Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. [quote name='Itske'] Rybc!a wyrazy uznania. :multi::lol:[/quote] [quote name='kordonia']Rybcia, choć młoda ciałem, jest wielka duchem. Ma wspaniała rękę do adopcji psów. To rodzaj powołania :) Kiedyś miałam dwie szczeniary do oddania, które wzięłam ze schroniska na DT. Dawałam piękne ogłoszenia ze zdjeciami i nic. Rybcia dała jedno ogłoszenie i cudowne domy trafiły się od razu. To taki hołd, Rybiu, w Twoim kierunku, bo gdyby nie Twój zapałi charyzma, Birma (i inne psy) by gniła w schronisku, a tak, to sama zobacz :D[/quote] Dzięki dziewczyny! :loveu: [quote name='Maupa4'][B][COLOR=green]Mogę już przenosic do odpowiedniego działu i zmienic tytuł? ;)[/COLOR][/B][/quote] Możesz przenieść, ja tytuł zmieniam.
  2. W górę Afra, w górę mój ONku! :)
  3. [quote name='mysza 1']Jeśli choddzi o mnie to w najblizszym czasie nie planowałam wycieczki do Elbląga;).[/QUOTE] W takim razie musimy się umówić :)
  4. [quote name='Itske']Żyje się, żyje, chętnie bym się z Panną zamieniła! Podbiła serca wszystkich ( również dalszej rodziny) - bo to pies zdecydowanie obronny! A ma co bronić, bo dom duży ( o swięci i wściekle czysty - chyba, że niunka się z kotem gania, to ciut brudniej:diabloti:) Kanapa jej, łóżko jej, kot odziedziczył Nutkową budkę, tylko miski mu nie daje. Głupio mi do nich ciagle wydzwaniać i naciskać o zdjęcia, nie każdy ma jednak cyfrówkę i neta (przypominam, że pani już w latach, wnuczka studiuje i rzadziej bywa, a córka ma jako n-lka coraz bardziej gorący czas w pracy) no i sama się czuję jakbym ich przepytywała i nie ufała, jak się obrobię z pracą, to sama pojadę i ją obfocę - może być?[/QUOTE] Jasne, że może być ! :)
  5. [quote name='GameBoy']Rybcia skoro nei widzisz szans na adopcje i uwazasz, ze pies jest niereformowalny, takie konkluzje mam po Twoim poscie, szczegolnie ostatnim, po co ten wątek?[/QUOTE] Ponieważ Charly uważa, że warto ten temat przedyskutować. Ja swoje zdanie wyraziłam i myślę, że uśpienie byłoby najrozsądniejsze, chociaż nie jestem tego spadkowierczynią..
  6. [quote name='Charly'] Z moich obserwacji pies przestaje szczekac na upomnienie pracownika. Pracownik wszedl do boksu i dał mu jesc. bez problemow. Zaraz obok kaukaza, oddzielony pretami jest rotek. "rozmawiaja" sobie przez prety. Mały boks, za prętami rotek i w tym wszystkim olbrzymi kaukaz. Wiec Rybcia jak napisala twierdzi ze pies jest do uspania. Ja sie nie znam na tych psach. widzialam osobniki mniej oraz bardziej agresywne. nie wiem czy istnieje rzetelna mozliwosc adopcji tego psa. Chcialabym, zeby ktos znajacy sie na tej rasie wypowiedzial sie.[/quote] Charly, nie jest dokładnie tak jak piszesz. Pracownik musi się bardzo, bardzo głośno wydrzeć, by Zbyszek się uspokoił, co i tak nie daje rezultatu, gdy obca osoba podejdzie choćby koło pracownika. Wiem co mówię. :roll: To jest pies typowo do uśpienia- stwarza niebezpieczeństwo dla ludzi odwiedzających, pracowników, siebie samego i innych psów. Pozatym, w boksie, który zajmuje jako sam i ma problemy z poruszeniem się, mogłyby żyć sobie 3 mniejsze kundle, które w tej chwili ściskają się w boksach po 10, 15 sztuk. :roll: [quote name='Kostek']trzeba sie dowiedziec jak pracownicy ujarzmili gluta czy jest mozliwosc aby wybrany pracownik przeszedl z psem szkolenie?jaka jest historia psa?[/quote] Psa oddał właściciel, kilka miesięcy temu. Ponoć kogoś ugryzł. Wiem to od zaprzyjaźnionego mi pracownika schroniska. :roll: Acha, na dodatek, mówiono mi, że pies do tej pory mieszkał w .. bloku. :roll: [quote name='Charly']Jednak ten pracownik zwracal sie do psa przyjaznie. Wołal na niego Misiu i pies cichl. Interesuje mnie własnie jak mam obserwowac tego psa. na co zwrocic uwage. o co pytac. czy ja jako laik moge w ogole uzbierac informacje ktore pozwola przemyslec czy pies jest w ogole adopcyjny..? Pojde tam jeszcze w tym tygodniu i sprobuje dowiedziec jak najwiecej[/quote] Charly , nie wprowadzaj ludzi w błąd. Jeśli twoim zdaniem wrzask pracownika i uderzanie w pręty siatkami i innymi rzeczami w celu uspokojenia Zbyszka są przyjazne, to.. :roll: Jak ty chcesz go obserwować przez kraty boksu? Nie dość, że go to strasznie denerwuje, to krzywdzi sam siebie. Nie wiem, z kim byłam, chyba z Dorotą i Pauliną, gdy pies pogryzł sobie całą wargę od uderzania zębami w kraty. Bardzo krwawił. Ja jeżdżę tam wystarczająco długo i wystarczająco długo przyglądam się Zbyszkowi. To nie jest pies do adopcji. :roll: Czego chcesz się dowiedzieć w tygodniu? [quote name='Pralinka']W każdym razie życzę powodzenia w jakichkolwiek działaniach.[/quote] Ja nie widzę w tym wypadku żadnego pozytywnego działania w tej sprawie. Chodząc tam i stojąc na siłę przy nim, wprowadzamy go tylko w furię, jego psychika i tak jest "zepsuta" ładnie mówiąc. [quote name='Pralinka']Charly, pies za [B]każdym[/B] razem wpada w furię, kiedy ma w polu widzenia obce mu osoby. Jak podejdzie się bliżej, to odnoszę wrażenie, że chce po prostu się na nas rzucić, ograniczeniem są na szczęście kraty. On tak natarczywie szczeka, że aż pluje śliną, nawet po odejściu od jego boksu odprowadza człowieka wzrokiem i nie przestaje sie rzucać, póki nie straci z oczu ludzi mu obcych. Słucha się jedynie pracowników.[/quote] I to nie każdych pracowników. Jak wyobrażasz sobie Charly transport tego psa do nowego domu? Jak wyobrażasz sobie jego nowy dom?
  7. To trudna adopcja. I bałam się jej podjąć. Pies nazywał się Alan, potem nazwali go Michał, aż w końcu Zbyszek. Ma ok. 5-6 lat, wydaje mi się, że jest z tych "prawdziwych-nieprawdziwych" owczarków kaukaskich.. Jest naprawdę piękny, potężny.. Ale.. Bardzo, bardzo, bardzo agresywny.. Nie akceptuje innych psów, a nawet ludzi. Gdy ktoś zbliży się do jego boksu, dostaje furii, rzuca się na kraty, już niejednokrotnie się pokaleczył. :shake: Wszyscy się go boją, pies akceptuje zaledwie kilku pracowników schroniska.. Nie wiem jak szukać takiemu psu domu.. Nie wiem jak go ogłaszać. Przykro mi to pisać, ale moim zdaniem, powinien zostać uśpiony.. Dla własnego dobra.. Mieszka w boksie 2m x 2 m, bez wejścia do ocieplanego pomieszczenia, bez spacerów- po prostu świruje.. Gdyby nie jego psychika, znalazłabym mu dom.. Jest naprawdę piękny.. Ale jakiego domu szukać dla TAKIEGO psa? :shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/194/4d2210640f31a8a1.jpg[/IMG][/URL] KONTAKT [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] GSM 691364660 GG 5722414
  8. Czy ktoś mógłby mi jeszcze raz podać adres emailowy tej Pani, bo chcę potwierdzić to, że mała tam wystąpi ?
  9. Acha, no i moja teza dot. wieku Saby potwierdziła się-mówiłam, że ma rok. A co do imienia: ja bym nie zmieniała, bo sunia b. ładnie na nie reaguje.. :)
  10. Jestem Rybcia, a nie Żabcia :) Pisałam, że jest wielkości boksera.. Bardzo, bardzo się cieszę. Zmieniam tytuł wątku.. Bonsai..? Mam wpisać " .. już w DT " czy ".. już w DS" ? ;)
  11. [quote name='kordonia']Trzymam z całych sił[/QUOTE] Dzięki :)
  12. [quote name='beka']Aniu znalazłam dzis ogłoszenie o zaginionej suni onka w Elblagu namiar na własciciela [COLOR=black][FONT=Arial]andrzej_p[/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][COLOR=black]tel. 503064966[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Arial][IMG]http://images29.fotosik.pl/194/5611341d56b77e07.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial]Zdjęcie małe ale mnie sie wydaje że to ta suczka.[/FONT] [FONT=Arial]Dzwonilam do tego pana.[/FONT] [FONT=Arial]Jego sunia sie nieznalazła . Moim zadniem jest podobna...[/FONT] [FONT=Arial]Tylko czy to coś zmienia??[/FONT][/QUOTE] Ja nie widzę zdjęcia..
  13. [quote name='beka']Aniu znalazłam dzis ogłoszenie o zaginionej suni onka w Elblagu namiar na własciciela [COLOR=black][FONT=Arial]andrzej_p[/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][COLOR=black]tel. 503064966[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Arial][IMG]http://images29.fotosik.pl/194/5611341d56b77e07.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial]Zdjęcie małe ale mnie sie wydaje że to ta suczka.[/FONT] [FONT=Arial]Dzwonilam do tego pana.[/FONT] [FONT=Arial]Jego sunia sie nieznalazła . Moim zadniem jest podobna...[/FONT] [FONT=Arial]Tylko czy to coś zmienia??[/FONT][/QUOTE] Ja nie widzę zdjęcia..
  14. Oj ciężko, ciężko! Ja już jej nie oddam! :)
  15. [quote name='Asiaczek']Słodyczka! [URL]http://images33.fotosik.pl/204/f22feae56148d632.jpg[/URL] Piłeczka jest bezpieczna! [url]http://images32.fotosik.pl/203/d47f2a3055482af1.jpg[/url] Pzdr.[/QUOTE] Zapewniam, że Figa tak słodko wychodzi WYŁĄCZNIE na zdjęciach :) To taki nieustająco głodny i żądny przygód, a przedewszystkim zabawy czort.. Co mnie wzięło, żeby tego szczocha wziąć.. :)
  16. [quote name='kordonia']Saba wyjechała o 9.30. Kurczę, płaczę za nią. Rzadko miewam u siebie dodatkowe psy, do trzech poprzednich nie przywiazałam sie, oddałam do odbrych domów i już. Ale Saba jest wyjatkowa :( Mam andzieje, że zniesie transport dobrze. Bonsai, nie wierzę,z e ją oddasz. Gdybym ja miała dłużej niż dzień, nie oddałabym. Ech :( :( :([/QUOTE] Ewciu, nie płacz, kochana! Zrobiłaś co mogłaś, za co Ci bardzo, bardzo dziękuję! Gdyby nie ty, cała akcja nie udałaby się..
  17. [quote name='agata56']cos malo ludzikow jak narazie:) Rybc!a bedziesz? suuuper bedzie okazja spotkac-poznac sie w realu:)[/quote] Tak, koniecznie musimy się poznać ! :) [quote name='Itske']a pręgowaniec będzie debiutował w klasie młodzieży, na razie się trochę odchudzamy, bo bardziej suczydło przypomina pulpeta niz oha:evil_lol:[/quote] Musimy się zobaczyć :) Widziałam już to twoje cudo i wcale takim pulpetem nie było..
  18. Mysza, dziękujemy za ogłoszenia! :)
  19. Już jej nie ma .. Cieszyć się, czy płakać?
  20. [quote name='madzia828']napisała do mnie pani z W-wy w sprawie Ptysia :razz: moze coś z tego bedzie Aniu sprawdz poczte bo do Ciebie tez miała napisac;)[/QUOTE] Napisała! :) Trzymajcie kciuki :)
  21. W górę, piękna czarnulko! :)
×
×
  • Create New...