-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BoUnTy
-
Dzwonili, jak bedziesz kogoś do mnie odyłac to powiedz, zeby powiedzieli, że ich odesłalaś - ja już się gubie :/ Narazie odsyłąłam z kwitkiem, bo czekam na odpowiedz jednej rodzinki, ale mam pozapisywane numerki wiec gdyby co bede dzwonić... Łooo matko, ja chyba jestem zbyt wymagająca - jakoś nikt mi nie przypadkł do gusty z dzwoniących, jedynie pewna Pani z Krakowa... A ja sama w sobie wszytskich odstaraszam - bo móie prosto z mosu i jeszcze starsze, jak ktoś chce miec ps to musi być świadomy i brac za niego 100% odpowiedzialności...
-
Mbie też sie dzisiaj coś banerek nie łąduje, to chyba przez fotosika... Gdyby co podaje link jeszcze raz: a) na fotosiku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10520630#post10520630"][IMG]http://images25.fotosik.pl/250/81d37dbaa1dd7243.jpeg[/IMG][/URL] b) na imageshack: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10520630#post10520630"][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/4602/teczaqo9.jpg[/IMG][/URL]
-
Się robi kikou (gdyby co słuze pomoca pzy robieniu banerków - najlepsze to one moze nie sa, ale zawsze coś - jakby co to łapac mnie na PW);) W pomyśle nic nie zmieniałam, bo jakoś dzisiaj weny nie mam - tylko troszeczkę napis zmodyfikowałam - treść i wygląd, banerek podlinkowany nizej ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115354"][IMG]http://images25.fotosik.pl/250/81d37dbaa1dd7243.jpeg[/IMG][/URL]
-
a ja dopiero teraz dotarlam, nie wiem czy macie juz banerek - dotarłam tutaj po zdjeciu w podpisie kikou i pomyśłam, że banerka brak, dlatego też takowy zrobiłam: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115354"] [IMG]http://images31.fotosik.pl/322/da003fa18df3957c.jpeg[/IMG][/URL] Jesli już banrek jest, to przepraszam :oops:
-
[quote name='JOMA']I są nadal, poproszę o PW. A ASZKA to imię babuni ?[/QUOTE] Tak wlasnie, Aszka to imie babuni ;) PW zaraz wyśle... Banerek dla suczynki (ni bijcie, nie mam czasu robić - dlatego taki badziewny): [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10458698#post10458698"][IMG]http://images34.fotosik.pl/316/23265f5ef437ae3a.jpg[/IMG][/URL]
-
Allegro, 4łapy W gruncie rzeczy nie mialam czasu ogłszać... Jesli ktoś mógłby w tym pomóc, to byłąbym bardzo wdzieczna, moze ktoś moze zrobić ale.gratke - chyba maluszek nie ma... No i ja zrobiłam banerek - taki 'zwuczajny', ale doby mi brakuje ;P [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114484"][IMG]http://images33.fotosik.pl/323/d2311fd7f34f0bd9.jpg[/IMG][/URL]
-
Gdybym miała kenel to by mógł zostać do znalezienia DS, bo on mi rano jak śpie zaczyna się szlajac po domu i budzi moja Fante, co ją starsznie denerwuje - normalnie w ciągu dnia jest wszytsk ok - zabawa, mycie mordki, lizanie brzuszka - ona się zawsze denerwowała gdy ktoś ją budził, przy pierwszych szczeniakach to jak jej nie dały psac do godziny 3 nad ranem, to się wkurzyła i je sama do michy zaniosła i je poustawiała równo po katach, az poszły spać :evil_lol: Moja sunia stawia na gruntowny wypoczynek xD Dzisiaj maluszka odrobaczyłam, kojelne odrobazanko za 2 tygodnie, Pani weterynarz podejrzewa po tym co jej opisałam, ze robale są i to od tego te biegunki i śluz w kupkach... Saldo konta się nie zmienia, bo kochana Pani Ania policzyłą tylko za odrobaczenie moich pozostałych 2 pociech, a za maluszka nic nie wzięła, powiedziała, że jest GRATIS za pomoc przy zabiegach :loveu: [B]TO JEST ZŁOTA KOBITA I SUPER WETERYNARZ![/B]
-
Jst problem - czy tkoś mógłby dać maluszkowi tymczas? :( Maly coraz bardzihj łazikuje po mieszkaniu, a moa sunia go 'nie trawi', dochodzi do tego, że się na niego rzuca, boję sie, że kiedyś nie bee w pobliżu i dojdzie do tragedi - pierwszy raz sunia odwala takie coś, wszytskie szzeniaki lubiła, tylko tego nie, bo jest zbyt nachalny - ta na niego warczy i mu kłapie żębami, a ten dalej do niej, ja go ocdciągam, a ten idzie ja sobie podgryzać :/ [COLOR="Red"][B][CENTER]PROSZĘ O DT DLA MALUSZKA!!![/CENTER][/B][/COLOR]
-
[quote name='malawaszka']ponieważ obiecałam, że Cię nie zostawię z problemem to [B]proszę o nr konta coś jeszcze wyskrobię[/B][/QUOTE] Malawaszko jeśli miałoby to być dla ciebie trudne, to nie skrobaj ;P Jakos sobie poradzimy, moze ktoś moze zrobic bazarek? Moze mozna zmienić tytuł, że 'PILNIE POTRZEBNE WSPARCIE FINANSOWE!' Narazie maluch ma co jeść, odrobaczę go jutro, narazie na mój koszt, a jakby coś wpłynęło to wtedy się wyrówna - nie widze innego wyjścia, nie podoba mi sie ten jego brzuszek i myśle, ze nawet doś prawdopodobne, ze jest zarobaczony, dlatego nie ma na co czekac...
-
[quote name='maciaszek']Szczerze mówiąc nie wiem jak rozwiązać tą sytuację... Trochę głupio się porobiło. Jeśli sunia ma tych kilkanaście lat, to sterylka może być dla niej niebezpieczna. A może zdecydować się na zastrzyki hamujące ew. cieczkę? Wiem, że nie są do końca zdrowe, ale chyba, mimo wszystko, bezpieczniejsze niż sterylka.[/QUOTE] Ale zastanów się, czy twoim zdaniem faszerowanie suni hormonami, gdy już ma takie problemy hormonalne (i to mocne) bedzie dobrym rozwiazaniem, prędzej pogorszy niż polespzy jej stan, wydaje mi się, że to własnie hormony mogą być zgubniejsze i bardziej niebezpieczne dla jej zdrowia i zycia, niż zabig gdy nie bezie medycznych przeciwskazań...
-
Zaaktualizowałam rozliczenie - nie wygląda to ciekawie, z taką kasa to nawet do weta nie moge iśc go odrobaczyć... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpo...&postcount=111[/url] I wlasnie o takiej sytuacji mowiłam na początku, zanim go zabrałam... Ale wiecie co? To jest niemozliwe jak ryż drożeje, jeszcze nie tak dawno kupowałam dla psiaków kg. za 0.99 gr. w PLUSIE, a teraz w tym samym sklepiej kg. kosztuje 2,99 :/ MASAKRA! Aż się boje co bedzie za jakis czas - pogadam ze znajomą, kóra ma swoje stoisko na targu, moze ona ma jakies rozwalone ryże i sprzeda taniej...
-
Ozdew jest - z nowej soli, bo "dziewczyna się zakochala', ale bardzo faceta odciągalam od tego, a 'a bo to 300 km., a bo coś...' - nie chce, zeby jechał tak daleko do niespradzonego domku :/ [COLOR="Red"][B][CENTER]CZY KTOŚ MOŻE PRZEPROWADZIĆ WIZYTE ADOPCYJNĄ W NOWEJ SOLI? ALBO MOZE KTOŚ ZNA KOGOŚ (DOGOMANIAKA) Z TAMTYCH OKOLIC?[/CENTER][/B][/COLOR]
-
No własnie i tutaj jest problem :/ Ania by chyba nawet Aszki nie brała, gdyby wiedziała, że ma wiecej niż 7 lat. Do Ani lada dzień przychodzi koljny tymczasowicz - Misiu, jest on niekastrowany - ma 15 lat i bardzo chore serce, nie może być poddany zabiegowi :/ Żeby nie było Misiu u Ani był zapowiedziany od paru miesięcy... Amiakt wprawdzie zapewnia, że Aszka 'jest bezpłodna', ale pytałyśmy wetki i cieczka moze wrócić jak sunia sie podkuruje - a potem będzie historia niczym met z Kongą :/ Na nasze pytanie o sterylizację dostalyśmy odpowiedziec od Amikat, że 'w żadnym wypadku, nawet nie wchodzi w grę' - taką odpoidz otrzymalyśmy, gdy jeszcze miałyśmy info, że ma 7 lat :/ No i co Waszym zdanim teraz mamy zrobić? Mimo wszystko rozważmy sterylizację, nie bedziemy narażać siebie i suczkę na ew. niepotrzebną ciąże - oczywiscie przed zabiegiem byłoby wykonane min. 2 razy EKG, badanie krwii dokłądne, i byłoby sprawdzone dokaldnie, czy mozemy sobie pozwolic na taki zabieg...
-
Generalnie to zalezy, kopjuję opis ze strony tymczasowiczów, jet to opis bezpośrednio od Ani, która rozmawiała z kamą na gg [QUOTE]1. Rasa: mieszaniec, ale podobna do goldena (tylko że miniaturka) 2. Płeć: suka 3. Wiek: około 10 lat 4. Wielkość/ masa ciała: mała 5. Stan zdrowia: zmiany hormonalne (widoczne na skórze), zły stan uzębienia, depresja, ogólne osłabienie, przyjmuje leki na trzustkę, kuleje 6. Kastracja: NIE 7. Stosunek do ludzi (w tym dzieci): nawet muchy nie skrzywdzi bardzo przyjacielska, uwielbia siedziec na kolanach - typowa kanapowa rzytulanka, na poczatku nieufna, ale gdy kogoś pozna, to jest przekochana - także jesli chodzi o dzieci! 8. Stosunek do innych psów: ciekawska, przyjaźnie nastawiona, merda ogonkiem nawet do mojej suni 9. Stosunek do kotów (ew. innych zwierząt): nie sprawdzony, ale nie zauważyła kota sąsiadów który przechodził obok niej 10. Temperament (w tym aktywność w domu): bardzo grzeczna i spokojna , lubi leżeć na łóżku 11. Cechy charakteru: spokojna, smutna, zrezygnowana lecz wydaje mi sie że to kwestia czasu/przezwyczajenia do nowego opiekuna, pieszczocha 12. Uwagi: tylko dla osoby odpowiedzialnej, świadomej konieczności leczenia.[/QUOTE] A do dzieci jest raczej przyjacielka, choc nie cieszy się 'euforycznie' - toleruje dzieci, pomedkuje ogonkiem, gdy dostaje od nich zainteresowanie, a w innych sytuacjach jest na nie obojetna, bez agresji. Po porstu sa to sa, nie ma to nie ma, zdjęcia na łóżku robione były w momenc, gdy córeczka Ani spała na łózku (3 miesiączna dziewczynka) ;) Krzysiu też pewnie robi sporo zamieszania - jak to dziecko, ale ona baaardzo przyjacielko i lekko z przymruzeniem oka na niego patrzy, toleuje wygłupy...
-
I co? I co? I co?