-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BoUnTy
-
[quote name='malawaszka']niektórych ogłoszeń nie da się zdjąć, a Aga może przecież przekazywać zainteresowanym kontakt do missieek - u niej też są szczeniaki do adopcji[/QUOTE] Juz komp sprawn y - podaje malawaszko, podaje, ale już mnie to wpienia ;) Dlatego prosiłąym o usiniecie tych ogloszen, które się da... Ile ja ludzi przesłałam do podanej przez ciebie strony, a moze ktoś juz jakiegoś psiaka zaadoptowal z ludzi odesłanych przeze mnie - tego się nie dowiemy ;)
-
Dzwoniłam do panstwa od Max'a - wszytsko w porządku, podobno juz jest oczkiem w głowie, zarówno Państwa, jak i mamy chłopaka, z która ten mieszka - mial nie spac na lózku, byli bardzo zadowoleni, że śpi na swoim miejscu, a tymczasem pierwsza noc i już wylądował na poduszce 'bo płakał' :evil_lol: Ogólnie jest wszystko dobrze ;)
-
[quote name='maciaszek']Bądź szczęśliwy w nowym domku Maxiu! BoUnTy, jeszcze raz WIELKIE dzięki za to, że go przygarnęłaś :loveu: :loveu:.[/QUOTE] Hihi, nie myślcie, że zrobiłam to dla Was - mam tym inne cele, w końcu gdzie lepiej zarobić niz handlując psiakami :diabloti: A tak serio, to było mi miło - a teraz w domu taaaka pustka, Maxio poszedł, Kia siedzi u ani i się doe mnie odzwyczaja :( ... Ale z drugej strony... WRESZCIE SIĘ WYŚPIE!:Cool!::drink1:
-
[quote name='malawaszka']hmmm jak nie odbierają telefonu od Ciebie to chyba nic z tego nie będzie - jeśli ten drugi domek jest fajny i chętny od zaraz to może nie ma co czekać? Jak ktoś jest chętny i zainteresowany psiakiem to powinien sam oddzwonić widząc, że Ty dzwoniłaś :roll: nie oceniam tych ludzi, bo nie znam dokładnie sytuacji, ale za dużo razy miałam takie sytuacje, że ludzie zwodzili zwodzili a nagle okazywało się, że "znaleźli innego pieska", "przygarnęli jednak kotka", itp bajki[/QUOTE] Malwaszko ta dziecwzyna pracuje na nocki, moze śpi - a dzwonłam tylko 2 razy, to, ze jeszcze nie oddzwoniła - wiesz całą sytuacja miala miejsce 15 minut temu, dajmy czas...
-
Bylyśmy u weta - okazało się, że ta plama na skórze to nic groźnego, mamy maśc do smarowania (maśc bardzo uniwersalna, już wiele razy nam sie przydała) i Pani powiediala, że mamy smarować i powinno być ok, ale takich 'placków' moze sie pojawić wiecej - to przez odpadanie skorup od zmian hormonalnych i 'sunia moze jeszcze bardziej wyłysieć' ,ale powiedziała też, że widzi ogromn poprawe w stanie suni i że jest zaskoczona :) Aszka została odrobaczona :) Podjęłyśmy decyzję z wetką, że za jakis miesiac, dwa, jak sunia dojdzie do siebie robimy porzadne badania krwi i EKG, jesli badania wyjdą dobrze to sunia będzie sterylizowana, i nie dopuszczamy odmowy - w końcu jesli zabieg nie bedzi niósl za sobą medycznych przeciwskazań, bo serce i watroba beda w porządku, to moze tylko pomóc, a nie zaszkodzić - my nie chcemy ryzykowac z ciąża, bo niby sunia miec malych nie moze, a co jeśli nagle okaże się, że moze - tak jak w przypadku Kongi od met? :mad: Ogolnie jest już lepiej - Ania ciezko walczy, sunia już troszeczkę przytyła, ale jeszcze jest źle...
-
[quote name='maciaszek']Oj, to czemu nie aktualizujesz rozliczenia? Byłoby wiadomo, że Maksio ma minus... Bazarek na Maxia (i na katowicki schron, ale umówmy się, że większość pójdzie na Maxia): [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10537357#post10537357[/url][/QUOTE] :oops: Nie miałam czasu przez ostatnie dni aktualizowac rozliczeń, a zresztą i tak sama nie liczyłam ile jest na minusie, liczny, że ma na koncie 0 zł., i nie jest na minusie, niech strace, przeciez nie bee każdego grosza wkladanego w psy wyliczać - to by bylo przynajmniej dziwne xD Dziękuję maciaszku :loveu: