Jump to content
Dogomania

themagda

Members
  • Content Count

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by themagda

  1. omi co do badań to zupełnie nie wiem bo nie mówią , nie mówią jakie leki biorę co mi robią no chyba ze mam byc na czczo to mowią " ma pani USG i na cczo , a jak nie mam nic robic to nie mówią,
  2. no im sie nie spieszy to ja tu nogami przebieram zeby do piesków, Rezonans zrobili wcześniej tylko że nie bło neurologa coby opisał bo to zakaźny a neurolog z innego szpitala na rzychodne to trwało ,
  3. radochy niezbyt będzie bo wyjdę w srode nie jutro bo miałam rezonans głowy i mam w muzgu tętniaka i dużego naczyniaka czyli żylaka i jeszcze m zrobia jedno badanie, byłam tak barrdzo na jutro nastawiona no wieklkie rozczarowanie
  4. A moja Bonita to nie tylko szczeka piszczy i tańczy jak inne ale mnie z radosci gryzie i czasem mocno , jak wyszłam ze szpitala ostatio to tańczyła wariowała i gryzła ale z radości. już się doczekać nie mogę
  5. Wychodzę w poniedziałek , jestem od czwartku ujemna , nie zakaźna jeszcze tylko dyzenfekcja moich rzeczy i do chaty , nie moge sie doczekać piesków zzżeby tylko mnie chciały znowu.
  6. Omi ja po prostu jestem jakaś rozdrażniona z tego zamknięcie i tak tęskię do nich, te pieski to coś cudownego co mi się w życiu przytrafiło, no ma takie głupie myśli
  7. Ale od waścicielki hodowli to jak przyjechała po miesiacu uciekały a z nia były od urodzenia , jednak się boje bo u mojej siostry mają lepiej, pieski są interesowne i lecą do tego co im sprawia przyjemnośc to jak Pimpeta myslalam ze ona taka wylewna w milosci do mnie i ciagle buziakować chce ale zobaczyłam że to nie z miłości a buziaki są w nadmiarze jak zjem kiełbaski i mam ten smak i zapach w ustach to ona jest wręcz nachalna na buziaki ale jak zjem surówkę to nie mogę się buziaków doprosic , przewrotna sunia i tak ją uwielbiam ale może będą chciały umojej siostry bo ona ma bardzo dobre waru
  8. Dzięki omi , nawet mi już lepiej moze w piątek wyjdę , ta koronka nie jest straszna , oni przesadzają z tym wirusem on nie jest groźny , ja jestem stara wiec powinnam umrzec od kiedy tu jestem ponad tydzień umarł dopiero w całym szpitalu jeden dziadek 82 lata co miał wiele innych chorób i żołtaczke C z wodobrzuszem wiec owszem miał koronkę ale był już na wykończeniu, mnie przeraża to ze śledzą człowieka kamerami nawet w łóżku to chyba początek tego , może być jak w Chinach oni mają pewne punkty przydzielane i zabierane np za złe przechodzenie przez jezdnię , za nieustapienie miejsca starszze
  9. Napiszę to do was bo jestem zaskoczona bardzo w każdym pokoju w szpitalu i na korytarzach są na suficie kamery i jesteśmy tu śledzeni dzień i noc a ja o tym nie wiedziałam i wyszłam z łazienki golutka po ręczznik którego zapomniałam . personel chodzi tak jak na zdjęciu . Co to za paranoja jest z tą koronką przecież to zwykla grypa nic więcej , nie wypuszczą mnie aż nie bedę zakaźna czyli nie wiadomo kiedy tusa ludzie po 3 miesiace , młodzi 2-3 tygodnie a ja stara . już strasznie mi brak piesków , nawet nie wiedziałam ze aż tak jestem z nimi związana , aż mi się chce płakać ze sie wpakowałam
  10. Niestetu nie ma nie pomyślałam o tym ona lubi spać na mojej właśnie przepoconej kamizelce sama ją ściąga jeśli jest w zasiegu i ciagnie do łóżka , nie pomyślałam o tym. Inne pieski dobrze to znoszą że mnie ne ma one bardzo są związane z pieskami mojej siostryznaja sie jeszcze z hodowli i widać ze sie bardzo kochają , siostra mowi że jak je przywiozla to sieę bardzo oblizywały i ganiały razem po ogródku i widać ze radosć i d tej pory bardzo sie fajnie bawią znają moją siostrę i ją lubią niestety Pimpeta od niej ucieka i sie chowa , nie akceptuje jej ale pieski akceptuje , w niedzielę juz one wr
  11. Oczywiście że muszę wytrzymać bo już wyjścia nie mam , Siostra dzwoniła ze Bambisia dalej płacze za mną ona tak kwili cieniutko no ale da radę a mnie sie serce kraje ze ona tak płacze.
  12. Dzieki za wsparcie , o pieskach nie umiem nie myśleć za to siostra mi wysyła zdjecie moich skarbów i na pewno przetrwam , dzis miałam pogorszenie prawie się wywaliłam, dobrze ze w tym szpitalu bo na ulicy jak się bym wywaliła to pomyśla że stara pijaczka i nikt nie pomoże , Aśka z koronką to nawet pomarzyć nie da sie o wyjsciu dopuki w badaniu jest antygen , pod szpitalem na stałe stoi suka policyjna i w razie czego złapią i wsadza na oddział wprawdzie oni pilnują żeby nie wchodzili ludzie z zewnątrz bo juz , kilkoro wlazło na odwiedziny i cieć stary nie dal rady wiec radiowóz jest na stałe zw
  13. No w tym szpitalu pustkowie 3 pacjentów na oddziale , ta coronka to raczej rzadkość za to robią straszną nagonkę że to tak zakaźne i że takie strasznie trudne że się umiera zwłaszcza starsi. Do tego jest się jak w wiezieniu nie wolno wyjść z celi drzwi zamknięte na stałe , po prostu jak w więzieniu , w więzieniu nie byłam ale widziałam na filmach , a co do objawów to nocne poty, ból głowy i kaszel jakis glut w płucach i ogromna słabosć coś jak zwykła grypa wcale nie gorzej , za to moje piski są beze mnie siostra mi mówi ze Bambisia dosłownie płacze kwili a Gusia cały czas szczeka, już bym chęt
  14. jutro idę do szpitala, nie jest tak xle jak mówią najgorsze to nocne poty że aż łóżko mokre i ból głowy reszta do wytrzymania , ale rozstanie z pieskami to mnie rozwala .
  15. To jest Pimpeta , jeszcze nigdy nie miałam tak radosnego psa , przekorna , psotna wesoła zawsze uśmiech na pysku smutek miała tylko po operacji no i złosć to ma na mordzie przy obcinaniu pazórów ale 90% czasu pies sie cieszy ze wszystkiego., jest ruchliwa wylewna w uczuciach bardzo , ciagle daje buziaki , miałam dużo psów ale takiego radosnego stale jak ona to nie miałam i u mojej siostry też nie było a zawsze mamay psy,Ten pies to na prawdę wyjątek jedna wielka radosć pies po rostu ze wszystkiego się cieszy wszystko dla niej jest fajne i jest zabawą i ma radosć nawet w slepiach. Jestem w nie
  16. Poker ty pytałaś o adres mailowy dla firmy kurierskiej no to [email protected] telefo też chcą 796792079 ale na razie nie wysyłaj bo w poniedziałek rano mam sie zgłosić na oddział w sprawie koronki co mnie tak zwaliła z nóg , ale mam nadzieje ze szybko wyjdę z tego . Jeśli chodzi o klamoty dla piesków to ja mam duży problem z Pimpetą bo ona jest nietypowa i na nią nie ma chyba ubranek ma jedno typ " reniferek" co jest tak uszyte że na nią wchodzi bo ona jest krótka pod pachami ma normalny wymiar za to brzuszek w obwodzie pół metra jest taką kulą na kruciutkich lapkach nie wiem co sprawia że
  17. No i mnie siekło a myslałam ze ten rok przeżyję bez szpitala a tu załapałam koronkę i mnie w poniedziałek walną na oddział , żle ze mna bo to mi nie przechodzi a do tego rzuca mi się na brzuch, ze względu na to że juz tyle czasu jestem chora i mam cukrzycę to mnie , aresztują i wsadzą za kraty czyli do szpitala a teraz z psami wyjść nie mogę bo mam być tylko w domu do poniedziałku, pieski będa same , siostra bedzie dojeżdżac co 3 dni lub jak będzie miała czas to co 2 dni . Jedzenia i picia będą miały dużo zostawione , podkładów też będzie wszędzie duzo dadzą radę i one z siostrą to nawet wyjd
  18. jestem żyję ale załapałam jakieś żołądkowe bakterie i miałam przez długi czas straszne bóle w brzuchu nie miałam siły chodzić a że mam wrzody na żołądku i dwyunastnicy to leżałam cierpiałam i myślałam ze to tak jakoś z wiekiem gorzej bolą i trzeba cierpieć , dopiero lekarka dała mi antybiotyk i jak ręką odioł ale teraz po 3 tychodniach zaczyna sie znówchyba ta bakteria sie znow namnożyła i znów dostałam antybiotyk teraz silniejszy bo nie doleczyło sie do końca , na razie nie mam na receptę żeby wykupić bo emerytura 24-go czyli za 3 dni i znów jestem chora ale mniejszy problem bo wiem co mi je
  19. Przykro mi to słyszeć bo moja sunia też nie dała rady ale teraz wzięłam 6 suczek i przestałam rozpaczać , jak ci bardzosmutno to weź pieska na pewno będziesz kochać
  20. poproszę ubranko dla piesia nr. 12 za wywoławczą i zaczynam sie modlic zeby mi ktoś nie przelicytował. u mnie to na 3 pieski pasuje 30 cm
×
×
  • Create New...