Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11601
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Isiak

  1. Tak, będą badane. Z domku Figi bardzo się cieszę, zasługuje na najlepszy domek pod słońcem i wierzę, że Merys będzie za nią tęsknić :)
  2. Psina już w domu, biedna bardzo... Z jamy ustnej usunięto jeden większy guz i kilka mniejszych oraz jednego migdałka, została też wysterylizowana z powodu skłonności do ciąż urojonych. A mnie głowa pęka... Super, że Figa ma domek!
  3. Oby to był dobry domek, ten jedyny :) Czekam na relację z PA :) Też bardzo żałuję, że tak wyszło z tą adopcją u mnie :-( A u mnie w domu strasznie dzisiaj pusto bez psa... Zabrali ją do lecznicy w Bielsku-Białej, bo u nas nie mają lancetu elektrycznego. Jadę po nią jutro po południu z moją kochaną wetką. Oby wszystko się udało, lekarz ma do mnie jeszcze dzisiaj dzwonić...
  4. Ależ ona jest cudna! I co z tym domkiem w Łodzi? Była już PA? A ja mam w domu sajgon - u mamy nasilone kłopoty z sercem, a z sunią idę jutro do chirurga - będzie ciachana jutro lub za tydzień, dopiero się okaże, a ja z nerwów chyba zjem kapcie...
  5. Trafiłam tu przez banerek. Kurcze, takie ślicznoty, jak od sąsiadów :) Co za bydlak je wyrzucił,a wcześniej doprowadził do takiego stanu! A te kołtuny, masakra. To, co jest atutem spanieli i przyciąga uwagę i wzbudza zachwyt, to właśnie ich piękne, długie uszy. Niestety, często są one ich przekleństwem - zaniedbane i skołtunione są ich prawdziwą udręką. A wielu ludziom nie chce się czesać psa.
  6. Trzymam kciuki za super domek dla ślicznotki!
  7. Mam zamiar tak zrobić. Kurcze, mam zrobić zakładki do pracy na targi turystyczne, a nie mogę się w ogóle tym zająć, tylko myślę i ręce mi się trzęsą.
  8. [quote name='wiosenka']Ile ona waży?[/QUOTE] Merys pisała, że 9 kg.
  9. Tak, tylko że ja nie znoszę robić z gęby d.py, i zawsze dotrzymuję słowa, jak coś powiem, coś obiecam, to tak ma być. Jak wiem, że coś mi nie leży, to nie obiecuję i nie kłapię bez potrzeby. A już na pewno nie robię nikogo w balona, a tak się teraz czuję.
  10. Jestem wściekła! Nie wiem, jak to napisać, więc powiem wprost: mama zmieniła front i nie zgadza się na drugiego psa w domu. Kiedy wczoraj jej powiedziałam, że mała jednak do nas najprawdopodobniej przyjedzie, zaczął się w domu cyrk na kółkach, włącznie z umieraniem i wybieraniem się do domu starców. A wcześniej się zgodziła, a nawet była zawiedziona, że Figa do nas nie trafi. Myślałam, że jakoś to przetrawi i dzisiaj się uspokoi, ale nie. Już drugi raz robi mi taki numer, a właściwie trzeci - choć ten trzeci dotyczył nie psa, tylko mojego rozwodu. najpierw mnie popiera, a jak przychodzi co do czego, to są protesty i histeria. Nie wiem, co mam teraz zrobić. Poczekam kilka dni i spróbuję raz jeszcze na spokojnie z nią porozmawiać, ale sądząc po dzisiejszych wybuchach, to mam marne szanse. Jestem zła, narobiłam nadziei Wam i sobie, tak mi zależało na adopcji Figi, a teraz wyszłam na takiego samego palanta, jak ten ostatni dom. Normalnie ryczeć mi się chce :(
  11. [quote name='b-b']Jaka ona cudna :loveu:[/QUOTE] Zgadzam się w 100 % :)
  12. Na razie jeszcze trochę poczekamy, może jakiś fajny domek z okolicy się zglosi, a jak nie, to przyjedzie do nas :) EDIT: jeśli oczywiście pomyślnie przejdę wizytę PA :)
  13. b-b, ja pokryję cały koszt transportu małego skarba :) Jeśli tylko do mnie przyjedzie :)
  14. No właśnie z tym transportem najgorzej :sad: Zadzwonię.
  15. Nie no, Merys, nie załamuj mnie :roll: Ona się zachowuje identycznie jak moja Pipi, to "gadulstwo", wspinanie na kolana, i to latanie za gościem z zabawką - to klon mojej pluszowej psicy!
  16. No nic, zdarza się, różni są podróżni, jak mawiała moja znajoma. Domek poszukiwany nadal!
  17. Ojejku, faktycznie :shake: Po co w takim razie się zgłaszali? :???:
  18. Takie kochane te sunie, i takie przerażone :(
  19. Zdrowia życzę, kochana suczynko!
  20. [quote name='Merys']Niestety adopcja Figi była nieudana. Dom okazał się nieodpowiedni.[/QUOTE] Dlaczego nieodpowiedni? Sądziłam, że mała zwiedza już nowe kąty i kanapy.
  21. To i tak nie zmienia faktu, że jestem za daleko :) A co u Figi? Jest już w nowym domku?
  22. Życzę jej najwspanialszego domku pod słońcem! Ale przyznam się Wam, że ten chętny domek, o którym tu pisałam, to był mój dom - zakochałam się w tej rudej!
×
×
  • Create New...