Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. [quote name='ARKA']Byc moze rtg kregoslupa mozna wykonac na Powstancow Slaskich Właśnie Arka umię cztać!!!!!!!!!!!!!
  2. Tomografii dr Jagielski na pewno nie zalecał - przynajmniej takiego zapisu nie było w kompie.Nie zalecił bo nie było potrzeby ponieważ na zdjęciach wyszło że to njprawdopodobniej rozwijający się nowotwór w odcinku szyjnym! Dianka nie była u niego leczona od dłuższego czasu jak napisałaś - nie wprowadzaj nikogo w błąd. Hop widze że jestes bardzo poinformowana!!!A od kiedy Dianka była leczona u dr Jagielskiego?Skoro już jesteś taka wszystko wiedzaca to napisz!I ile razy była na wizycie?Chyba skoro dr JAGIELSKI nie kazał mi przychodzić co tydzień to i nie przychodziłam,tak? Badania, które zalecił trzeba zrobić w związku z podejrzeniem szpiczaka.Ja nic nie słyszałam o żadnym spiczaku Moja wetka zaproponowała jedynie zrobienie rtg kręgosłupa, by móc porównać je z poprzednim i ocenić w jakim stopniu posuwają się zmiany w kręgosłupie. Błagam bez wygłupów:-o Zadzwoń lepiej do dr i się oobiście zapytaj! On ma do porównania zdjęcia kręgosłupa Dianki! Wizyta bez badań jest bezcelowa. fox india chcesz to dzwoń ale niczego nowego poza tym, co napisałam się nie dowiesz. A może Ty hop zadzwoń?Znow jak foxIndia cos napisze będzie że znów coś kręci i trzyma ze mną sztamę :angryy:
  3. O Boże :mad: A po co wam kolejne zdjęcia rtg :-o Przecież tam nic sie nie zmieniło mna lepsze tylko jeśli coś to pogorszyło!!!!!!Szkoda na rtg pieniędzy!!!!!!Zadzwońcie do Jagielskiego i sami zapytajcie się bo moim zdaniem szkoda na to kasy!!!Diana ma bardzo rozwiniętą spondyloze i to bardzo ach i jeśli tak bardzo chcecie iść do Kliniki na powstanmców to tam za wizytę trzeba zabulić 80 zł a zdjęcia rtg są tam bardzo drogie ( jak już się tak upieracie przy nich) Dianka miała robione zdjęcia na sggw bardzo dobrym aparatem i jeszcze raz mówię: w kręgosłupie jej nic a nic napewno się nie polepszyło!!!!
  4. Zdj ęcia i tekst napisze dopiero wtedy iedy wyjdę z Kubusiem ze szpitala bo teraz przyjeżdzam do domu ale tyko na godzinę zjesć i sie wykąpać.
  5. Tamb zastanów się co piszesz!!!!!! Kupy Diany wklejam własnie Tobie tamb i hop i innym niedowiarkom byście potem nie zarzucili mi następnego "krętactwa":angryy: i będę wklejać! Co do stwierdzenia czy Diana ma nowotwor tamb zamiast wypisywać takie głupoty zacznij myśleć skąd wziąć pieniądze na tomografie! Tamb spójrz jeszcze raz na Romę i Dianę,dobrze? Moja Roma ma 3 lata natomiast Dianka 10 więc nie pisz co ślina ci na język przyniesie tylko zacznij myśleć skad pieniądze wziąć bo jest coraz mniej czasu!
  6. Niestety ale kupa jest coraz luźniejsza więc nie zdziwiłabym się gdyby zaczęla dzisiaj walić gdzie popadnie! A najgorsze że ona nie daje znaku że jej się chce!
  7. O to co przed chwilką Diana narobila. Przed godzinę temu Diana byla na dworze i zamiast tam zrobiła w mieszkaniu znów! To już dzisiaj 3 raz !!:-(
  8. WIĘC JUŻ WYTŁUMACZYLAM DLACZEGO? Nie chodziło mi teraz ze napadasz i to co napisałam nie tyczyło się Twojego postu tylko tego że nie rozumię niektorych wypowiedzi i oskarżeń.Nie rozumię dlaczego kiedy trzeba było pomóc prawie nikogo nie było a teraz jak mowa jest o uśpieniu nagle wszyscy się zainteresowali losem Dianki a wczesniej kiedy było tak tragicznie i trzeba było wozić Diankę to Hop się nie odezwała by pomóc? FoxIndia była,Zurdo było Kobold była,Dusje była a Hop która w tej chwili ma najwięcej do powiedzenia ni było! NIE ROZUMIE TEGO!!!!!
  9. To kupa dzisiejsza jaką Dianka zrobiła pod siebie na lużku po czym zwiała ,na szczęście to bobek: A to 2 godziny później: I mówie wam z reka na sercu że gdyby Dianka właśnie takie bobki mi puszczała to byłambym w siódmym niebie ale zadko się zdarza ze właśnie tak narobi. Nastepnym razem zrobię zdjęcie jeśli Dianka nasra kupska któro jest porozmazywana na dywanie,skorach albo co gorsze na pościeli bo zrobi pod siebie i dupskiem rozplaszczy a nie daj Boze biegunki jak to było 3 tygodnie temu gdzie nie było miejsca i rzeczy jakie było by obsrane.Moze wtedy co niektórzy tacy jak Hop czy Tamb przejrzą na oczy i przestaną mnie w końcu krytykować!
  10. to jest skóra barania jaką zasrała mi Dianka zakopując w nią gówno.Przepraszam za takie określenia. pOniżej jest kabel z tego samego dnia jak Dianka mi zasrała kolumny i kable. A w worku kupsko Diany: a to dywan po sprzątnięciu kupska dzień później:
  11. Powiedzieli że to chyba wynika z ucisku jakiegoś na kręgosłup i dlatego diana popuszcza poza tym zdarza się ze Dianka również sika pod siebie to raczej jest wasnie wina kręgosłupa. Dianka ma bardzo zaawansowaną spondylozę gdzie ma wielkie wyrostki w kręgach i to sprawia jej ból niestety ale z tym sie juz nic nie da zrobić i będzie tylko gorzej. Na dzień dzisiejszy Dianka czuje się dobrze ale to co było np 3 miesiące temu to Dianka kwalifikowała się tylko do uśpienia jednak jej stan nie będzie się poprawia tylko pogarszał.
  12. Ja od godziny dopiero mam internet więc spokojnie,poczekajcie a zdąrzę odpowiedzieć na wszystkie pytania.
  13. [quote name='carolinascotties']Romenko - po co sie denerwujesz... to bez sensu ... ja przeczytaklam watek - na poprzedniej stronie zadalam pytania- niestety Ty niepotrzebnie reagujesz na prowokacje i tracisz czas... a ja prosze - poki jestes odpowiedz mi - ILE MAMY CZASU i w jakim stanie jest TERAZ Dianka? Dianka ma czas do końca października. Nic nie jest przesądzone ale ne wierzę że jak Darek przyjedzie Dianka przestanie robić kupy :-( W tej chwili Dianka gorzej chodzi ale nie jest tragicznie. Na schodach trzeba ją podtrzymywać za obrożę by nie spadła tak samo jest z wchodzeniem. Wiadomo,Dianka ma gorsze dni i wtedy np po 5 min spacerze nie jest w stanie wrócić do domu (ale tu chyba wielie znaczenie odgrywa pogoda) Robi znów w mieszkaniu kupsko. Za chwilkę dam zdjęcia! Dzisiaj mimo ze już dwa razy była na dworze zrobiła dwa razy kupsko w mieszkaniu.
  14. Arka ponieważ już nie było chętnych na wsparcie finansowe a mnie tez nie stać,niestety! Po drugie wtedy kiedy wyszło że musiałam zrobić te badania (poszukajcie sobie ostanich badań jakie miałam zrobic,są na dogo) miałam kłopoty z ciążą i wtedy nie było chętnych do pomocy by zawieśc Diankę i pomóc jakoś a ja nie mogłam jeździć z chorym psem autobusami z zagrożoną ciążą gdzie dla psów właśnie wypisałam się na własne żądanie ze szpitala bo Kinga nie mogła sobie dac rady waśnie z Dianą!!!!Chyba wystarczająco dużo robiłam ryzykując życie mojego dziecka??????????? Czemu tyle osob nagle zaczęło się odzywac po fakcie! Czemu was wcześniej nie było!!!!Teraz macie prawo do osądzania mnie???????
  15. Jestem,mam juz net. Zaraz postaram sie zrobić ogłoszenie Diance i wkleje na dogo. Hop jakbyś przeczytala wątek cały o Diance to być wiedziała o co w tym wszystkim chodzi! Zajmij się lepiej czytaniem a nie udawadnianiem jaka to z ciebie matka Teresa od Psów! Wcześniej Hop miałam Dragona w domu ktory wykół oko mojej Romie i jak możesz mieć czelność pisać takie bdury! Chyba logiocznie że bałam się o swoja Rome tym bardziej że pracowałam od rana do nocy i nie mogłam psów zostawić samych bez zamknięcia jednego z nich w innym pomieszczeniu!Dzieki Bogu mialam Kingę wtedy przez tydzień czasu u siebie ktora w dzień pilnowała by nie stała się kolejna tragedia a w nocy ja sprzatałam gówna Diany ale kiedy Kinga wyjechałą psów nie mogłam zostawić samych!Hop Diany już dawno by nie było bo zdechała by z bólu w schronisku tylko dzięki lekom jakoś funkcjonuje! Nie pisz że chcę ją oddać bo sra! Przeczytaj uważnie a dowiesz się o co chodzi! Nie o tesciową,nie o mnie,nie o to że jak Diana sraczki dostaje nie wiem za co sie łapac czy za sprzątanie psich kup czy za dziecko któro płacze!Nie o to hop chodzi!!!Chodzi o to ze Darek na takie rzeczy nie pozwoli jak zobaczy w jakich warunkach pozwoliłam by dziecko się wychowywało! Hop od wzięcia Dianki ze schroniska minęło już 7 miesięcy i były dni że miałam dość !Diana obsyrala mi pościel,koce,dywan który musiałam prac co rusz ,chodniki,wszystko rozumiesz!!!!!!!!!!???????????I nie narzekałam! Sama to sprzątałam będąc w ciąży zagrożonej!!!!!!!!!!Nie było wtedy Ciebie!!!!!Ja mogłabym dalej sprzatać ale piszę bo jest czas na szukanie domku Dianie!!!HOP zrozum ze jeśi napuisałabym apel za dwa misiące nie było by czasu już na nic!!!!!!!!!!!Darek przyjedzie ,zobaczy że Diana sra pod siebie i zobaczy że dziecko w tym udorze siedzi to wywali mnie razem z tym psem że na to pozwoiłam!!!!Mówię! Dianka jest dla mnie bardzo ważna i kocham ją jak moją |Romę ale tu kochanie nic nie da! Co ty hop myślisz!!!Że łatwo mi z tym wszystkim!! Tyle poświęciłam psu!Nosiłam ją po schodach w 6 miesiącu ciąży! Miałam skurcze przez to i zagrożenie w 6 miesiącu przedwczesnym porodem i jak śmiesz oceniać moja sytuacje! Weź sobie kiedyś takiego chorego psa do domu,nie będąc w ciąży ,mając zdrowie i siły i zobaczymy jak długo wytrzymasz???Nie mów mi jak bardzo chcesz pomagać bo jakbyś chciala pomoc wsparłabyś jakimś dobrym słowem a w szczególnosci przeczytałabyś cały wątek i wtedy wydawala opinie!!!
  16. Hop jesteś jakaś opóźniona czy mi się wydaje? Czy nie rozumiesz ze nie mam internetu? A może łaskawie zadzwonilabyś do mnie skoro tak bardzo cię interesuje los Dianki i ja wszystko ci powiem co i jak? Wszystkie dane o Diance masz na wątku więc rusz swoją łepetyną i weź się do roboty w poszukiwaniu ich a nie czekaj na gotowe!! Zobacz ile razy z Dianą jeździam do wetow ,jakie badania robiłam by zdiagnolizować ją ! Niestety u sąsiadki godzinami nie mogę siedzieć bo ona tak jak ja ma małe dziecko w domu tyle że o dwa tygodnie strasze!Teraz korzystam z okazji bo sobie skopiowalam wasze wypowiedzi i jak poczytałam to z niektórych już nawet mi się płakac nie chciało tylko śmiać! Bez sensu jest takie pisanie co niektórych osób skoro nie przeczytały całego wątku a tak bardzo chcą się udzielać i nagle zebralo im się na ratowniu Diany!Hop skoro tak bardzo chcesz pomóc to pomóż finansowo teraz by zrobić Dianie od nowa badania by sprawdzić czy stan jej się poprawił czy nie bo niestety ale Hop mnie nie stać a wszyscy wecie u jakich byłam z Dianką i jej badaniami stwierdzili jedno: pies nadaje się do eutanazji! Sama mam 400 zł miesięcznie na życie żywiac siebie ,Kingę i dziecko + psy i zastanawiając się kazdego miesiąca od kogo mogę jeszcze pożyczyc a komu jeszcze oddać! Jak poszukasz będziesz miała jasno w jakim stanie jest Dianka! To samo tyczy się innych osob które nagle zaczęly tak bardzo interesować się jej losem a wcześniej nawet jednego zdania nie napisaly kiedy Dianka potrzebowaa pomocy! Prawda jest taka że Dianka nie żyła już by od paru dobrych miesięcy gdybym jej nie wyciągnęla i wtedy nawet nie słyszelibyscie o niej bo zdechla by w schronisku bez leków jakie otrzymała dzieki pomocy dogomanii i dzieki którym staneła na nogi ( lecz ty hop nie prczyczyniaś się do tego) jednak nie ma co ukrywać stan Diany jest cięzki ale tu już nie będę opisywała jak bardzo bo jest to napisane w wątku i nie napisze po raz kolejny co jej dolega bo to napisane jest również w wątku a tak bynajmniej może zmotywuje co niektórych do przeczytania wątku a nie oskarżania mnie i pisania że nie daje żadnej dokumentacji o stanie zdrowia psa bo macie tutaj wszystko ,podkreślam wszystko czego tylko potrzebujecie! Co do kupy Diany! Diana nie ma biegunki!!!!Ona robi twardo ale pod siebie rozmazując kupę na dywanie,łużku lub jak narobi to zakopuje ją np. w skórę baranią lub koc! Chcesz Hop! Ja chętnie przyjme twoja pomoc w praniu tego lub w wyprowadzaniu Diany co rusz na dwor by tylko nie narobiła w mieszkaniu! Mi to rypka ale uwierzcie niebędzie rypkac to Darkowi jak przyjedzie bo jak zobaczy w jakich warunkach dziecko trzymam to wypieprzy mnie z mieszkania razem z psem!I jak? Jesteś chetna?Nie przypominam sobie żebym straszyła oddaniem Dianki na Paluch!!!Kocham Diankę całym sercem ale zdaje sobie sprawę że raczej nikt nie weźmie tak schorowanego psa do siebie i chcę byście wiedziali że jeśli Darek przyjedzie i Diana nasra w mieszkaniu i on to zobaczy i weźmie psa za obroże ,wsadzi w samochód chcąc ją wywieść do schroniska to nie pozwolę na to i mając na uwadzę dobro tego psiaka zrobię jedyną rzecz jaka będę wtedy mogła zrobić dla niej i najmądrzejszą: pojdę ją uśpić bo z dwojga złego to jedyne rozwiązanie będzie najsłuszniejsze i najmądrzejsze a to dla tego że bardzo ją kocham! I wierzcie mi w to lub nie ale to jest moje zdanie któro podtrzymuje!
  17. ..... Jeśłi chcesz wiedzieć to kupa Diany śmierdzi i podkreślam to a kupa mojego dziecka jak narazie nie śmierdzi i jeśłi byłabyś w miarę inteligentna to pomyślałabyś za nim coś napiszesz! Chodzi mi o to kochana hop że dziecko moje wdycha codziennie smród gówna. Uwież mi Hop jakbym miała wyjście to zamknęla bym Diankę np w drugim pokoju na noc by dziecko nie musiało wdychać tych zarazków ale nie mogę tego uczynić gdyż Hop nie mam drugiego pokoju ale przecież ty jesteś bardzo mądra i wszystko wiesz więc nie potrzebnie to piszę bo przecież zdąrzyaś cały wątek przeczytać i dlatego ciągle zabierasz głos,co nie? Hop i uwierz mi -nie chcę pozbyć się Dianki ale chcę zaalarmować co będzie jak przyjedzie Darek bo on na takie zachowanie Diany nie pozwoli. Co innego jakbym mogła Diankę zamknąć w drugim pomieszczeniu ale nie mogę!!! .....
  18. Kochani jeśli chodzi o Diankę nie jest wesoło. Była u mnie teściowa przez 4 dni. Dianka nie umiała się zachować. Narobiła na kocu którym przykrywała się teściowa. Nie było by o czym mówić gdyby ona tego nie zobaczyła. Pech chciał że teściowa nauczyla mi dziecko że musi być kołysane. Nie było uproś. Dzieciak jak budzi się lub zasypiał domagal się brania na ręce i kołysania strasznie płaczac a Diana oczywiście musiała pokazać że umie też szczekać!!! Jest tragicznie! Mogę wam już obiecać że zdanie relacji teściowej Darkowi poniesie za sobą zle skutki! Oberwało się nam wszystkim za Dianę! Teściowa powiedziała że nie pozwoi na takie zachowanie psa w mieszkaniu gdzie jest male dziecko. Fakt faktem!Diana dzień w dzień robi kupsko w domu! Budzimy się wszyscy w smrodzie z bolem glowy! Nie wiem czemu tak się zachowuje ale może ona po prostu już nie kontroluje tego odruchu że chce się załatwić! Dzisiaj znów mi narobiła! Pies wyprowadzany jest przez Kingę 4-5 razy dziennie po dość długie spacery jednak to w jej przypadku jej mało skuteczne! Nie wiem co mam robic ale już mogę dać Wam sygnal że dobrze nie będzie kiedy Darek przyjedzie bo on nie pozwoli na takie zachowanie psa w domu. Pozwolił by pewnie jakby dziecka nie było ale jak zobaczy że dziecko też musi wdychać smród kupy psa to albo ja wywali na zewnątrz albo od razu pójdzie z nią do weterynarza.Powiem wam z r ęka na sercu że sama już nie wytrzymuje ciągllego sprzątania kupska Diany. Nie ma miejsca już gdzie ona by nie narobiła. Kolejna wada Diany to to że w tej chwili probuje chapnąć zębami jak chce się ją z łuzka ściągnać. Nie jest to jednak przez cały czas jednak Kinge już potraktowała swoimi zębami w rękę. Nie robi chyba tego z agresji tylko dlatego że chce pokazać by jej nie ruszać jednak jeśli będzie siepowtarzac takie jej zachowanie i spróbowała by chapnąć Darka już wtedy nie będzie uproś. My to my a Darek już na to sobie nie pozwoli.A wierzcie mi jak będzie Darek Diana nie będzie miałą prawa kłaść się na łużku. Do przyjazdu Darka jest niecałe dwa miesiące. To jest mało czasu. Tego psa nie da się niczego nauczyć. Jest kochana i widzę że rozumie że źle robi kiedy nawali mi w mieszkaniu jednak co z tego jak to powtarza się codziennie. Ja już nie daje rady. Nie wiem co mam robić. Chód Dianki też jest straszny. Jak biega to nie widać że ma coś ze stawami jednak kiedy sobie chodzi to potrafi się wywalić. Bonharenu zostala już tylko ampułka. Nie ukrywam że piszczy mi w domu jednak to chyba nie z bólu? Nie wiem jak mam temu wszystkiemu zaradzić ale wiem że będzie źle jak przyjedzie Darek.
  19. A na tym zdjeciu Ivi to najszczęśliwszy psiak pod słońcem :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/4a626f5fcf9183fa.jpg[/IMG][/URL]
  20. Beatko napewno się spytam:buzi: Dziękuje Ci bardzo za pamięć :Rose: *żabko* zadanie wykonane i sierściuchy wymizane :wolfie::loveu:
  21. Diance biegunka minęła :multi: Teraz ma szwendacza ;) ale ogólnie jest ok. Pozdrawiamy całe dogo :loveu:
  22. O Dragonku nie da sie zapomnieć. Mam jego zdjęcia w komputerze które przy każdej okazji oglądam. Przejeżdżając koło miejsca gdzie Go znalazłam też sobie przypominam o Dragoniku,czytałam ostanio historie Jego jaką Rebelio napisałaś i płakałam. Nie da się poprostu zapomnieć...
  23. Pamięta Rebelio,pamięta... [*] Dragusiu jeszcze nie dawno ciągle mialam Cię na tapecie...Nie zapominam o Tobie,napewno.
  24. [quote name='Dea']romenka my tu już w te pędy gratulowałyśmy zaraz w dniu urodzin, jak nadeszły radosne wieści!!!:loveu: [/quote] Upsss,nie wiedzialam :oops: i przepraszam ;)
×
×
  • Create New...