Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Malutka dziś pierwszy raz się uśmiechała (a mi jak na zlość wyładował się aparat - nie boi się malego aparatu, lustrzanka ją blokuje). Ładnie przychodzi na zawołanie i załapuje "siad". I zainteresowala się rzuconą zabawką - będzie z niej fajna psina jak do końca pokona swoje lęki.
  2. Ewa, zapomnialam napisac, że Kaluchnemu 20 października kończy się ważność kiltixa. obawiam się, że obroży nie dam rady mu założyć. lepsze byłyby kropelki do zimy, a na wiosnę przy szczepieniu założyłabym mu kiltix. Ewa, co Ty na to?
  3. Sonia wylizuje się, zdarza jej się popuścić na poslanie. od 2 dni jest wycofana - nie wiemy z jakiego powodu, bo nic się nie zmieniło. problemem jest nawet podejście do miski. niechętnie podchodzi. gdzieś ta jej radość uciekła. Bartek wyczytał, że odstawienie hormonów u kobiet może spowodować nawet depresję. byłam dziś u weta po antybiotyk dla Soni, zapytałam czy to możliwe, ale wetka się uśmiała z Bartkowych teorii. kazała nam obserwować Sonię.
  4. ale z tendencją malejącą:)
  5. o taki brzuszek jest
  6. trovet ASD anti struvit coś tam
  7. rozszczekała się dziewczyna:) wkurzyły ją dziki za płotem
  8. z Wiśnią przez chwilę [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/05c504d6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/2d5039a6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/9bf2082d.jpg[/IMG] odpięcie smyczy nie powoduje ucieczki. Malutka biega, skacze, daje się głaskać, po chwili jakby coś ją wystraszyło i ucieka do kojca. da się wywołać ponownie. boi się aparatu, ucieczką do budy reaguje też na mojego męża. [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/1718e9e7.jpg[/IMG]
  9. na smyczy [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/5fdb01e4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/1663a4ce.jpg[/IMG] kącik oka ma taki dziwny - nie wiem czy to narośl. oko nie łzawi ani nie ropieje [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/a3cead93.jpg[/IMG]
  10. Wiśnia bawić się nie chciał, obwąchał Azję vel Malutką i piłka w zęby i chodu
  11. na Wiśnię muszę naskarżyć nie nadaje się na psa terapeutę, chyba, że jako pies terapeuta dla jakiejś wycofanej gumowej piłeczki...
  12. Malutka chodzi na smyczy już jako tako, tzn zapiera się, ale idzie. Trzeba z nią delikatnie, ale zdecydowanie. Nadal nie zalatwia się na zewnątrz. Nadal ma chwile wycofania i strachu. Dziś ladnie wyszła sama z kojca i poszła za mną kawałek, ale Morek obszczekał ją przez okno. Bardzo się wystraszyła. Uciekła do kojca i było cięzko. Mam zdjęcia, ale będą wieczorem, bo śpieszę się do pracy
  13. brzuszek jakby ciut lepiej
  14. Kaluchny pozdrawia:) zdjęć nowych nie mamy, bo same nudy - Kaluchny rozwalony na kanapie albo Kaluchny zalegający w naszym łózku, ewentualnie jeszcze z rozwianymi uszyskami...
  15. Irenko, jedynie mogę zmienić koszt pobytu na 12zl + karma Wasza. każdy pies w domu, który jest u nas jest za 12zł ze swoją karmą. Sonia jadła naszą karmę i gotowane, dlatego była za 14zł. do tego Sonia jest u nas, z moimi psami, nie w boksie domowym, więc nie mogę obniżyć ceny, bo byloby to nieuczciwe wobec innych psów. jeśli chodzi o poświęcony czas, to Bartek ciągle się nią zajmuje - poświęca jej chyba najwięcej czasu ze wszystkich psów, które są u nas:) jeżeli zamówisz do nas karmę, nie ma problemu, od tego dnia zacznę liczyć po 12zł dla jasności - Kair jest po 10zł, bo jest psem kojcowym (podczas naszej nieobecności jest w kojcu, nie w domu). zamieszkał u nas, ale z mojej inicjatywy, więc nie będę podnosić ceny. Ewa Marta wielokrotnie przywoziła karmę, puszki, posłania dla innych psów, więc też inaczej liczę Kaira. co do kosztów, to Sonia była 3 razy wieziona do weta - koszt do zapłaty to 25zł (bo raz była nadpłata 5zł)
  16. no, Buńka, jestem z Ciebie dumna:)
  17. Pipi, ściskam Cię bardzo. Nie obwiniaj się, bo zrobiłaś wszystko co mogłaś dla Gucia. trzymam kciuki, by łajza wrócił:(
  18. Malutka była dziś na spacerze z Bartkiem po łące:) nie załatwiła się jeszcze, ale jest coraz lepiej:)
  19. [quote name='irenaka']Martusiu, pan który chce mi sprzedać obroże, twierdzi, że Kiltix średnia ma 48 cm długości. Czy taka długość wystarczy, czy brać dłuższą? lepsza duża, bo chodzi też o zaczep. średnia będzie na styk i może się wyrwać. Sonia ma 46cm, my kiltix zakładamy luźno
  20. jeżeli dobrze rozczytałam, to jest to: Depo-Madrone 1ml Dexafort 1ml to zmieszane w ampułce jest na 2 razy tak sobie myślę - może cieczka ma tu znaczenie? zmienia się poziom hormonów i spada odporność, a dr mówił, że ta choroba ma podloże immunologiczne
  21. cały czas krostki są jakby świeże - ilość mniej więcej ta sama. brzuszek ciepły
  22. czepiacie się Wisienkowej Wisni - jak to mówi Bartek - Wiśnia to bardzo miły człowiek jest:)
  23. za 4 dnia kończy się antybiotyk. wczoraj dr Ewa powiedziała,że nie mozna przerywać antybiotyku, że przy takim zapaleniu pęcherza antybiotyk trzeba przedłużyć nawet bez powtórnego badania moczu. oczywiście, ja nie decyduję, ale nie ma możliwości, by Bartek w sobotę pojechał z Sonią na cewnikowanie. i jeszcze jedno - chciałabym, byś Irenko zastanowiła się nad sposobem płacenia za leczenie Soni. my nie możemy zakładać i czekać długo na zwrot. rozumiem, że zwrot dostaję po wysłaniu faktur. niestety, jesteśmy w takim momencie życia,ze liczymy każdy gorsz i takie wysyłanie każdej faktury też jest wydatkiem. na pocztę mamy daleko, trzeba specjalnie jechać i kolejne koszty paliwa dochodzą. dlatego między innymi przetrzymałam ostatnie faktury. chciałabym, by leczenie Soni było opłacane poza nami. od października również muszę podwyższyć koszty dojazdu do lecznicy. mamy stare terenowe samochody, które sporo palą. 10zł za dojazd do weta, to tak naprawdę koszt zaniżony. Gaz podrożał i nie jestem w stanie dłużej dokładać do każdego psa, którego wozimy. Dlatego uprzedam, że od października koszt dojazdu do lecznicy to 15zł.
×
×
  • Create New...