Jump to content
Dogomania

Justysia i Grześ

Members
  • Posts

    1169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justysia i Grześ

  1. Aga dziękujemy za jajeczne pozdrowienia :evil_lol: :loveu: Przyszła pora pokazać naszych chłopaków w nowej scenerii :diabloti: tzn. nie tak do końca nowej bo ta stara mimo wszystko jeszcze jest obecna ;) Tak to wygląda nasza ferajna gdy Pańcia ma troszkę sił na wspólny spacerek [URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=15635598.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7773/15635598.jpg[/IMG][/URL] Tutaj panowie w słoneczny kwiecień spacerują po leśnej drodze ;) [URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=38957395.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2193/38957395.jpg[/IMG][/URL] Szariczek nie ma już zdrówka na dłuższe spacerki, nie dość, że kamyki kłują to jakoś brak sił na szybkie chodzenie, tak więc na spacerkach się powolutku snuje :roll: [URL="http://img218.imageshack.us/content.php?page=done&l=img218/4862/19187845.jpg&via=mupload"][/URL][URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=19187845.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4862/19187845.jpg[/IMG][/URL] Zmiana scenerii na bardziej zieloną [URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=75716522.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7204/75716522.jpg[/IMG][/URL] Nie będę pisał co z dziadkiem robię ale powiem jedno to sprawia że przemieszcza się znacznie szybciej :diabloti: [URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=97355303.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4459/97355303.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy Wszystkich serdecznie :loveu:
  2. Dziękujemy serdecznie Wszystkim za życzenia Wielkanocne :loveu: :loveu: :loveu: My również z czworonogami chcieliśmy Wszystkim życzyć [CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B]Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych[/B][/COLOR][/SIZE][COLOR=Red] [/COLOR][SIZE=4][COLOR=Red][B]oraz mokrego śmigusa dyngusa [/B][/COLOR][/SIZE] [/CENTER]
  3. Aga zgadza się Justysia jest dzielna, tyle znosić z tym nie jedzeniem, gdy w dodatku ma chłopa jedzącego normalnie w domku :roll: Egradska również dziękujemy za pozdrowienia :loveu: Zgadza się, czas mija bardzo szybko, już prawie rok mija, gdy zjawiliśmy się na skandynawskiej ziemi. I na pewno nie żałujemy tego, że znaleźliśmy się w Szwecji. Aga nam również miło zagościć Cię na wątku :eviltong: Oczywiście dziękujemy za życzonka zdrówka dla Justysia :loveu: Peter postaramy się systematyczniej dawać jakieś zdjęcia w wolnych chwilach. Oj zdajemy sobie sprawę z tego że Szwecja jest urokliwym krajem. Oczywiście dziękujemy za pozdrowienia :loveu: Shirrrapeira dziękujemy gorąco za pozdrowienia :loveu:
  4. Udało nam się jakoś chwilkę czasu zorganizować na wstawienie kilku zdjęć naszych potworów :eviltong: Na początek zdjęcie z ze spacerku prima aprilisowego - ten śnieg to na prawdę [URL="http://img3.imageshack.us/my.php?image=13625956.jpg"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5020/13625956.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img3.imageshack.us/my.php?image=93920768.jpg"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9336/93920768.jpg[/IMG][/URL] I przyszła pora na pokaz jęzorów :evil_lol: [URL="http://img3.imageshack.us/my.php?image=38650098.jpg"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1768/38650098.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img3.imageshack.us/my.php?image=77735753.jpg"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6396/77735753.jpg[/IMG][/URL]
  5. Cześć !!! Nie no bez jedzenia tak w ogóle to się nie da, ale ciężko jest to nazwać jedzeniem. Ostatni raz miałam w ustach coś co się da ugryźć 28 dni temu a później już tylko kroplówki (przez jakieś 3 dni), i żywienie dojelitowe. Tak więc mogę tylko pić wybrane rzeczy + piję spore ilości odżywek (oczywiście totalnie płynnych) i to jest wszystko to co mogę pochłaniać :roll:
  6. My tu ciągle jesteśmy :lol: Nie mamy zbytnio czasu i głowy do dogo, ale nie zapomnieliśmy o Was. Dziękuję [B]Aga[/B] za pozdrowienia :loveu: Zwierzaki żyją i raczej nie wydarzyło się w ich życiu nic nadzwyczajnego o czym koniecznie musielibyście wiedzieć. Ot tak[SIZE=3] [SIZE=2]po prostu[/SIZE] [/SIZE]sobie śpią, jedzą, spacerują i [SIZE=3]wariują[/SIZE] – czyli wszystko po staremu :p Mamy troszkę zdjęć i naprawdę postaramy się je wstawić – obiecuję… Tylko, że ja się dość kiepsko czuję a jeszcze muszę zebrać siły na spacerki, więc nie dam rady już teraz, ale później spróbujemy znaleźć troszkę czasu i pokażemy Wam te nasze stwory :fadein: PS. Kurcze, wiecie co w tym wszystkim jest najgorsze ? (chodzi mi o ostatnie wydarzenia oczywiście ;) ) To, że ja tak bardzo kocham jeść i naprawdę jest to dla mnie horror totalny – nie jem od 28 dni, a gdzie tam jeszcze do końca :eek2: - musiałam się poskarżyć :eviltong:
  7. Cześć :loveu: Tym razem to ja - jakoś się doczłapałam do komputera i postanowiłam Wam wszystkim baaardzo podziękować za życzenia, trzymane kciuki i wszystkie ciepłe słowa :loveu: Grześ z tego co widzę opisał wszystko, chociaż dość chaotycznie i pomijając sporo szczegółów (np niektóre wizyty w szpitalu itp), ale jakoś się nie dziwię... On też jest biedny i zmęczony już tym wszystkim :glaszcze: a poza tym tak nam głupio trochę... Chcielibyśmy móc Was rozbawić a nie wprowadzać smutną atmosferę a ostatnio jest nam naprawdę ciężko i nic na to nie potrafimy poradzić, musimy to po prostu jakoś przeżyć. W sumie to wciąż czekamy na lepsze dni a zarazem i sympatyczniejsze posty. Ps. [B]Deer[/B] oczywiście mamy tłumacza, bez tego by się nijak nie obeszło ;)
  8. Drogie Cioteczki i Wujkowie Dziękuje serdecznie w swoim imieniu a przede wszystkim imieniu Justysi za moc ciepłych słów :loveu: :loveu: :loveu: Justysia dzisiaj się śmiała że czuje trzymane kciuki, moc energii oraz ciepłe i serdeczne myśli które wysyłacie :loveu: :loveu: :loveu: Tak więc przyszedł czas na troszkę dobrych wieści :multi: Justysia mogła zacząć dzisiaj pić płyny :lol: i po rozmowie z chirurgiem wiele się dowiedzieliśmy a mianowicie istotne jest to że nie będzie musiała mieć sądy do jelitowej a spróbują na początek tą przyjemność ominąć. Tzn. Justynka będzie na nutridrinkach - jedzeniu w płynie. Jutro będziemy więcej wiedzieli co i jak ponieważ lekarze zorganizowali sobie konferencję i będą dyskutować co i jak robić i później nas o swoich postanowieniach i zaleceniach poinformują. I na 99% Justynka będzie wychodzić do domu jutro po południ :multi: :multi: :multi:
  9. [SIZE=2]Nie to że zapomnieliśmy z chłopakami ale to z powodu urawnia głowy tak późno[/SIZE] :oops: [SIZE=4][COLOR=Red] [/COLOR][/SIZE][CENTER][SIZE=4][COLOR=Red]Chcieliśmy złożyć [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Red]wszystkim cioteczką [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red]Najserdeczniejsze życzenia [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Red]z okazji[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Red] dnia [SIZE=6]Kobiet[/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=5] [/SIZE][SIZE=7]:loveu::loveu::loveu:[/SIZE] [/CENTER]
  10. Dziękujemy za życzonka w imieniu naszego seniora :loveu: Ostatnio na prawdę mamy ciężki okres w naszym życiu i z tego powodu prawie nie zaglądamy na dogo ( a bardziej nie mieliśmy siły pisać :shake: niż zaglądać). Jeżeli chodzi o zwierzaki to wszystkie mają się dobrze. Szariczka męczą zatoki ale jest na lekach więc raczej nic nowego się nie dzieje. Natomiast co do Justysi to sytuacja ma się całkiem inaczej :shake: Od stycznia męczyło ją jakieś silne przeziębienie, miała mocny katar i dotkliwie dokuczał kaszel nie wspominając o temperaturze. Można powiedzieć przeziębienie jak to przeziębienie może troszkę pomęczyć, tylko w między czasie mieliśmy wizyte na pogodowi po tym jak zaczęło moją iskierkę boleć ucho. Usłyszałem przez tel słowa " ucho - chyba zemdleje z bólu.. " więc miałem szybką przerwę pracy i powrót do domku i czym pędem na pogotowie :shake: Okazało się że Justysia miała zapalenie ucha. Tak więc troszkę wszystko się sypie, ale to i tak nie koniec niespodzianek. Jak byliśmy na pogotowiu to okazało się że już zdiagnozowali koleją przypadłość Justynki a mianowicie osteoporozę :-( Tak jakby człowiek miał mało problemów, ale jesteśmy twardzi więc udaliśmy się do gastrologa co i jak z osteoporozą. Justynka dostała leki które miała brać 2 razy dziennie, wydawało by się że wszystko jest ok lecz jak zwykle Psikus :angryy: Po 4 dawkach leków nastąpiło pogorszenie stanu chrona :-( Szybko odstawiliśmy leki i musieliśmy odczekać kilka dni jak ból złagodniał, tak więc pierwsza próba leczenia osteoporozy zakończyła się porażką ze względu na jelitka :mad: Oczywiście znowu biegaliśmy po lekarzach i zdecydowaliśmy że Justynka będzie musiała poddać się operacji jelit z powodu zabliźnień ( zwężeń) :-( Zaczęliśmy rozmawiać już na ten temat powoli ale jak zwykle Psikus :angryy: :angryy: W czartek mieliśmy troszkę biegania ja dentysta - wizyta konieczna ze względu na problemy z zatokami, rozmawialiśmy również na temat dentysty Justynki, później odwiedziliśmy lekarza od uszów bo Justynka miała ciągle zatkane po zapaleniu, no i na koniec rozmawialiśmy o jelitach Justysi. Niby wszystko wporządku. Wieczorkiem mnie siekneła temperatura pod 39 stopni po wyrwaniu żęba mądrości. Ale zaczełem brać przeciwbóle i walczyliśmy z moją temperaturą, prawdę mówiąc problemy zaczeły się później a mianowicie Justysia dostała niemiłosiernych boleści brzucha :placz: Tak więc w piątek wylądowaliśmy na pogotowiu. Justysie kilku lekarzy zbadało, podali morfinę dożylnie aby złagodzić ból i dali na oddział chirurgiczny :-( Powiedzieli że zrobią rezonan brzucha w celu sprawdzenie czy nie ma przetoki ( dziury w jelitach) i bez względu na to jaki będzie rezultat to zostawią na oddziale. Na tomografi okazało się że na szczęście jelita są całe :multi:, ale sami nie wiedzą dla czego miała taki atak boleści. Dostała na dzień dobry kroplówki i zakaz jedzenia i picia. W sobotę rozmawialiśmy z chirurgiem o operacji co i jak, dowiedzieliśmy się że na początek będzie na kroplówkach, później dożywianie dojelitowe i operacja. Oczywiście Psikus :angryy: Justysia z kroplówkami miała problem a bardziej z żyłami a mianowicie próba podania bardziej odżywczej kroplówki kończyła się ogromnym bólem żył z uczuciem że rozerwią się :-( Oczywiście pielęgniarka stwierdziła że to z powodu wenflonu i że trzeba nowy wbić :mad: Oczywiście okazało się że to nie wina wenflonu a tego że Justysia ma słabe i małe żyły - tak więc po walkach i upieraniu się pielęgniarka poddała się ze zmuszaniem do brania tej kroplówki. tylko nie wiem po co wbijali 2 kolejne wenflony. Dzisiaj Justysia czuje się osłabiona i zmęczona tym wszystki wcale się nie dziwie leżeć w szpitalu w którym wszyscy mówią po chinsku i chcą się móc dogadać bez problemu. Tak wyjątkowy dzień Justysia spędziła w szpitalu :-( Jutro czeka nas rozmowa chyba z 7 lekarzami odnośnie operacji, leczenia i przygotowania do niej i to czego Justysia boi się tak bardzo czyli założenia sondy do jelita :shake: Tak w skrucie wyglądały i wyglądają nasze 3 ostatnie miesiące.
  11. [FONT=Verdana]Tjäna cioteczki i wujkowie :loveu:[/FONT] [FONT=Verdana]Wiecie, co u nas się tutaj wyprawia :smhair2:[/FONT] [FONT=Verdana]Mieliśmy z dziadkiem masę wycieczek nad jezioro w dużych mrozach :evillaug: Poniewieraliśmy się po zamarzniętej wodzie a wszędzie koło łap mieliśmy masę pięknych kryształków :cool2: [/FONT] [FONT=Verdana]Ale to, co się dzieje to jakieś dziwne jest rodzice mówili Skandynawia będziecie mieli dużo śniegu i zimy a tu, co :shake: jezioro nam się odmroziło i nie ma opcji, aby po nim biegać :mad:[/FONT] [FONT=Verdana]No, ale dosyć trucia muszę przechodzić do rzeczy. Kilka dni temu rodzice zrobili nam niespodziankę…. Fajna mi to niespodzianka, niech sobie wsadzą ją do …. nie będę mówił gdzie może moja mina wam podpowie [/FONT][CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3793/35075506yz5.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [FONT=Verdana]Ale jak przystało na dobre dzieci, wymysły rodziców znosiliśmy z pokorą, tzn. teraz mówię o sobie. Na szczęście bojler z ciepłą wodą jest mały to moje tortury nie trwały zbyt długo :evil_lol:[/FONT] [CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/8798/68554493bi4.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [FONT=Verdana]Po tym jak się wydostałem z pod działania tego lejącego węża pora przyszła na dziadka :diabloti: [/FONT] [FONT=Verdana]Po prostu nie mogłem się doczekać widoku Szarka pod prysznicem :p[/FONT] [FONT=Verdana]Teraz sobie z pewnością myślicie, ale z tego Ronka to wrednota….[/FONT] [FONT=Verdana]Ale was zaskoczę mile mam taką nadzieję [/FONT] [FONT=Verdana]Otóż senior naszego domu miał bardzo dziwną minę podczas kąpieli [/FONT] [CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/387/59048388ba0.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [FONT=Verdana]Tak… Tak… Tak…[/FONT] [FONT=Verdana]Dobrze widzicie, on jest po prostu uśmiechnięty od ucha do ucha ta zabawa bardzo przypadła mu do gustu. [/FONT] [CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/8836/34910806ks7.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [FONT=Verdana]Musze wam coś jeszcze powiedzieć coś istotnego, o czym być może zapomnieliście a rodzice wspominali o tym Szarkowi i nam wszystkim a mianowicie ….[/FONT] [FONT=Verdana]Od jakiegoś czasu, a w szczególności podczas ich niespodzianki wspominali: Szariczku to już będzie dwa latka… kto by pomyślał…[/FONT] [CENTER][B][FONT=Verdana]A więc oto temu gościowi na zdjęciu na dole [/FONT][/B] [/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/3096/91658382ma5.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [CENTER][SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]Życzymy z całą rodziną [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]dużo zdrowia i sił , pięknych psich chwil spędzanych na wojażach [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]po Skandynawii jak i Polsce.[/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]Misek wypełnionych smakołykami [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]i wiele, naprawdę wiele chwil [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]z uśmiechem na pysku.[/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]Tego właśnie życzymy Ci Szariczku [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]z okazji niepowtarzalnych [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=4][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]2 latek spędzonych z nami. :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: [/COLOR][/FONT][/B][/SIZE][/CENTER]
  12. [quote name='Aga_Mazury']zdjęcia Szariczka mnie normalnie wzruszyły........... dzięki :loveu:[/quote] [FONT=Verdana]Nas też wzruszają :fadein:[/FONT] [FONT=Verdana]Kiedy braliśmy Szareczka do domu byliśmy szczerze przerażeni jego stanem. Tak bardzo chcieliśmy żeby pobył z nami chociaż troszkę a on wyglądał tak źle… Ledwie się trzymał na nogach, dusił się itp.[/FONT] [FONT=Verdana]Szczerze mówiąc nic nie wskazywało na to, że będzie nam dane spędzić razem dłuższy czas a tu proszę – niedługo stuknie nam druga rocznica :sweetCyb:[/FONT] [FONT=Verdana]Patrzymy na Roneczka i naszemu szczęściu nie ma granic, że ten wariat jest z nami – to w końcu tylko i wyłącznie jego zasługa, że tak potoczyły się nasze losy… To dzięki niemu odjechaliśmy na punkcie zwierząt do tego stopnia, że tak szybko powiększyło się nasze stado.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdyby nie nasz aniołek nigdy nie mielibyśmy takiego życia jakie mamy – owszem poplątanego totalnie, ale jednak idealnego jak dla nas :lilangel:[/FONT] [FONT=Verdana]Zawsze będzie naszą iskrą, której będziemy wdzięczni za to wszystko :loveu:[/FONT] [FONT=Verdana]Jego również miało już dawno nie być :-( [/FONT] [FONT=Verdana]Nikt nie przypuszczał nawet, że ten cudny kilkutygodniowy szkrab przejdzie tak ciężkie chwile.[/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo długo walczyliśmy o jego życie i mimo iż weterynarze nie dawali na to praktycznie żadnych szans nie poddawaliśmy się i wygraliśmy :Cool!: Nie mamy pojęcia jakim cudem, ale wygraliśmy !!![/FONT] [FONT=Verdana]Tedi… Hmm, no cóż, tak długo patrzyliśmy na nasze uliczne koty, że nie musimy zbytnio uruchamiać wyobraźni żeby zobaczyć jego przyszłość.[/FONT] [FONT=Verdana]Koty odchodzą z powodu najróżniejszych chorób, chodzą głodne, brudne i ranne, nad wyraz często kończą pod kołami samochodów… (że nie wspomnimy o tych, które giną przez człowieka – otrute, pobite,…) :flaming:[/FONT] [FONT=Verdana]Uzeńka zresztą też pochodzi z nienajlepszego miejsca i jeśli udałoby jej się przeżyć jakimś sposobem, (była maleńka, matki ani rodzeństwa nigdzie nie stwierdziliśmy), i nie paść z głodu to prawdopodobnie sama na siebie wydałaby wyrok… Nasza wariatka tak totalnie garnęła się w stronę ludzi, że prędzej czy później wlazłaby pod koła samochodu bądź „pod buta” komuś „życzliwemu”… To jest domowa księżniczka, która totalnie nie nadawałaby się do życia na dworze – o ile Tedka możemy sobie jeszcze jakoś w takiej sytuacji próbować wyobrazić o tyle jej absolutnie.[/FONT] [FONT=Verdana]Co by się działo z kotami nie mamy pojęcia, Młody na 100% by nie żył, Szarek…?[/FONT] [FONT=Verdana]Teraz wszystkie dokładają nam obowiązków :evil_lol: ale za to odwdzięczają się swoją osobą :shiny: Żyją sobie razem raz lepiej, raz gorzej, ale widać, że im to odpowiada – i chociaż widać czasami, że Młody ma już ich totalnie dość (jakoś tak załażą mu za skórę) to jednak jesteśmy przekonani, że o każde z nich walczyłby jak lew… Kochają się i choćby czasami nie wiem jak temu zaprzeczały to im się nie uda tego nikomu wmówić :diabloti:[/FONT] [FONT=Verdana]PS. Nie piszemy tego absolutnie po to żeby wywołać jakiś aplauz w naszą stronę ! Rany mamy nadzieję, że to tak nie zabrzmiało :oops: :nerwy:[/FONT] [FONT=Verdana]Nie oczekujemy pochwał ![/FONT] [FONT=Verdana]Nie czujemy się kimś nadzwyczajnym, bo tacy nie jesteśmy.[/FONT] [FONT=Verdana]My po prostu jesteśmy naprawdę szczęśliwi, że możemy iść z nimi wszystkimi przez życie…[/FONT] [FONT=Verdana]Patrzymy na te nasze stwory i jesteśmy przeszczęśliwi, że los nas jakoś popchnął do siebie i daje nam czas żeby się nimi nacieszyć… naprawdę :loveu: :loveu: :loveu:[/FONT]
  13. [FONT=Verdana][SIZE=3]Hej, hej :hand:[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Chcieliśmy złożyć wszystkim Sylwestrowo-noworoczne życzenia.[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Życzymy, więc udanej zabawy czy to na wielkich balach, czy w sporym gronie znajomych czy też w zupełnie kameralnej atmosferze.[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Nie ważne gdzie i jak spędzacie tę noc, ale ważne żeby była ona szczęśliwa i tego Wam właśnie życzymy.[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Życzymy również, aby szczęśliwe były wszystkie następne noce oraz dni w tym nowym 2009 roku.[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Aby dopisywało Wam zdrówko, przybywało pieniędzy i uśmiechy nie schodziły z Waszych oraz Waszych bliskich (wszystkich ludzkich i zwierzęcych) twarzy.[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że wieczny uśmiech jest raczej niemożliwy, ale niech trwa jak najdłużej.[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]Życzymy też spokoju, ponieważ jest raczej niezbędny, oraz czasu na wszystko co planujecie… Tak więc każdemu 48-śmio godzinne doby :cool2:[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3]A Waszym futrom poza zdrowiem, wiecznym uśmiechem i chwilami spokoju życzymy także wytrwałości w szkoleniu posłuszeństwa swoich państwa i osiągania w tym najlepszych z możliwych wyników [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=3]:thumbs:[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3](Oczywiście byłoby miło gdyby takowe szkolenie działało w dwie strony nasi mili futrzaci i abyśmy mogli również cieszyć się z jego wyników :modla: )[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [CENTER][FONT=Verdana]:BIG:[/FONT][FONT=Verdana] :BIG:[/FONT] [FONT=Verdana]:BIG:[/FONT][FONT=Verdana] :BIG:[/FONT][FONT=Verdana] :BIG: [/FONT][FONT=Verdana]:BIG:[/FONT] [/CENTER]
  14. Wstawiamy jeszcze na zachętę coś z "dniowego" a nie "nocnego" spacerkowania po zamarzniętych wodach :grins: Być może to Was zachęci do pisania, bo jakoś tak za dużo naszych postów ostatnio nie jest przerywanych Waszymi :eviltong: Mamy jeszcze duuużo takich zdjęć więc jeśli jesteście chętni to my również chętnie je będziemy wstawiać :evil_lol: [CENTER]widok na zamarznięte jeziorko, (tzn część zatoki :) ) jak widać spacerują też inni ludzie z psiakami... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/6995/27738478sb9.jpg[/IMG][/URL] w porcie oczywiście... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/8562/21077514yr6.jpg[/IMG][/URL] już na lodzie... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/994/86274511ts4.jpg[/IMG][/URL] ... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/9900/21260831av5.jpg[/IMG][/URL] ... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/8171/75808198ed3.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] Tak więc ciekawi nas bardzo czy się oprzecie takim widokom :eviltong: :eviltong:
  15. Zaglądamy do DjurMagazinet dość często tym bardziej, że mamy szkołę w tym samym budynku :razz: W Falun też bywaliśmy, ale znajdujemy jedynie obroże, co się przy owłosieniu Ronka mija z celem niestety. Tak czy siak szukamy ciągle, ale coś ciężko z tym. Te z pierwszego linka świecą już na klacie, ale sprawiają wrażenie dość cienkich – dla nas to super bo cienkie się łatwiej układają jeśli patrzyć pod przyleganie itp., ale chyba by zniknęły pod futrem… Chociaż może dość mocno świecą i coś by tam się przebijało :hmmmm: Gdybyśmy trafili na nie w sklepie to podjechalibyśmy z Młodym przymierzyć i sprawdzić jak by się spisywały, ale tak jak piszę na razie nie było nam dane na takie cudo trafić :niewiem: Tak czy siak dziękujemy za podpowiedź, bo wiemy już przynajmniej, że nie szukamy czegoś czego nie ma :multi:
  16. [CENTER]i znowu na tle jeziorka... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/4027/23oj9.jpg[/IMG][/URL] nie mamy pojęcia skąd Szary ma taki dłuuugi ogon :eviltong: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/9056/24az1.jpg[/IMG][/URL] tropionko... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/6271/17lg2.jpg[/IMG][/URL] tutaj wołaliśmy bardzo "tata, tata rób zdjęcie bo my jesteśmy królami świata !!!" to, że Młody jest na górce to oczywiste, ale Szaruś dzielnie królował z nami :multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img386.imageshack.us/img386/6709/26ku5.jpg[/IMG][/URL] i w zbliżeniu... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img386.imageshack.us/img386/2934/27aw8.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  17. Szybciutko, szybciutko, wklejamy kolejną partię zdjęć, bo w takim tempie to się nie wyrobimy z nimi nigdy ;) [CENTER] nasz dzieciak warujący - fajnie minujący :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7789/15vh2.jpg[/IMG][/URL] i wyskakujący... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/1755/25nt6.jpg[/IMG][/URL] a tu latający... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1597/18xd9.jpg[/IMG][/URL] tutaj prezentujemy z chłopakami jezioro. jak widzicie zamarznięte :multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/9919/22hf6.jpg[/IMG][/URL] tutaj podjadamy na tle jeziora... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/261/21hr9.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  18. [FONT=Verdana][B]Deer[/B] faktycznie świecące szelki :multi: Super.[/FONT] [FONT=Verdana]Co prawda świecą tylko z przodu najwyraźniej, ale powinny być w miarę widoczne :hmmmm: Tylko ten krój totalnie nie Ronkowy – Szaruś w takich chodzi a Młody ma inne, przede wszystkim muszą być fajnie dopasowane bo przecież ten świr wieszałby się na wszelakich gałęziach gdyby mu coś odstawało a niestety takich się nie da zbyt wygodnie dopasować pod niego… Ale to już postęp jakiś w poszukiwaniach – być może są i inne :hmmmm:[/FONT] [FONT=Verdana][B]Shirrrapeira[/B] dziękujemy i witamy się ślicznie – co tam słychać u Pani mgr. ? ;)[/FONT]
  19. [CENTER][COLOR=Red][B]Dzień dobry, dzień dobry :loveu: :loveu: :loveu:[/B][/COLOR] [/CENTER] My teraz tylko tak na szybciutko przybiegliśmy się przywitać i lecimy dalej robić swoje bo dzisiaj sporo nam się tego nazbierało... ale zapewne jeszcze się odezwiemy ;) U nas teraz śniegu jest naprawdę wyjątkowo mało w porównaniu z tym co już miewaliśmy. Po prostu natura postanowiła, że święta będą białe i przyprószyła okolice, ale nie poszalała zbytnio - no nic może być i tak :) Że u Was czarno to się właśnie spodziewałam. Pooglądałam sobie mapkę z prognozom i wyszło mi, że nasz rejon jest najzimniejszym w całej Szwecji, nawet w Kirunie wczoraj było ok 0 stopni kiedy u nas ok -10/-11.
  20. My chcemy, my chcemy :lol: :lol: :lol: Doszliśmy do wniosku, że czas najwyższy odświeżyć wątek i dowiedzieć się co tam słychać u naszego pięknookiego przyjaciela i jego rodzinki ;) Mamy nadzieję, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i chłopak przeżywa już drugie cudowne święta w swoim domku :loveu: Przy okazji chcielibyśmy złożyć i rodzince i wszystkim odwiedzającym wątek najserdeczniejsze życzenia z okazji świąt i zbliżającego się nowego roku !!!
  21. Brysiu my naprawdę Cię pamiętamy... Twoje oczka, świetne uszyska... Twoje nawoływania kiedy musieliśmy zniknąć Ci z oczu... Wszystko Skarbeczku, wszystko ...
  22. Bandusiu pamiętamy o Tobie kochany <*> A Tobie Madziu życzymy (troszkę późno :oops: ale szczerze) Wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku. Oczywiście również zdrówka i spełnienia marzeń. Wykiziaj od nas Chanię.
  23. [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]2 lata i 2 dni temu Seaside założyła ten wątek…[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]To był 2 wątek Szarika…[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Tak jakoś dzisiaj spojrzałam i mi się to rzuciło w oczy – długo już.[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Szukałam nie raz pierwszego wątku i mimo iż modzi itp. zarzekają się, że nie usuwają takowych to jednak zniknął bardzo szybko.[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Szkoda bo z ogromną chęcią przeczytałabym sobie tamte wiadomości, przypomniała co czułam… Czasami tak mam, że chciałabym wrócić i pomyśleć wiedząc, że już wszystko jest dobrze…[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Naprawdę szkoda…[/FONT][/COLOR]
  24. Wstawiam następne 5 spacerkowych fotek (jeszcze troszkę ich zostało) ... [CENTER]chyba nie muszę komentować :roll: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2224/82407714ph1.jpg[/IMG][/URL] tutaj próbowałam go jakoś odwrócić w stronę obiektywu, ale i tak nie poszło najlepiej... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/5456/43671269qq8.jpg[/IMG][/URL] tak więc Szarik stwierdził, że pozowanie nie idzie mu najlepiej - nie to co Ronkowi i nakazał mu przejęcie obiektywu :lol: (i tak jeszcze jest na zdjęciach i nawet zamierzam je ujawnić, ale to pomalutku żeby się chłopak nie przeraził zbytnią medialnością) a więc Młodość nasza... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/673/59783914rw2.jpg[/IMG][/URL] leciii, leciiiii... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/431/95049103af0.jpg[/IMG][/URL] złapałemmm !!! chyba ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/5535/10ml3.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  25. [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Ooo, Ewa :calus:[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Chłopcy dziękują za komentarz ich wdzianek :lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]U nas są konieczne z różnych względów : Szaruś już musi mieć troszkę ciepełka więc ma ciuszek z polarem a Młody za to musi być widoczny, bo jak toto biega w ciemnościach to nie ma bata żeby dostrzec :icon_roc:[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Teraz jest śnieg przynajmniej to troszkę się wyróżnia, ale jak go nie było to nie pomagała nawet kamizelka… Trzeba by było z mocną latarką chodzić a i to jak się ustawi pod odpowiednim kontem to mu włosy (szczególnie z „kryzy” i ogona) zasłaniają wszystko :look3:[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Nie wie ktoś czy można gdzieś dostać świecące szelki ?[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Czekamy oczywiście na zdjęcia pannicy w ubranku (a najlepiej obu pannic) :multi:[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]Zima faktycznie nam się w końcu robi fajna i mamy nadzieję, że już tak zostanie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=darkgreen][FONT=Verdana]PS. Kosztujemy właśnie tego, co przywiozłaś nam na rozgrzanie na święta :diabloti: :eviltong:[/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...