Alu niestety brak zdjęć spowodował ,że wydarzenie Matiego na FB umarło.
Wszyscy deklarowicze się wycofali.
Ja miałam sporo przykrości ze strony Fundacji szczególnie za fakturę na 970 zł ale cały czas prosiłam żeby reaktywować wydarzenie.
Dziewczyny z Fundacji też mają tylko to co wyżebrzą a psów w strasznym stanie mnóstwo.
Na ile ja mogłam to z własnej kieszeni wysyłałam Ci pieniądze.Niestety psów w tragicznym stanie przybywa a ludzi do pomocy a tym bardziej wsparcia finansowego jest jak na lekarstwo.
Też nie umiem wstawiać zdjęć , proszę Elik..
Moja doba ma za mało godzin.
Rozliczenie pieniędzy wysłaych do tej pory przez Fundację:
WYDATKIrok 2017140,00 transport hotelik i dom tymczasowy-marzec225,00 lecznica badania- marzec100,39 leki- marzec101,99 karma marzec160,00 lecznica badania-kwiecień49,95 leki100,00 karma kwiecień100,00 karma maj970,00 lecznica zbiorczo-RTG, badania krwi, usuwanie zębów, leki-czerwiec84,00 karma lipiec156,00 karma sierpieńRok 2018162,00 karma ----------- 2349,53 Razem
Wpłaty ode mnie
03.07.2017 100 zł
11.08.2017 100 zł
20.09 .2017 100 zł
05.02.2018 320 zł
Razem 620 zł
Azalia zweryfikuj proszę ,czy coś się nie dubluje ,mam na myśli wpłaty fundacyjne i moje.
Azalia obliczyła ,że Mati zjada za 100 zł miesięcznie . Trudno bez zdjęć pozyskiwać pieniądze.
Ratujemy psy w tragicznym stanie i niestety mamy ograniczone możliwości.
Cztery dni temu dostałam zdjęcia na maila ale nie zdążyłam ich wysłać elik bo nie wiem w co mam wkładać ręce.