Jump to content
Dogomania

Justysia i Grześ

Members
  • Posts

    1169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justysia i Grześ

  1. My jesteśmy ciekawi jak tam udała się wycieczka :)
  2. Taka jakaś cisza więc postanowiliśmy wszystkim odwiedzającym pokazać kilka zdjęć z dzisiejszego spacerku który skończył się nie dawno :D Ronek sprawdzający co to się stało na tym polu :) Wczoraj stało jakieś zboże a dzisiaj ... [URL="http://img204.imageshack.us/i/p6210111.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5082/p6210111.jpg[/IMG][/URL] Ciąg dalszy i nasze małe cienie :D [URL="http://img340.imageshack.us/i/p6210110.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/8500/p6210110.jpg[/IMG][/URL] Tutaj już jakiś czas później zaciekawiło go co się dzieje w trawie :) [URL="http://img704.imageshack.us/i/p6210130.jpg/"][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/2521/p6210130.jpg[/IMG][/URL] To na tyle z dzisiejszego spacerku :) Pozdrawiamy gorąco wszystkich :loveu:
  3. Dziękujemy serdecznie w imieniu psiaków za dołączenie do akcji :loveu: :loveu: Ronek jest zawstydzony komplementami :oops: [URL="http://img822.imageshack.us/i/dsc8565.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2479/dsc8565.jpg[/IMG][/URL] Chcemy też pokazać sposób chowania wędzonej kości w klatce :) [URL="http://img822.imageshack.us/i/dsc8565.jpg/"][/URL][URL="http://img153.imageshack.us/i/dsc8525.jpg/"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9393/dsc8525.jpg[/IMG][/URL] Oczywiście pozdrawiamy Wszystkich gorąco :loveu:
  4. My tak na chwilkę w odwiedzinach ... oczywiście przesyłamy gorące pozdrowienia dla Was :loveu: Wstawiamy zdjęcie gościa który nas ostatnio odwiedził :) [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc8592t.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6167/dsc8592t.jpg[/IMG][/URL]
  5. kurcze, ciągle mamy problemy z dogo, nawet teraz nie chciało chodzić, ale udało się więc korzystamy z okazji i wklejamy linka do bardzo fajnej akcji. Każdy może się przyczynić do tego aby wybrane pieski otrzymały zapas jedzonka. [COLOR=Red][B]Link jest [URL="http://szerlok.pl/nakarm_psa/"][SIZE=3]TUTAJ[/SIZE][/URL][/B][/COLOR] [SIZE=2][COLOR=Black]A poza tym pozdrawiamy z bardzo deszczowej tym razem Dalarny[/COLOR][/SIZE] :loveu: Nasz łebek również pozdrawia... [CENTER][URL="http://img822.imageshack.us/i/p5310004.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1460/p5310004.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  6. [B]Deer[/B] dzięki, jakiś czas temu szukałam i nic nie było. Co prawda jeszcze nie znaleźliśmy czasu na przeanalizowanie tego ale na pierwszy rzut oka to się raczej niewiele zmieniło. Spróbujemy to jakoś sobie przetłumaczyć. [B]Shirrrapeira[/B] dziękujemy za pamięć :loveu: A na pocieszenie dodam, że Ci, którzy wstają skoro świt to podobno są zdrowsi, szczęśliwsi i ogólnie takie tam pozytywne :eviltong: -> nie wiem czy pomogło, ale się starałam :evil_lol: Poza tym Roni dziękuje za komplement a my potwierdzamy, że jak się ma pecha to się trafi na potwora nawet tutaj :mad: A tak poważnie to Szwedzi wcale nie są jacyś znowu super i ekstra, ale raczej nawet jak coś im się nie podoba to nie wyrażają głośno swoich uczuć. Oni tak nie potrafią, przejdą, przywitają się i pójdą w przeciwieństwie do bardziej wylewnych Polaków. To dla niektórych jest przekleństwem, ale właściwie to tak naprawdę chyba nie jest takie złe… Przynajmniej jest spokój ;) Ale zdarzają się i tacy oficjalni upierdliwy… Chociaż ona działa na innych zasadach… [B]Margo[/B] nie ma za co dziękować :) Co do rotka to my wciąż wierzymy w jego "moc", ale cholera, wszystko wskazuje na to, że mogą to być płonne nadzieje :cry: A co do suni to faktycznie fajna. Linka podesłali nam rodzice na samym początku właściwie. Przeczytałam trochę i dałam sobie spokój bo nie mam czasu, ale podejrzewam że domy się biją... W każdym razie jakoś wierzyć się nie chce, że mógł ją ktoś wyrzucić. Nie wiem czy nie wyszły jakieś nowe sprawy (typu poważne problemy ze zdrowiem), ale jeśli nie to naprawdę praktycznie niemożliwe, że została wyrzucona. Nie okłamujmy się, jeśli trafi na takiego co to się zwierzakami szybko nudzi to takiego psa sprzedaje a nie… I mały PS-ik, sunia jest fajna to fakt, ale raczej w guście moich rodziców a nie naszym, my jednak idziemy w innym kierunku :eviltong:
  7. [B]Margo05[/B], nie ma znaczenia czy rzadko czy często, najważniejsze, że pamiętasz o takich tam ktosiach zza morza :loveu: Dziękujemy ślicznie za życzenia i oczywiście też życzymy,… właściwie to życzymy wszystkiego co najlepsze!!! My sobie jakoś to nasze życie pomalutku układamy :fadein: Co do powodzi to właściwie brak jest słów, w całokształcie. Oglądamy programy informacyjne i co chwilę podają kolejne masakryczne komunikaty… To straszne co się dzieje w Polsce, naprawdę jest nam przykro :-( Co do ubezpieczeń to szczerze mówiąc chyba mnie to nie dziwi :angryy: Oni teraz mają tak wiele zgłoszeń, że zapewne robią wszystko żeby spławić jak największą ilość zainteresowanych. Trzeba walczyć o swoje. Chociaż, takie sytuacje potwierdzają fakt, że nie powinno się niestety mieć żadnego zaufania do ludzi, należy czytać wszystko co się podpisuje po 5 razy, ponieważ jest pełno niedomówień, które później są rozwiązywane na korzyść wiadomo kogo, należy pytać, zgadywać, przewidywać – toż to horror, przecież nie da się wszystkiego przewidzieć… I jeszcze jedno, zaglądam czasami na różne wątki i przypadkiem trafiłam na Twoją wypowiedź, z której wywnioskowałam, że jesteś fantastyczną mamą świetnej dziewczyny! Bardzo miło się czyta takie słowa, od razu widać, że jesteście cudną rodzinką :loveu: Pozdrawiamy w takim razie CAŁĄ rodzinę :lol: Oczywiście pozdrawiamy również wszystkich innych oraz rodziny wszystkich innych :razz:
  8. Oj leci, leci… Przecież dobrze wiesz, że planujemy :eviltong: :evil_lol: Dokładnie, ciężko jest mieć tylko jednego psa, (chociaż mamy też koty przecież), ale szkoda nam Młodego. Co prawda on nie jest może jakimś totalnie objechanym bratem całego psiego świata, ale ewidentnie, mimo spięć było widać, że czuje się dobrze mając towarzystwo – zawsze raźniej we dwoje. Poza tym Oni naprawdę się kochali i mimo iż nie było w tym nadmiaru czułości to jednak dbali o siebie i bronili zaciekle w razie potrzeby… Do tej pory mamy problem ogromny z Ronim przez jedną z takich sytuacji wywołaną przez naszą szurniętą sąsiadkę, która zatruwa nam życie od 1 czerwca zeszłego roku… Do tego stopnia, że chyba zawsze będę pamiętała datę jej wprowadzenia się tutaj jako początek masakry -> najgorsze jest to, że nie da się na nią nijak wpłynąć :angryy: Wracając do tematu to plany się odsuwają niestety, i odsuwają z kilku powodów… Raz finansowego (chociaż to akurat zwierzolub przeskoczy ;) ) a dwa to właśnie „sąsiadkowego”, marzy nam się ucieczka stąd i zaznanie w końcu spokoju bo obawiamy się, że przy niej byłoby nam dość ciężko wychować szczeniaka. Tylko, że na razie nijak się nie zapowiada taka możliwość… No nic, zobaczymy. Co do rasy to na razie nie przyznamy się oficjalnie, nie chcemy zapeszać i tyle :diabloti: chociaż zapewne zaskoczeniem to nie będzie dla nikogo, ale tak czy siak my siedzimy cicho :razz: Do tego wprowadzili nam się nowi sąsiedzi z wyjątkowo potężnym rotkiem :-o Piękny jest, ale to nam nie mówi zbyt wiele o charakterze i jego i właścicieli… Mamy nadzieję, że okaże się wszystko w porządku bo ja już i tak się boję z domu wychodzić przez tamtą. Chociaż zawsze istnieje szansa, że rotek będzie wybawieniem, w chociaż małym stopniu – może utrze nosa sąsiadce nr 1 :mad: Wredni jesteśmy, ale poważnie jej jest to potrzebne. I tak w sumie to jeszcze jedna rzecz apropo przyszłego dzieciaka… Czekaliśmy dłuuugo z zapartym tchem na czerwiec, bo w końcu to teraz Szwecja miała ustalić jakie zmiany wprowadza w temacie przywozu zwierząt. No i czerwiec nastał a my nie mamy pojęcia czy się coś ruszyło z tym czy nie :roll: Nie wiesz może [B]deer[/B] czy coś postanowili ? Z tego co wiem to oficjalny termin mają do 30, ale być może już gdzieś słyszałaś jakieś pogłoski na ten temat ?
  9. Kilkanaście minut temu minęło 10 miesięcy od śmierci Szarunia... Napisałam parę słów na Jego wątku Za Tęczowym Mostem, wkleiłam też kilka zdjęć, więc jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć dziadzia to zapraszamy. Na wszelki wypadek wstawię adres... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/145833-Szariczku-dzi%C4%99kujemy-za-wszystko-pami%C4%99tamy-t%C4%99sknimy..."]TUTAJ[/URL] Jakoś nie mogę się zabrać za remont w naszym podpisie, ciągle mam zamiar coś zrobić i jakoś nie idzie...
  10. I kwiatuszki oglądaliśmy. O, takie tam były… To fajny spacerek był… Jak każdy… Ps. Akurat gdy pisałam była 12:30...
  11. To już 10 miesięcy Szuraniu… Długie 10 miesięcy bez Twojego wiecznego tupotu i kręcenia się wciąż tam gdzie my… Bardzo długie 10 miesięcy bez wiernego spojrzenia… Ehhh… Oglądałam sobie po raz kolejny pierwszą stronę tego wątku i znowu siedzę i uśmiech przeplata mi się ze łzami… To zdjęcie w 7 poście… Pamiętasz Kochanie… Robione komórką, więc jakość kiepska, ale to nie ważne, absolutnie nie ważne… Pamiętam jak dziś jak to wyglądało, zostawiałam Cię przy ławce, odchodziłam kilka kroków, odwracałam się i widziałam Twój cudny uśmiech i wpatrzone we mnie oczyska mówiące już jestem, już jestem przy Tobie… Jedna próba, druga, … Nie dało się, więc żeby zrobić Ci to zdjęcie musiałam Cię po prostu jakoś przytrybić do tej ławki i mieć nadzieję, że jako iż to kawał sprzętu (2 ławki i stolik), to nie uda Ci się iść za mną razem z nią :roll: :diabloti: Byłeś idealnym wręcz cieniem Szarusiu, idealnym… Nie raz i nie dwa, któreś z nas się o Ciebie potykało a Ty tylko uśmiechałeś się i cieszyłeś z dotyku – Wariat z Ciebie był normalnie, ale jaki uroczy :lol: A gdy dążyłeś do celu jak czołg, po linii prostej… Kasowałeś wszystko co stawało Ci na drodze nic sobie z tego nie robiąc… I nie ważne było czy to choinka, krzesło, szafka… Jak się dało przepchnąć to było ok a jak się nie dało – hmm, chyba niewiele było takich rzeczy co się ich nie dało… Przynajmniej sobie nie przypominam… W każdym razie nawet nam było się ciężko przyzwyczaić do tego ciągłego walenia tym Twoim ślicznym schorowanym noskiem we wszystko, ale dla Ciebie to nie miało aż tak wielkiego znaczenia – oszczędność czasu i energii = po linii prostej ! Pewnie wychodziłeś z założenia, że nie wyrobiłbyś czasowo gdybyś musiał wszystko omijać… He, he a ile to razy koty czy Ronek miały śmierć w oczach i rozpryskiwały się w popłochu, bo to przecież również nie było istotne czy się przejdzie po kocie czy nie – Ty potworze chyba po prostu widziałeś tylko cel… Albo gdy… Cholera, dużo by tego można wymieniać, bardzo dużo… … Kochamy Cię wariacie !!! Zdjęcia znowu komórkowe, ponieważ reszty wciąż nie zrzuciliśmy z dysku na komputer, ale chyba to nie ma znaczenia. Ważne, że na nich jesteś. Bardzo lubiłeś to miejsce, ale w sumie to Ty lubiłeś każde miejsce, nie miało dla Ciebie znaczenia gdzie i kiedy, ważne tylko było Z KIM… Najpiękniej było gdy byliśmy razem, prawda Kochanie ? Cieszyliśmy się wtedy pięknym, zielonym latem i mleczykami… Och, jakie fajne były te mleczyki ! … I do nosa się kleiły :evil_lol: Jak zawsze uśmiechnięty i wpatrzony, to w pana, to w panią, to w brata, … Te Twoje śliczne, mądre i oddane oczy… … Na koniec życia Ci się zrobiły takie wyraźne… Mówi się, że tak jest, że gdy zbliża się koniec to często mgła z oczu odchodzi, często odchodzą też inne rzeczy… Twoje oczka również się zmieniły, odmłodniały… ..
  12. Cześć Uczymy się, uczymy, ale kurcze ciągle coś się wyprawia i przeszkadza. Nie idzie nam to tak szybko jakbyśmy chcieli - sporo mamy nieobecności… Ciągle coś wypada, lekarze, akut, dentyści, … Ale pomału, pomału i jakoś dobrniemy z tym do końca :fadein: Z pracą bez większych zmian. W naszym rejonie było dość ciężko od zawsze (nie jest to w sumie wielka aglomeracja), a kryzys nie polepszył sytuacji. Jednak teraz już widać poprawę, zaczęli wracać do pracy ci, którzy podczas kryzysu ją stracili, więc są szanse, że te najistotniejsze miejsca się rozkręcą i znowu zaczną przyjmować nowych ludzi. Na razie jakoś sobie musimy radzić, ale do tego już przywykliśmy ;) Poza tym w końcu przyszła do nas wiosna i rozhulała się na dobre :p mówimy o takiej temperaturowej bo zieleń już od jakiegoś czasu widać… W sumie to jakieś 2, 3 tygodnie temu standardem były temperatury na minusie a teraz ciężko jest wsiąść do samochodu jak chwilkę postoi na słońcu ;) U Was pewnie sporo wcześniej takie ciepełko się zaczyna ? No i oczywiście bardzo nas ciekawi również co tam słychać w Polsce... Tak tutaj cichutko, że aż się martwimy, czy te powodzie nie narobiły Wam większych szkód :shake:
  13. [B]deer[/B] cieszymy się z powodu Twoich odwiedzin na wątku :loveu: My też zaglądamy do Ciebie ale my to takie milczki jesteśmy :cool3: Dla stęsknionych postanowiliśmy wstawić jakieś zdjęcie z wczorajszego spacerku ;) [URL="http://img412.imageshack.us/i/p5290148.jpg/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/852/p5290148.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/i/p5290155.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8935/p5290155.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img401.imageshack.us/i/p5290156.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3756/p5290156.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img23.imageshack.us/i/p5290159.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4801/p5290159.jpg[/IMG][/URL] Oczywiście pozdrawiamy Wszystkich :loveu:
  14. W sumie to ta wiosna to tylko żartowała, przyszła i poszła i znowu były przymrozki itp :roll: Ale od kilku dni już chyba na dobre u nas zagościła... Wczoraj nawet była pierwsza mini burza ;) Naprawdę tęsknimy Szaruniu...
  15. E tam znowu mało... Widać przecież bardzo dużo różnych zielonych trawek i innych takich,... normalnie miliony :eviltong: Postaramy się coś wstawić niebawem... Ps. Siedzimy sobie tutaj, jest nam dość sucho i właściwie to bardzo przykro, bo to co się dzieje w Polsce dosłownie przeraża :-( Mamy nadzieję, że wszystko u Was w porządku, że jakoś omija Was ta wielka woda... ? Mamy nadzieję, że to już się przystopuje... To straszne, trzymajcie się tam. ... Tak wiele cierpienia, i tego ludzkiego i zwierzęcego... Jak wiele zwierząt musi tracić życie... Matko... :-(
  16. Przemilczę milczenie... ... A co tam, i tak Was bardzo lubimy więc zaglądamy znowu, uśmiechamy się do Was szeroko :grins: i pozdrawiamy serdecznie !!! A zdjęcie chłopaków i tak wklejam... Mam taką ochotę i tyle... Ooo :obrazic: [CENTER] [URL="http://img696.imageshack.us/i/11582313.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8632/11582313.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  17. Jesteśmy, jesteśmy i witamy się wiosennie :loveu: [B]Deer[/B] dziękujemy za wierność, ale niestety chyba przerwana została z jakiś powodów… Przeskrobałaś coś :razz: :hmmmm: [B]Aga[/B] jakie śliczne ptaszki :iloveyou: Przyroda faktycznie zaczyna przypominać sobą wiosnę… Zaczyna się robić ślicznie i bardzo nas to cieszy, bo zima jednak troszkę zbyt długa była w tym roku. [B]Egradska[/B] dziękujemy za pozdrowienia i mamy nadzieję, że już deszcz nie jest aż tak uciążliwy… Oczywiście również pozdrawiamy :loveu: [B]Shirrrapeira[/B] gratulujemy naprawdę szczerze, to cudnie, że się w końcu udało :multi: U nas raczej praktycznie bez zmian. Życie w sumie leci do przodu, ale wiele się nie zmienia - tzn my wciąż biedni jak myszy kościelne, ale pomału, pomału… jeszcze się dorobimy :cool3: Jakoś ciągniemy a to jest najważniejsze i właściwie skoro udało się nam przetrwać tyle czasu w takich realiach i wciąż żyjemy znaczy to tyle, że musiało nas to wzmocnić :evil_lol: Zdjęcia zgraliśmy, ale nikomu nie chce się ich wstawiać bo nie wiemy czy się przydadzą :diabloti: [RIGHT]… No dobra, coś wstawię na zachętę…[/RIGHT] Pogoda się dzisiaj udała więc mogliśmy się cieszyć budzącą się do życia przyrodą i podziwiać to wszystko co przez ostatnie miesiące wyglądało zupełnie inaczej – cóż za zmiana !! Normalnie nie mogłam się oprzeć i cykałam, cykałam i wycykałam przykładowo takie miejsce... [CENTER] [URL="http://img514.imageshack.us/i/56101960.jpg/"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8610/56101960.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] Obok stoi takie cudo, wygląda naprawdę pięknie a my tylko się zastanawialiśmy czy nie jest jednak zbyt duży jak na domek, czy może tylko sprawia takie wrażenie... Pomarzyć można :eviltong: heh cudny... [CENTER][URL="http://img297.imageshack.us/i/17163868.jpg/"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/9453/17163868.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] I znowu nie mogłam się oprzeć i cyknęłam... [CENTER][URL="http://img130.imageshack.us/i/42277554.jpg/"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/8410/42277554.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] I pojechaliśmy dalej bo jakoś sporo ludzi w okolicy dzisiaj się kręciło a my wolimy intymne klimaty ;) A dalej znaleźliśmy wiosnę :multi: O! Tak wyglądała... [CENTER][URL="http://img571.imageshack.us/i/98318503.jpg/"][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/4504/98318503.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] Chciałam Wam tę naszą wiosnę troszkę przybliżyć ale się nie udało zbytnio... [CENTER][URL="http://img88.imageshack.us/i/65355385.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/3213/65355385.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] Pierwsze zdjęcie nijak nie wyszło ostre (tzn prześwietliło się maksymalnie), a drugiego już mi nie pozwolili zrobić moi panowie, którzy kategorycznie zażądali obfotografowywania siebie, więc musiałam odejść od kwiatuszków i całą swoją uwagę skierować w drugim kierunku.... ;)
  18. Postanowiliśmy zajrzeć tu jeszcze przed szkołą i życzyć Wam miłego dnia :lol:
  19. A ptaszki ćwierkające na przykład i inne oznaki wiosny :multi: Dziękujemy za zainteresowanie, bardzo nas cieszy, że pamiętasz o nas mimo iż my uparcie pracujemy na zapomnienie :loveu: Właściwie to ciągłe wariactwo - ciągła walka z językiem, wbrew pozorom to chyba nie aż takim trudnym, ale my jacyś oporni jesteśmy :roll: , no i ogólnie zamieszanie panuje u nas z różnych powodów, ale do tego to już można było przywyknąć. Odezwiemy się na pewno niebawem i wkleimy jakieś zdjęcia, bo być może ktoś chętny na obejrzenie się znajdzie. W tej chwili to awykonalne wręcz bo trzeba je najpierw zrzucić z aparatu a jakoś ciągle nam to nie po drodze, ale już wkrótce... W każdym razie ściskamy gorąco i mamy nadzieję, że wszystko u Was wszystkich (swoją drogą ciekawe ile tych wszystkich zaglądających jeszcze zostało :razz:), w jak najlepszym porządku... ... Kurcze, może uda się jeszcze kiedyś przywrócić ten wątek do życia i poczytać tych którzy tu bywali, ciekawi nas strasznie co u Was słychać, naprawdę :fadein:
  20. [quote name='Aga76']Przesyłam stado gorących uścisków :loveu:[/QUOTE]Dziękujemy bardzo za gorące uściski :loveu: [B]Aga[/B] możemy powiedzieć że oznaki wiosny u nas powoli się pojawiają, widać coraz więcej zimi z pod śniegu. Ale jeszcze i tak widoki mamy takie jak pokazują zdjęcia niżej. Zdjęcia robiliśmy w ostatnich dniach :) [CENTER][URL="http://img175.imageshack.us/i/dsc8201.jpg/"][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5530/dsc8201.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img401.imageshack.us/i/dsc8251s.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8564/dsc8251s.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img688.imageshack.us/i/dsc8253.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/4632/dsc8253.jpg[/IMG][/URL] [LEFT]Pozdrawiamy Wszystkich gorąco :loveu: :loveu: :loveu: [/LEFT] [/CENTER]
  21. To pierwsza Wielkanoc bez Ciebie Szaruniu... Wesołych Świąt Iskierko, wesołych, ...
  22. Alma dziękujemy bardzo gorąco za życzenia :loveu: :loveu: :loveu: [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=Lime]Chcieliśmy również życzyć Wszystkim [/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=YellowGreen][SIZE=4][B]Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych [/B] [B]pełnych wiary, nadziei i miłości.[/B] [B] Radosnego, wiosennego nastroju,[/B] [B] serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół [/B] [B]oraz wesołego „Alleluja" życzą[/B] [B]Justysia i Grześ oraz Roni, Tedi i Uzi[/B][/SIZE] [/COLOR][/CENTER]
  23. [quote name='Aga76']Jak fajnie, że jest dłuższa relacja [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Slider/LSbali.gif[/IMG] Kiedy pokażą się u Was pierwsze oznaki wiosny? [URL]http://img718.imageshack.us/img718/8973/dsc7210.jpg[/URL] O rany, ale się chłopak oszronił [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Slider/LSstupore.gif[/IMG] [URL]http://img204.imageshack.us/img204/3853/dsc7604.jpg[/URL] [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Slider/LSstinky.gif[/IMG]A płyn do zmiękczania był użyty? hihihi [URL]http://img138.imageshack.us/img138/8026/p1310171.jpg[/URL] :hmmmm: już się boję... ale okolica piękna[/QUOTE] Co do szronu to faktycznie mróz chwyta szybko :) Aga oj płynu było dużo do tej pory Tedek jest mięciutki jak kaczuszka :diabloti: Tylko skubany uciekł przed wyżymaniem :evil_lol: Co do okolicy to akurat to miejsce znaleźliśmy tej zimy :D
×
×
  • Create New...