-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BoUnTy
-
Dzisiaj Dolly była się u mnie wykapać ;) W pnoiedzialek Doly idzie na kontrole do weterynarza, a Marcel na RTG ;) Dostałam wpłatę 100 zł. od DOBREJ DUSZYCZKI ;) Serdecznie dziekuję - jak zostanie rozdysponowana, dowiemy się za jakis czas :roll: Dodatkowo wzięłam się dzisiaj za siebie i swój aparat, no i zrobilam zwierzakom (nie wszytskim) drobną sesje zdjeciową ;) Na pierwszy rzut zaprezentuje się Babel: [IMG]http://images26.fotosik.pl/292/10b944c1317a237amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/291/66241f38a1d6ca71med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/394/16931dc538eeb455med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/28/848c4679567e364bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/394/7b1cbcb4d96fca0bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/27/8af8622bd0fcc311med.jpg[/IMG]
-
[TG] Psie nieszczęścia - czy ktoś podaruje im dom? Możesz pomóc!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Wieczoem dodam wiecej zdjeć :) Dziekuję ;* -
a ile one mają? Bo akurat wszyscy jak chca to do 2 m-cy ;) powiem szczerze, żeo twoich zapomniałam :oops: Masz jakies fotencje? Zapraszam na wątek zaprzyjaźnionych psiaków do adopcji: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/tg-psie-nieszczescia-czy-ktos-podaruje-im-dom-mozesz-pomoc-124323/#post11196456[/url]
-
Wątek ten zakłądam na prośbę mmlasowice, której obiecałyśmy razem z Ania pomoc przy szukaniu domków dla psiaków bedących pod jej opieka, moze przerodzi się to w długoterminową współpracę? [CENTER][SIZE="3"][COLOR="Red"][B][FONT="Impact"]PAMIĘTNIK[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [I]1.DO PANI MAGDY PRZYBYŁY NOWE PSIAKI - NELA WRAZ Z DZIEĆMI 2. Kropka pojechała do domu! <jupi> 3. Spajk WRESZCIE PO 2 LATACH ZNALAZŁ WSPANIAŁY DOM! 4. Bąbelek pojechał do swojego domu - własciciele go znaleźli HAPPY END 5. PRZYBYŁ KOLEJNY PSIACZEK - suczka jamnikowata ;) 6. ŁATKA I KAUKAZKA znalazły dom! (2 dzieci Neli) 7. Przybył nowy psiaczek - USZATEK! 7. Misiu i Nero znalezli domy na akcji w SCC! 8. BISZKOPTOWA SUNIA ZNALAZLA DOM (dziecko Neli) 9. Agula Alpiniska pojechała do domu! 10. Przybyły nowe psiaki! 11. Mika i Uszatek pojechały do domków[/I][/CENTER] +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ [CENTER][COLOR="DarkOrchid"][SIZE="4"][B]NELA[/B][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://images38.fotosik.pl/46/873e26c0fc3a70bb.jpg[/IMG] Nela to przekochana suczka. Mlodziutka ok. 1 roku. Przybyla do mmlasowice wraz z 3 dzieci, które znalazły domki :) Nela zostala wysterylizowana teraz wraz ze swoja siostrą Miką czeka na dom :)[/CENTER] [SIZE="4"][B][COLOR="SandyBrown"][CENTER]BĄBEL[/CENTER][/COLOR][/B][/SIZE] [CENTER][IMG]http://images50.fotosik.pl/57/545654abaed7ff83med.jpg[/IMG][/CENTER] [QUOTE] Bąbel jest uroczym, przytulaśnym mix jamnikiem, którego nikt nie szuka. Od nocy sylwestrowej błąkał się po Osiedlu Jana w Tarnowskich Górach. Dokarmiali go dobrzy ludzie. Spał na osiedlowym śmietniku w te WIELKIE MROZY!!!. Próby wejścia na ciepłe klatki schodowe kończył się wyrzucaniem na bruk przez mieszkańców. Powodem takich reakcji było jego przeraźliwe szczekanie domagające się wpuszczenia do mieszkania. Dobra emerytka wędrowała z nim po ulicach przekonana ,że pies złapie trop i doprowadzi ją do swojego domu. Ogłaszała go w lokalnej prasie - niestety bez efektu. Zwróciła się do mnie o pomoc. Przyjęłam zziębnięte biedactwo , kulące się z zimna. Wprowadziłam do domu....pozostała czwórka mix jamników przyjęła go serdecznie! Szybko się zaprzyjaźnili Ponowiłam ogłoszenia prasowe. Również bez odzewu. W wyniku prowadzonych adopcji wyadoptowana została czwórka moich podopiecznych. Bąbelek pozostał z Nelą.[/QUOTE] ******************************************************** - [CENTER][COLOR="Red"][SIZE="6"]PSIAKI PRZEBYWAjĄ W DOMU TYMCZASOWYM w Tarnowskich Górach-Lasowicach :0604253456., [email][email protected][/email][/SIZE][/COLOR][/CENTER] Potrzebna byłaby wszelka pomoc - nabardziej ogłoszenia, finansowa oraz każda inna propozycja mile widziana. Prosze pomóżcie ogłaszać psiaki!
-
Jakby trzeba było to mozna podawac też kontakt do mnie 600-044-591 e-mail: [email][email protected][/email] gg: 349314 ;) Myślę jednk, że andaa sobie poradzi, ale gdyby jednak to służe ;)
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']hehe Bounty :evil_lol::eviltong:[/QUOTE] No coooo... ja przecież nic nie mówie :roll: Ale tak rzeczywiscie co myślicie o takiej adopcji? -
Czy ktos osiada w pisej apteczce lek o nazwie Galastop (mogłam zrbic gdzieś literówkę) - na laktację u suk? On jest potwornie drogi, a nas nie stać, zeby go kupic przy tylu tymczasowiczach po normalej cenie - moze komus zostały taletki po kuracji swojeskiej suczki? Gdyby ktoś posiadał to prosze o PW
-
[quote name='JOMA']A dlaczego Aszka nie ma ogłoszeń ? Czyżby została u Ani na stałe ???[/QUOTE] Hmmmm... mam nadzieję, z Ania się wypowie bo ja sama nie wiem. Teraz w chwili obecnej ogłoszenia ma tylko Dolly(dzięki xmatrix), nie starcza mi czasu - staram się to ogarniac, ale też mam ograniczone mozliwosci. Teraz allegra bede znowu wystawiać wszytskim naszym podopiecznym hurtowo za 2 dni. No i jeszcze może wpadnie do mnie tymczasowicz - maciupeński szczylek. A dodatkowo staje na uszach żeby kase wykaraskac, bo Dolly do operacji, Marcel też, Bąbel bez badań - czyli pilnuje też bazarków ;P
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
A co powiecie na domek w odległej częsci Europy, gdzie musi niestety nam wystarczyć rozmowa adopcyjna? Mrrr... moze mnie tez ktoś do Włoch zaadoptuje...rrr :evil_lol: -
Zamieszczam też tutaj bo PILNE, a ja obiecałam, ze popytam... [quote name='Daria_13']Witam;) no więc zacznę od początku... Od jakiegoś tygodnia pod klatką obok koczuje szorstkowłosy nieduży kundelek jest do mojego kolana a ja mam 160cm wzrostu, piesek nie wygląda na młodzika, trudno mi powiedzieć ile ma. Piesek do ludzi jest super, szczególnie do tych których zna to podchodzi wystawia brzuszek do miziania, jest sympatyczny i łagodny. Suczki kocha, do psów nie wykazuje agresji, jest obojętny. Do kotów i dzieci niestety nie wiadomo. Piesek najprawdopodobniej został wyrzucony. Śpi na gołej ziemi pod gołym niebem. Okoliczni ludzie go dokarmiają, ale to nie wystarczy. Zbliża się ZIMA. Dam mu parę dni, będę go dokarmiać i szukać domu, a jak nic nie znajdę to odwiozę go do schronu. To dla niego będzie straszne bo on kocha ludzi i to jest taka ciapa do zwierząt, ale nie mam innego wyjścia. Proszę o pomoc!!! zdjęcia będą jutro około godz. 15. PROSZĘ O DT LUB DS!!!:placz::placz::placz: kontakt- GG- 9997512 email- [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] nr.tel- 516621439[/QUOTE] Jesli ktoś mógłby pomóc...
-
[quote name='maciaszek']Może warto założyć kotkowi wątek na miau i w ogóle pogadać z dziewczynami kociarami. Mają doświadczenie, obeznane lecznice i może podsuną jakiś pomysł...[/QUOTE] Wiesz, już mi aż głupio naszych kociar ciągle męczyć :oops: Już tyle razy pomogły, że naprawde już mi głupio :oops: Po radę poszłam do naszej forumowe studentki wet., potem skonsultuje z dogomaniacką wetką, no i oczywiscie z moja Panią weterynarz (w sobote), ale i tak koszta... :placz: Justynko jeśli ja mam być szczera to po Dorze wyleczyłam sie kompletnie z adopcji na odległosć, wolę miec wszystko na oku i pod kontrolą...
-
Wrocłyśmy od weta - nieciekawie, nieciekawie... Dolly ma juz 2 tygodnie laktacje, wskazane jest w jej stanie wprowadzić farmakoleczenie - lek zwie sie jakos na G i kosztuje ok. 80 zł. (nie pamiętam nazwy, w sobote dowiem sie cos konkretnego) No niestety to nie Dolly była powodem naszych odwiedzin lecznicy, a nasz kotek Marcel. Dzisiaj łapka odmówila mu posłuszeństwa (wcześniej tylko minimalnie kulał, co nie było niepokojące, bo ledwo widoczne), okazało się, że kotek ma zwikchnietą (??) rzepkę, spowodowanie jest to zerwaniem ścięgna rzepki - niestety jest to do leczynia operacyjnego. Z tego co się dowiedziałyśmy nasza lecznica nie przeprowadza takich zabiegów (jeszcze w sobote beziemy rozmawiać z włascicielką chirurgiem), w takim wypadku koszt takiego zabiegu to ok 300-400 zł. :placz: Kotk nie musi być operowany na CITO, a przynajmniej tak naj poinformował wet, ale jpowiem szczerze, ze jestem przerazona kosztami :( ne wygląda to najlepiej... Niestety jest takie zakocenie, że wątpie, że chory kotek znajdzie dom :placz: Nie mamy juz siły...
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
To się zdublowłyście, bo Ania też pisała - teraz sie dowiedziałam -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
Dzwonilam do Ania w tej sprawie, nie mam pojecia czy napisała czy nie. Dowiedzialam się, że Morelka ogólnie jest spokojna, ale czasami wkurza się przy misce, ale pmoim zdaniem tak to pawie każdy psiak ma - ja też bym nie chciała, żeby ktoś mi wyjadał lepsze kaski z talerza :diabloti:... -
[quote name='malawaszka']bo nie wiem czy coś z tego będzie - dla pana bardzo ważne było czy Inez nie ma ogona :lol: dziewczynom podobno mówił, że miał boksera, a missieek mówił, że nie miał wiec co z tego wyniknie zobaczymy[/QUOTE] eeee napewno to ta sama osoba? Jesteś pewna? Bo ja zostalam poinformowana, że miał boksera ok. 7 lat (wzięty ze schroniska w średnim wieku), było pytani o ogonie, ale jak powiedziałam, ze nie wiem czy ma, to była odpowiedź, że 'nieistotne' i jedyne, 'ale' to czy pies potrafi jeździc autem, bo czesto jeźdżą do lasu - ale tak to jest jak sie załatwia cos przez pośredników, dlatego podałam Panu namiary na Missieek, żeby sami dograli...
-
Ja nic też nie mówie, bo nie chce zapeszac, a dogomanka wie tyle co ty Malawaszko xD