Panowie dzisiaj ćwiczyli zostawanie. Najpierw 10 minut, potem po 15 minut, potem 40 minut.
Na razie Nero zdaje egzaminy na 5 -tkę:)
Nie chcę zapeszać ale widzę,że dobrze im idzie.
P
Będę wdzięczna jak zadzwonisz. Nie chcę być nachalna a zawsze co parę głów to nie jedna:)
Wieczorem pisaliśmy smsy ale dzisiaj jeszcze nie mam wieści.
Nigdy nie wył. Miał problem z kręceniem się ale to mu przeszło. Kręci się tylko jak się bardzo emocjonuje i to też przez chwilę.
Bardzo pozytywny, wesoły, pełen wigoru psiak. Takiego go znam z hoteliku.
W schronisku ciągle się kręcił w kółko, jak szalony.
Będę bardzo wdzięczna:)
Ja Panom wyjaśniłam ,że 5-te piętro bez windy przy długości łapek Karacika stanowi problem.
Poza tym Karat bardzo bał się mężczyzn, dopiero u Figuni zaczął nabierać zaufania ale tylko w obecności Figuni. Panowie doskonale to rozumieją i jak widać bardzo miło współpracują w kwestii domu dla Nero.