-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Malutka dziś pierwszy raz się uśmiechała (a mi jak na zlość wyładował się aparat - nie boi się malego aparatu, lustrzanka ją blokuje). Ładnie przychodzi na zawołanie i załapuje "siad". I zainteresowala się rzuconą zabawką - będzie z niej fajna psina jak do końca pokona swoje lęki. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
wysyłam :) -
Sonia wylizuje się, zdarza jej się popuścić na poslanie. od 2 dni jest wycofana - nie wiemy z jakiego powodu, bo nic się nie zmieniło. problemem jest nawet podejście do miski. niechętnie podchodzi. gdzieś ta jej radość uciekła. Bartek wyczytał, że odstawienie hormonów u kobiet może spowodować nawet depresję. byłam dziś u weta po antybiotyk dla Soni, zapytałam czy to możliwe, ale wetka się uśmiała z Bartkowych teorii. kazała nam obserwować Sonię.
-
ale z tendencją malejącą:)
-
o taki brzuszek jest
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
trovet ASD anti struvit coś tam -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
rozszczekała się dziewczyna:) wkurzyły ją dziki za płotem -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
z Wiśnią przez chwilę [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/05c504d6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/2d5039a6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/9bf2082d.jpg[/IMG] odpięcie smyczy nie powoduje ucieczki. Malutka biega, skacze, daje się głaskać, po chwili jakby coś ją wystraszyło i ucieka do kojca. da się wywołać ponownie. boi się aparatu, ucieczką do budy reaguje też na mojego męża. [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/1718e9e7.jpg[/IMG] -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
na smyczy [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/5fdb01e4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/1663a4ce.jpg[/IMG] kącik oka ma taki dziwny - nie wiem czy to narośl. oko nie łzawi ani nie ropieje [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/a3cead93.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wiśnia bawić się nie chciał, obwąchał Azję vel Malutką i piłka w zęby i chodu -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
na Wiśnię muszę naskarżyć nie nadaje się na psa terapeutę, chyba, że jako pies terapeuta dla jakiejś wycofanej gumowej piłeczki... -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Malutka chodzi na smyczy już jako tako, tzn zapiera się, ale idzie. Trzeba z nią delikatnie, ale zdecydowanie. Nadal nie zalatwia się na zewnątrz. Nadal ma chwile wycofania i strachu. Dziś ladnie wyszła sama z kojca i poszła za mną kawałek, ale Morek obszczekał ją przez okno. Bardzo się wystraszyła. Uciekła do kojca i było cięzko. Mam zdjęcia, ale będą wieczorem, bo śpieszę się do pracy -
brzuszek jakby ciut lepiej
-
Irenko, jedynie mogę zmienić koszt pobytu na 12zl + karma Wasza. każdy pies w domu, który jest u nas jest za 12zł ze swoją karmą. Sonia jadła naszą karmę i gotowane, dlatego była za 14zł. do tego Sonia jest u nas, z moimi psami, nie w boksie domowym, więc nie mogę obniżyć ceny, bo byloby to nieuczciwe wobec innych psów. jeśli chodzi o poświęcony czas, to Bartek ciągle się nią zajmuje - poświęca jej chyba najwięcej czasu ze wszystkich psów, które są u nas:) jeżeli zamówisz do nas karmę, nie ma problemu, od tego dnia zacznę liczyć po 12zł dla jasności - Kair jest po 10zł, bo jest psem kojcowym (podczas naszej nieobecności jest w kojcu, nie w domu). zamieszkał u nas, ale z mojej inicjatywy, więc nie będę podnosić ceny. Ewa Marta wielokrotnie przywoziła karmę, puszki, posłania dla innych psów, więc też inaczej liczę Kaira. co do kosztów, to Sonia była 3 razy wieziona do weta - koszt do zapłaty to 25zł (bo raz była nadpłata 5zł)
-
no, Buńka, jestem z Ciebie dumna:)
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Pipi, ściskam Cię bardzo. Nie obwiniaj się, bo zrobiłaś wszystko co mogłaś dla Gucia. trzymam kciuki, by łajza wrócił:( -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Malutka była dziś na spacerze z Bartkiem po łące:) nie załatwiła się jeszcze, ale jest coraz lepiej:) -
jeżeli dobrze rozczytałam, to jest to: Depo-Madrone 1ml Dexafort 1ml to zmieszane w ampułce jest na 2 razy tak sobie myślę - może cieczka ma tu znaczenie? zmienia się poziom hormonów i spada odporność, a dr mówił, że ta choroba ma podloże immunologiczne
-
cały czas krostki są jakby świeże - ilość mniej więcej ta sama. brzuszek ciepły
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
czepiacie się Wisienkowej Wisni - jak to mówi Bartek - Wiśnia to bardzo miły człowiek jest:) -
za 4 dnia kończy się antybiotyk. wczoraj dr Ewa powiedziała,że nie mozna przerywać antybiotyku, że przy takim zapaleniu pęcherza antybiotyk trzeba przedłużyć nawet bez powtórnego badania moczu. oczywiście, ja nie decyduję, ale nie ma możliwości, by Bartek w sobotę pojechał z Sonią na cewnikowanie. i jeszcze jedno - chciałabym, byś Irenko zastanowiła się nad sposobem płacenia za leczenie Soni. my nie możemy zakładać i czekać długo na zwrot. rozumiem, że zwrot dostaję po wysłaniu faktur. niestety, jesteśmy w takim momencie życia,ze liczymy każdy gorsz i takie wysyłanie każdej faktury też jest wydatkiem. na pocztę mamy daleko, trzeba specjalnie jechać i kolejne koszty paliwa dochodzą. dlatego między innymi przetrzymałam ostatnie faktury. chciałabym, by leczenie Soni było opłacane poza nami. od października również muszę podwyższyć koszty dojazdu do lecznicy. mamy stare terenowe samochody, które sporo palą. 10zł za dojazd do weta, to tak naprawdę koszt zaniżony. Gaz podrożał i nie jestem w stanie dłużej dokładać do każdego psa, którego wozimy. Dlatego uprzedam, że od października koszt dojazdu do lecznicy to 15zł.