Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Cioteczki kochane. Diaka czuje się o dziwo dobrze :loveu: Pisze o dziwo bonie dalam jej sterydu który już przestał przecież działać a ona mimo to nie piszczy,chodzi w miarę sprawnie tylko od czasu do czasu ma naloty i popiskuje jednak zauważyłam ze to nie z bólu tylko dlatego że wymusza od nas byśmy jej pozwolili i pomogli wejść na łóżko :eviltong: Bonharen Dianka bierze co tydzień w poniedziałek więc może też i dlatego jest tak. Ewelinka teraz jest u mnie (siostra Darka) i ona dużo czasu poświeca Diance bawiąc się z nia i wychodzac na dłuzsze spacery. Dzisiaj postaram sie zdjęcia Wam wgrać ;)
  2. Dopiero teraz trafiłam na wątek i nie wierzę w to co zobaczyłam!! Szkoda słów mi na tego sukin***:angryy: dlatego nie będę się rozpisywać co o nim myślę ale mam nadzieje że zginje:angryy: a Ty Leneczko trzymaj się. Masz koło siebie tyle wspaniałych ludzi ktorzy zrobią wszystko co w ich mocy byś tylko doszla do siebie.Lenko będę trzymala kciuki za Viebie tak mocno jak tylko potrafię.
  3. Zasadzkas,slonko nie doszedł meil od ciebie:roll: Może wyślij jeszce raz? Kochani napewno do wszystkich wsazówek się ostosuje jeśli będzie chodziło o Diankę i dziecko i tak szysbko nie popuszczę ;) Dianka ma się dobrze chociaż od dwóch dni jest obrazona na Kingę (a może na Romę) bo nie śpi z nimi w łużku :cool3: ale dzisiaj kiedy zmarzła i zaczęlo ją telepać to czekała panienka na specjalne zaproszenie i w końcu udało sie-Dianka spi do tej pory pod śpiworem :evil_lol: Dianulka nie raz nie wytrzymuje i swoje potrzeby załatwia w mieszkaniu ale mam wra żenie że to nasza wina. Poprostu trzeba jeszcze wcześniej wstawać chociaz dzisiaj wstałam o 4:30 i na dworze się nie załatwiła a o 7 w mieszkaniu :roll: Trudno,szkoda mi tylko dywanu :eviltong: Cioteczki macie od nas wszystkich wilekiego buziaka :loveu:
  4. Zasadzkas dziękuje ,troszkę mnie pocieszyłaś i mam nadzijeje że nawet ta historia z Dianka kiedy zobaczyla malutkie dziecko i się zjerzyła to mam nadzieje że to było dlatego że tamto dzieciątko "nie należało do stada" Kochana ,proszę wyślij mi ten artykuł. Mój meil: [email protected]
  5. Kochani jeśłi chodzi o dzieciątko i Diankę to mam wrażenie ze nie będzie wesolo. Dzisiaj z Kingą zrobiłyśmy próbę: Ja udawałam płacz dziecka a w Dianke jkaby diabeł wstąpił!!!:placz: Mam nawet nagranie na telefonie cholera ale nie odtwarza mi na komputerze tego ani żadnego innego filmu z komórki :angryy: Jej reakcja bardzo mnie niepokoi i nie wiem co zrobię jak będzie tak jak już dziecko będzie na świecie :placz:
  6. Słoneczko będziesz miała mało do nadrabiania :oops: jakoś za duzo nie piszę na wątkach i za to bardzo przepraszam :-( Mam nadzieje że już wszystko sie wyjaśniło u Ciebie? W każdym razie przesyłam mnustwo buziaków i dobrych fluidków :loveu: A to kopiuje z watku Paros: Dianka z o 4 rano zrobiła mi pobutkę i nie zgadniecie :crazyeye: Ona sobie wziela tak do serca to że powiedziałam jej "Diana jak narobisz mi na dywan to utłukę" a ta bidna nie narobiła na dywan a za to u Kingi w łużku :crazyeye: O Boże powymazywała wszystko co mogla :mad: Ale dywan jaki czysty była taki jest :diabloti: a jeszcze wczoraj rozmawiałam z Zurdo że Diance nie zdarzyło się narobić na posłaniu gdzie śpi czyli u Kongi w łużku :diabloti:
  7. Aruniu mam nadzieje że wszystko sie u Ciebie poukadalo?? Kochane cioteczki z Dainką jest lepiej niż było chociaż zrobia dzisiaj nad ranem wielkie kupsko na dywanie :oops: no ale już chyba się do tego przyzwyczaiłam :roll: Dianka nie raz ma napady ze chodzi z miejsca na miejsce ale i tak nie jest takbardzo źłe. Duzo śpi w Kingi ramionach :evil_lol: a o nocy już nie wspomnę bo Dianka już zapomniaa co to znaczy spanie na skorach baranich i nie ma opcji by ją zmusić do spania na nich tylko leci prosto do Kingi i mocno się wtula w nią :loveu: .One razem jedzą paluszki gdzie Dianka wyjmuje je z buzi Kingi :evil_lol: .Nie wiem co się dzieje z tym psiakeim ale chyba zakochała się :loveu:
  8. [quote name='modliszka84']ile Fidelek moze miec lat?[/quote] Modliszko wybacz mi proszę że nie odpisywałam :oops: Przepraszam naprawdę :oops: a co do Fideka to on ma ok 3 latek ;)
  9. Poker właśnie Państwo z Łomży nie zabrali Fidelka ale widocznie tak mialo być bo o to mam nowe wieści od Moko z nowego domku :loveu: "[...]na razie relacjonuję pierwszą dobę pobytu Fidela w nowym domu: Otóż spodobał sie BARDZO i to (o dziwo!) na kolana zgarnęła go p. Basia!!!To pełen,stuprocentowy sukces-skoro ona nie tylko go zaakceptowała, ale i zachwyciła się nim to znaczy ,że mu włos z głowy nie spadnie a w misce codziennie będzie indyczek i wołowinka .Dzwoniłam rano wszyscy (tzn tata ,p.Basia i 13letni kuzyn Bartek który spędza tam wakacje)byli z pieskiem na spacerze.No musieli całej Warce pokazać to cudo!pani Basia nawet ubrała sie pod kolor!Kompletny odjazd! Powariowali na punkcie tego kudłacza;-):evil_lol::multi:.Tata w kuchni przykleił .....JADŁoSPIS!!!!na cały tydzień! będzie sprawdzał co i w jakiej postaci Fidel lubi najbardziej!!!(jest technologiem żywienia wiec nie zdziwiłabym sie jakby sie okazało ,ze Fidel jada lepiej niz tata-tak czeęto było z Guciem!) No rozpieszcza tego psiaka do obrzydliwości! Musze tam jechać i trzymać rękę na pulsie zanim im wlezie na głowę!"
  10. Atosku wskakuj na pierwszą stronę i proś cudowne cioteczki o pomoc.
  11. Każdo podnoszenie ma sens,każdo!!! Atosku nie mogę w tej chwili nic zrobic dla Ciebie ale modle się byś mógł być szczęśliwy!!!!! Kochanie hopaj na pierwszą stronke!!!
  12. Kochani z Dianką tak jak pisałam "tak sobie" ale nie jest tragicznie. Mogę napisać że Diaka zakochała sie w Kindze i nawet z nią spi w łóżku :crazyeye: i nie spuszcza z niej wzroku :crazyeye: Co do chodu małej: jest dosyć kiepski :-( Nie raz zdarza jej się robić w mieszkaniu a wczoraj na naszych oczach nasikała na dywan jakby nigdy nic. Na szczęście jest spokojna do psiaków. Nie atakuje ani Fidla ani Romki. Noce też nie są najgorsze (bywało gorzej) ale jak juz leży w kingi łóżku to się uspokaja :evil_lol: choc nie raz widzę że ją boli bo wtedy jest niespokojna i żadna siła jej nie zatrzyma w jednym miejscu ale zdarzylo sie to może ze trzy razy od kiedy wyszłam ze szpitala. No to narazie tyle ;)
  13. Aniu Fox_India podwiezie mnie do szpitala.Martuś dzięki za wszystko i nie wiem jak ja Ci się odwdzięcze za to wożenie mnie. Kochane trzymajcie proszę kciuki za moje maleństwo :-( Ale z dzieciątkiem jest dobrze gdyby nie ta szyjka ale jak Dokktorka zapytała sie do kogo chodzę to załamała ręce :crazyeye: Więc teraz na pewno zmienie lekarza:angryy:
  14. Byłam na usg i doktorka wyczula że mam skurcze macicy i od razu zrobiła mi usg szyjki. Okazuje się że mam rozwarcie na 13,5 mm a zamkniętcie tylko na 11 i musze jechać do szpitala z tym :placz:
  15. To chyba ostanie rozliczenie. Potem zeskanuje tą fakturę z kliniki i rozliczę się z całej reszty ;)
  16. Sandruniu ja dostałam 3 a nie 4 z matmy :oops: a to tylko dlatego że zabrakło mi poł punktu :placz: Kurcze że też nie mogła mi postawić tej 4 :angryy: a prosiłam ją i nic z tego nie wyszło ale pewnie dlatego że wcześniej oblaam :oops: A no,drogie to usg dlatego chyba wezmę za 100-wkę bo jak nie starczy mi do końca miesiąca nie będzie wesoło a przecież dziecko zobaczę jak sie urodzi więc nie muszę brać 3D ;) a na czarnobiałym tez się da zobaczyć ;)
  17. Aniu ona je Brite na stawy i kości. Jest dosć tania a dobra i przynajmniej po niej Dianka nie ma biegunek ;)
  18. Aniu co to za kolorowa pocztówka :mad: Mało wysłałaś :razz:
×
×
  • Create New...