Mysiu to była ta Pani ode mnie:D miałyśmy dzisiaj zajęcia i od razu się wszystkim pochwaliła, że wzięła od Was pieska:) będę miała z nią kontakt przynajmniej raz w tygodniu więc moge przekazywać wieści:) na razie wszystko jest ok - co prawda Sigma od razu pogoniła kury:diabloti: ale nikomu to nie przeszkadza;) wszysycy są nią zachwyceni- podobno niezła z niej przytulanka;) wygląda na to ,że już się tam dobrze czuje:) a ja to Wam cały czas reklamę robię, ale strasznie trudno kogoś na psa namówić...:shake: ale robię co mogę;)