Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Emi wykąpana w nowym szamponie. Jak trochę podeschnie, wyczeszę jej te stare strupki. oczywiście była bardzo grzeczna w kąpieli - tym bardziej, że musiała 10 minut czekać cała w szamponie (wg instrukcji szamponowej;))
  2. ja mam filmiki z dziś, zgram wieczorem Wiśnia to przegina z tą piłką - podejść normalnie do niego nie można, bo piłka w zęby i chodu;)
  3. Nutusiu, bardzo Ci dziękuję za wsparcie. Nasze wetki na samym początku powiedziały, że leczenie skory jest długotrwale i bardzo niewdzięczne. Na dzisiejszej wizycie podzieliłam się spostrzeżeniami Dżdżowniś. Wetki stwierdziły, że na skórze Emi może być wszystko - bakterie, pasożyty i wszystkie cuda świata. Nie wiemy jaka jest historia Emi - ta skóra to może być wynik zaniedbania i wyniszczenia organizmu. Można zrobić wszystkie testy wykluczające po kolei wszystkie choroby, ale to kosztuje i to sporo. Tarczyca to koszt około 160zł. Trzeba odczekać 10dni od odstawienia antybiotyku i sterydu. Co do zmiany karmy - intestinal nie powinien uczulać, ale by mieć pewność odstawiamy suchą karmę na 5 dni. przez 5 dni Emi będzie jadła gotowane (mam tylko nadzieję, że rozwolnienia nie wrócą). generalnie tragedii ze skórą nie ma (skóra na brzuchu dużo się poprawiła, na grzbiecie jest łuskowata i tłusta), ale tych nowych krost być nie powinno (a ciągle są, na malutkim fragmencie ciała - dziś są na jednym udzie po zewnętrznej stronie). postanowiłyśmy z wetkami doczekać do drugiej dawki iwermektyny - jeżeli krosty będą nadal, trzeba będzie zrobić testy. dziś wykąpię Emi w nowym szamponie Peroxyvet. kolejna wizyta we wtorek na wynos 3 antybiotyki (36zł) i szampon(17zł) dziś 53zł + 10zł dojazd i wczorajszy paragon za karmę
  4. no pewnie!!!! możecie kiedy chcecie:)
  5. Gusia, Miś z Emi bardzo się lubią;)
  6. jak przyjechala ważyła 19,85kg 3 dni temu 27,15kg to cały czas jest bardzo chudy pies ona ma spore lapy, wydaje mi się, że będzie ważyła bliżej 40kg jak już dojdzie do siebie
  7. Wiśnia to bryka jak konik. Leci, z rozpędu skacze i daje buziaki. Ja już nie kucam obok niego, bo ciągle lądowałam na tyłku z wylizaną całą twarzą. Wiśnia jest wtedy bardzo z siebie zadowolony:)
  8. Juryś zalatwia swoje sprawy w ogródku, chwilę pobiega, poprzytula się, obwącha trawki, siknie i stoi pod drzwiami, by go wpuścić. akurat byłam z Bartkiem z tyłu domu przez chwilę i jak wróciłam to ogrodowy fascynat czekał pod drzwiami - spał i jak nas usłyszał otworzył oczka [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/37cccdff.jpg[/IMG] chwilę wcześniej [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/075b14b7.jpg[/IMG] (jest mokry z jednej strony, bo w zabawie Bunia go przewróciła i pech chciał, że Juryś wpadł bokiem pyszczka w kupę, a potem poleciał się do mnie przytulić - ja mniej więcej wyglądałam podobnie jak on;) ) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/8e26e8ff.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/8cee4b1a.jpg[/IMG]
  9. Brunuś jest trochę :razz: :stupid::loveu: :scared: [IMG]http://images35.fotosik.pl/174/8b7d14ef6d5b4e60med.jpg[/IMG]
  10. zmęczona latającą doniczką, ale bardzo czujna:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/01e9235d.jpg[/IMG]
  11. Bunia znalazła dziś sobie nową zabawkę - szalała, aż miło było popatrzec;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/25529d9c.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/a308f92b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/e7e45d06.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/49667334.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/1b92a8c4.jpg[/IMG]
  12. moja śliczna Didi:loveu: poważnie wyszła, jak nie Didi z noskiem (2 dni temu Didi miała 3 urodzinki - czyli 3 lata temu ją przywiozłam na tymczas:evil_lol:)
  13. tym razem skomentuję moi weci nie są niedouczeni, a mnie nie traktują jak dojną krowę wręcz przeciwnie, liczą zawsze moich podopiecznych po kosztach, a zalecają badania, ktore wg nich są na dany moment potrzebne. nie sztuką jest prześwietlić psa z każdej strony i skasować za to odpowiednią sumkę, gdy nie ma ku takiemu badaniu podstaw. trafiały do mnie różne psy, z różnymi przypadłościami. mój wet nigdy się nie pomylił, wyprowadzał psy na prostą, wobec tego nie zamierzam zmieniać weta. to nie wet zalecił royala. nie zarabia na tym, bo nie u niego kupujemy karmę:) na ten czas leczenia Emi nie zalecił zmiany karmy. łatwo jest klepać w klawisze, trudniej stawić czoła codziennej opiece, zbieraniu funduszy na ratowanie kolejnego psa. Efekty leczenia są, widzę je nareszcie i ja, moi weci i osoby, które nas odwiedzają. Leczenie skóry to nie zabawa na tydzień, ale ciężka mozolna praca na kilka tygodni. nie wiem, czy w Twoich postach chodzi o pomoc Emi czy o udowodnieniu całemu światu, że jesteśmy kretynkami. bo ja tak to odbieram. jeżeli masz inne intencje, przepraszam. ale będę się trzymać tego, co mówią moi weci (oni jednak skończyli weterynarię i mają wieloletnią praktykę).
  14. [quote name='mysza 1'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/315/f80ec64e3bd4338emed.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] kochana Wiśnia:) piłeczka zostala zaniesiona do budy - tam jest najbezpieczniejsza;)
  15. [quote name='mysza 1']Mam tyle zdjęc, że nie wiem od czego zacząć ;)[/QUOTE] od Wiśniowej Wiśni:) Wiśnia dostał prezent - żółtą mega piłę
  16. ja sama wreszcie zaczęłam dostrzegać poprawę!!! cieszy mnie każdy nowy włosek na brzuchu Emi i każdy kilogram:) Mysza ,dziękujemy za odwiedziny. Zapomniałam dać Ci koniczynki
  17. nikt pani na siłę Jurysia nie wciska:) nie wyobrażam sobie, że pani go weźmie, a za 2 dni go zwróci, bo coś tam. ponieważ pani rozbudziła nadzieję, za radą hop! zadzwoniłam, byśmy wiedziały na czym stoimy. jeżeli ktoś mi puszcza teksty, że lepiej mu będzie w domu z ogrodem - to ja już wszystko wiem. a Juryś wcale nie jest fascynatem ogrodu, tylko ludzi, którzy w tym domu z ogrodem czy bez będą mieszkać
  18. dotarła karma dla Emi - dzięki jest jakiś paragon, wieczorem wkleję
  19. przyszła karma dla Wiśni - wielkie dzięki Gosia:)
  20. [quote name='AGA35']nie ma kumpla i się dziewczyna nudzi .....[/QUOTE] ma:) mieszka z niewidomym Jurysiem
  21. iwermektyna zaczyna działać ok 10-14 dnia od podania. są 4 dawki co 2 tygodnie. minął tydzień od podania pierwszej dawki. antybiotyk podajemy cały czas. w piątek kontrola. tych nowych krost jest coraz mniej, można powiedzieć o malutkiej poprawie. takiej maluteńkiej
  22. u Emi wczorajsze krosty przyschnięte, jest kilka nowych na wewnętrznej stronie przednich łapek od pach do łokci. nie jest tego dużo, ale niestety pojawiają się nowe
  23. może być:) ja mam plan zakupowy od 9 do 11 w razie czego Bartek jest mam nadzieję, że nie będzie lalo, bo już mam dosyć - od dwóch dni suszę narzutę na dworzu...
  24. wczorajsza Wiśnia;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/6af631ee.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/32178717.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-07/2897a32f.jpg[/IMG]
  25. nie wiem, 2 godziny byli panowie od internetu majstrowali, kable przeciągali. jeszcze ona to robiła tak cicho!!!!
×
×
  • Create New...