziennie. Nigdy nie miałam przypadku zniszczenia czegokolwiek podczas nieobecności, co zdarzyło sie podczas mojej obecności ;).
-
Hm. Ja sie nie ruszam nigdzie bez swojego psa... A że w domu własciwie tylko śpie to.. Szwędamy sie to tu to tam ;). To przecież część mnie. Ten pies to akurat BARDZO DUŻA część mnie. Ciężko mi się bez jego towarzystwa odnaleźć.
-
[quote name='yamayka']A dla mnie ta rasa jest najpiękniejsza! ;) :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/325/06264924650ec586med.jpg[/IMG][/URL] A daleko dalej doberman, basenji (tricolor), pointer, malinois, rotek. Pewnie jeszcze kilka ale te od razu mi sie nasuwają.[/QUOTE] Toż Ty masz łaciatego, miniaturowego dobermana. Także gdzie tam daleko w tyle? ;). Charakterek dobkowy i uroda tyż dobkowata. DOBERMAN, DOBERMAN, DOBERMAN. Psy dzielą się na dobermany i reszte "Qndli" - oto prawda najprawdziwsza hahahha! A kto tak nie twierdzi - żyje w błedzie. zorina: Doberman jest tylko dla wytrwałych. Uważam, ze ci niewytrwali powinni mieć koty. Mój ma 7 lat a zajmuje więcej czasu i uwagi niż dziecko autystyczne z ADHD.
-
Alimentów? Eska, to my o czymś nie wiemy?
-
Były dwa psy ;). Dwa psy, chcące pracować z pańcią. Na wystawę jedziemy - owszem. Będziemy prawdopodobbnie 2 dni (zależy od pogody) i w zestawie. Łatwo nas poznać - nawet jak ktoś dobków nie rozróżnia. Dolce ma pół lewego ucha. prawe udziabane i mało podpalania na mordzie. Mozna zaczepiać. Nie gryziemy ;)
-
Te szelki sa z allegro, na zamowienie. Fajne, porzadne. Tez bym sie polasila na takie coś ;)
-
a po co jej pierwsza cieczka?
-
o 12? O tej porze to jeszcze mam nadzieje śpią w sobote. Inaczej popsuja mi trening. Mój pies ma jobla totalnego na piłke do nogi i to był jedyny powód dla którego kupilam kolczatke. Makabra. Teraz już jest dużo lepiej jednak rozproszy mi sie czarny.... Najwyzej psami poszczujemy dzieciarnie albo rozrzucimy cukierki gdzies indziej hahaha
-
Ja też będe w oba dni na 99% - z dobkiem-kłapouchem. Bede pewnie krecić sie przy dobermanach, bullowatych i .. wszedzie indziej. Czekam na zaczepki, jak zawsze ;).
-
Mój doberman doskonale pływa. Odholował w te wakacje topiącą się w morzu (!) dziewczynkę bo usłyszał, ze sie zakrztusiła. Pies wypłynął po nią sam, bez żadnego kapoka czy czegoś takiego, nigdy nie był tego uczony a dziewczynka była dla niego obcą osobą. Jedyne co robił to pływał ze mna i aportował piłke z wody.
-
[quote name='Gabryjella']A ja bym nie polecała dobermana na pierwszego psa. To jednak jest trudny do ułożenia pies, do tego bardzo inteligentny i "pamiętliwy", jeżeli coś zrobimy nie tak trudno będzie to odkręcić. Na pewno nie jest to pies dla każdego. Ja proponuję, tak na szybko, Bouviera ( Bouvier des flandres) dla mnie super charakter. Ja nie bardzo się orientuję, ale czy pies obronny, nieufny do obcych się trochę nie wyklucza z psem wykorzystywanym w ratownictwie ?[/QUOTE] Masz odpowiedź: Doberman. Jak ajest Twoja wiedza na temat tej rasy? Ja siedze w rasie od paru latek - zarówno szkoleniu jak i adopcjach i polecam osobie aktywnej, chcącej z psem pracować, z czystym sumieniem sunie dobermana. Dobermany mają swój charakter ale to jest tylko i wyłącznie wywołane bardzo dużą dawką inteligencji a kto jest inteligentny ten ma swoje zdanie ;). [quote name='`Fmm']Niestety nie przypadły mi w ogólę do gustu... Możecie powiedzieć mi coś o stosunku dobermana do dzieci? I czy nadaje się do pracy ratownika? Te same cechy interesują mnie u Akity?[/QUOTE] Wejdz na forum AKAGERA, tam jest zakładka specjalna na ten temat. Osobiście mam dobermana i 2 siostrzeńców - 2 i 5 lat. Nie było nigdy problemu. Oczywiście trzeba uważać bo doberman to duży pies, który kocha zabawe i przez przypadek może np. nadepnąć czy przewrócić dziecko, jednak dobek szybko sie uczy, że dziecko jest delikatne i trzeba uważać i rzadko zdarzy mu sie zapomnieć i np, szybciej przebiec czy wysoko skoczyć. Tak jest w naszym przypadku. Dobermaniarze nie są osobami bezdzietnymi ;). Napisz moze do hes - właścicielki hodowli Akagera i forum Akagera, Ma aktualnie 7 dobermanów i bodajże 5 letniego chłopczyka. Doberman jest psem elastycznym i uważam, ze do ratownictwa nadaje sie również. To barrrdzo wszechstronny pies jednak nikt jego potencjału w Polsce nie wykorzystuje. Wystarczy spojrzeć na Rosje. Tam mistrzem bikejoringu został właśnie właściciel dobermanów. Położyli na łopatki wszystkie psy północy i wyżły ;).
-
[quote name='BullWest']Karilka ale cuda:loveu: Bosh, te szele z Wozy rewelacyjne. A ja spłukana, buuu[/QUOTE] Noo.. nie moglam sie oprzeć i zabralam ze soba... Co tam, ze nie mam psa do takich szelek hahha
-
Łańcuszek potrójny Dingo, nowy - niestety okazał sie za duży. Powinien być dobry na psa, który ma 55cm w szyi. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3589/dsc0134u.jpg[/IMG] Smycz Karlie, pomarańczowy, "oczojebny" kolor z odblaskami. Smycz także nóweczka - do niczego nigdy nam nie pasowała. Szerokość 1,8cm(?), taśma miękka, lekka, fajnie leżąca w dłoni <mały/średniawy pies> [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4305/dsc0133l.jpg[/IMG]
-
Szelki także WOZY, brązowa skóra bez filcu (2 warstwy pięknej, naturalnej skórki). Będą dobre na pieska 60 - 65cm w klatce piersiowej (musze jutro dokładnie sprawdzić). Także przyjechały prosto z Niemiec. [img]http://img30.imageshack.us/img30/791/dsc0129cd.jpg[/img] [img]http://img59.imageshack.us/img59/3285/dsc0116xz.jpg[\img]
-
Szeleczki WOZA. Jakość pierwszorzędna. Chyba nie musze za dużo opisywać. Dwie warstwy skóry, bez filcu. Szyte czerwoną nitką. Śliczne. Rozmiar na pieska mającego 55cm w klatce piersiowej. Przywiozłam z Niemiec dla mojego sznupka niestety jest ciut wyrośnięty i sie nie dopiął:roll: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/6298/dsc0131i.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1139/dsc0100j.jpg[/IMG] Tu na Yorkasku mojej przyjaciółki, który waży mniej niż 2kg. Jak cóś to PW.
-
Szelki WOZA, brązowa skóra z ćwiekami na filcu. Będą dobre na psiaka 80 -85cm w klatce piersiowej. Szeleczki ściągnełam z Niemiec bezpośrednio w swojej własnej walizce. Nie są to szelki dla psiaka ciągnącego na smyczy. [img]http://img9.imageshack.us/img9/1859/dsc0128k.jpg[/img] A oto modeleczka powieszona w szelkach, tak da ukazania ich w całości:evil_lol:. [img]http://img132.imageshack.us/img132/1299/dsc0109qs.jpg[/img]
-
Polecam [U]dobermana:[/U] -pies aktywny -kochający kontakt z człowikiem -łatwo sie uczy -posluszny -nie agresywny (każdy pies bedzie agresywny lub strachliwy kiedy będzie źle zsocjalizowany) jednak ze zdolnością do obrony własciciela -jedna z niewielu ras psów zdolna do [U]samodzielnego myslenia[/U] i [U]działania[/U] w sytuacjach trudnych -stroniący od obcych -baaaardzo chętny do pracy i zabawy Błagam nie sugeruj się, że doberman to pies zabójca - to wszystko dawno i nie prawda! Mając dobermana zyskujesz na prawde wspaniałego przyjaciela. Kto miał raz - już nigdy rasy nie przestanie kochać. Polecam suczkę, dobermanke - są łatwiejsze w prowadzeniu od psów.
-
Hm. Ja zabieram psa jak jade na zakupy rowerem... Za coś w końcu go karmie. :evil_lol: Nie widzę w tym nic a nic złego w naszym przypadku.