Figuniu kochana zrobiłaś to co musiałaś. Dzięki Tobie Karat wyszedł z piekła, dałaś mu miłość i najlepszą opiekę a kiedy przyszedł czas przekazałaś we właściwe ręce. Karat Tobie to wszystko zawdzięcza.
b-b czy mogę prosić o ogłoszenia dla Majeczki.
Bidunia siedzi w schronisku, ma dopiero rok.
Cudowna, bardzo przyjazna,śliczna sunieczka.Maja jest średniej wielkości.
Nero śmiga po schodach. Zaczął szczekać ja słyszy odgłosy z klatki schodowej. Jest przekochany i szczęśliwy.
Na spacerach na smyczy.
Dzisiaj dzwniłam do Panów.
Elu ja w takich sytuacjacjh rozrabiam z wodą siemię lniane i ten klej wlewam do pyszczka jak pies sam nie zje.
Można to wymieszać z czymś smacznym. Śiemię lniane oblepia zołądek i jelita i łatwiej się wydala niejadalne rzeczy.
Niestety psiaki , które przeżyły głód często starają się go "odjeść".
Moje dwie podopieczne Pepsi i Kola zaraz po tym jak je zabrałam jadły jak szalone i natychmiast to zwracały.
Daję im jedzenie 5 razy dziennie w mniejszych porcjach. Teraz już jedzą spokojnie, bez zwrotów:)
Rozmawiałam dzisiaj z Anecik i pytałam o Maksia.
To przekochany, młody, energiczny ale bardzo grzeczny psiak.
Mam nadzieję,że po wakacjach ruszą adopcje. Maks ma przepiękne oczy, jest zjawiskowy..