Lala ma problemy z pęcherzem. Ostatnio nie wytrzymywała nocy, zaczęła podsikiwać. Po wieli-kich trudach (przez cały dzień chodziłam za nią z miseczką) udało mi się "zdobyć' trochę moczu. Wyszedł stan zapalny, być może piasek w nerkach. Przechodzimy n karmę weterynaryjną, jutro mam podjechać po tabletki do lecznicy. Mam nadzieję, że szybko wróci do normy. A ona sama zachowuje się jak szczeniak.