Kostek, to jest schronisko miejskie, w regulaminie również nie ma słowa o zakazie robienia zdjęć. Jest to kaprys kierowniczki. Jakgdyby wewnętrzy regulamin, stworzony przez nią.Dlatego, korzystając z zaistniałej współpracy z pracownikiem, nie warto narobić mu kłopotów. Trzeba to zdjęcie usunąć, potem wstawić znowu, ale zretuszowane. Proszę Charly, zajmij się tym.