Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. Molka piękna, filigranowa, delikatna dziewczynka. Przemawia przez nią cień nieśmiałości, ale ogólnie jest radosna, ruchliwa, ciekawska. Lubi zabawę z psami, ale głaskanie chyba bardziej :)
  2. Remik cudowny :)))))) wesoły, śmieje się całym pyszczkiem od ucha do ucha, bardzo pozytywny. Szczeka donośnie z niecierpliwości jak np. zakładam buty, a on wie, że idziemy na dwór, albo jak nakładam jedzenie.
  3. Taki trochę chyba Lucjusz Drugi :) Czekamy na psiaki, jutro powinny być u nas późnym wieczorem.
  4. Bo tutaj ma bliżej do ludzi, którzy go wypatrują by pokochać :)))))))) Raczej długo sobie razem nie pomieszkamy
  5. No to nie daję i czekam na decyzję Anuli lub Bogusi co dalej
  6. Weci sugerują, że przyczyną jego stanu zdrowia może też być guz np. uciskający mózg. Trudno mi powiedzieć, czy cierpi, widzę natomiast, że dostosował się i radzi sobie ze swoimi niepełnosprawnościami, a to oznacza, że ma je nie od miesiąca, czy dwóch, a o wiele dłużej
  7. Tak wstępnie też sugerowała nasza wetka, ale ja poszłam za zaleceniami neurologa. Załączam wyniki badań krwi
  8. Rozmawiałam z neurologiem. Powiedział, żeby leki na toxo ustawił lekarz na miejscu, więc wczoraj odebrałam receptę i wykupiłam Dalacin. Papi będzie je brał 2 tyg. Pytałam, czy jest możliwa poprawa stanu zdrowia i usłyszałam, że wzroku na pewno nie, natomiast może chód minimalnie, ale nie będzie nic obiecywał. Zalecił by za 2 tygodnie zadzwonić i powiedzieć jak się piesek czuje po lekach i wtedy zdecyduje, czy mamy do niego przyjeżdżać. Zasugerował też by pomyśleć jednak o rezonansie, ponieważ toxoplasmoza może być tylko jednym z czynników wpływających na stan Papiego.
  9. Dzisiaj odebrałam wyniki badań Papisia. Wyszła przebyta toxoplazma. Dzwoniłam do neurologa, dr powiedział, abym przesłała mailem wyniki , co uczyniłam i jutro popołudniu mam zadzwonić.
  10. Byłam dzisiaj z Papim na pobraniu krwi zgodnie ze wskazówkami neurologa. Już wiadomo, że nie ma chorób odkleszczowych, na resztę wyników trzeba będzie poczekać, najdłużej na ten pod względem toksoplazmozy. Zapłaciłam za wszystkie parametry 330 zł.
  11. Naurolog proponował właśnie na początek krew, a rezonans na końcu. Umówię Papisia na pobranie.
  12. Jeszcze jest mokra karma, ponieważ ciocia Onaa jakiś czas temu zakupiła sporą paczuszkę dla psiaków. Papi był dzisiaj u neurologa w Legnicy.
  13. Fundacji ZEA wystawiłam dzisiaj fakturę za suchą karmę dla całej ostatniej ekipy z Zamościa, tj. Adin, Lucjusz, Cynka, Papi i Nika. Dzięki temu opłata za hotelowanie była niższa.
  14. Fundacji ZEA wystawiłam dzisiaj fakturę za suchą karmę dla całej ostatniej ekipy z Zamościa, tj. Adin, Lucjusz, Cynka, Papi i Nika. Dzięki temu opłata za hotelowanie była niższa.
  15. Fundacji ZEA wystawiłam dzisiaj fakturę za suchą karmę dla całej ostatniej ekipy z Zamościa, tj. Adin, Lucjusz, Cynka, Papi i Nika. Dzięki temu opłata za hotelowanie jest niższa.
  16. Fundacji ZEA wystawiłam dzisiaj fakturę za suchą karmę dla całej ostatniej ekipy z Zamościa, tj. Adin, Lucjusz, Cynka, Papi i Nika. Dzięki temu opłata za hotelowanie była niższa.
  17. Fundacji ZEA wystawiłam dzisiaj fakturę za suchą karmę dla całej ostatniej ekipy z Zamościa, tj. Adin, Lucjusz, Cynka, Papi i Nika. Dzięki temu opłata za hotelowanie była niższa.
  18. Adi co jakiś czas podchodzi do klatki i obwąchuje, ale świnka nie robi na nim wrażenia. Cieszę się, że Adi szybko dostosował się i ładnie chodzi na smyczy, klatka schodowa też nie sprawiła problemu. Proponowałam Pani, by Adi nosił cały czas obrożę, bo tam przypięta jest adresówka, zwłaszcza na początku kilka dobrych tygodni, zanim psiak będzie pewien, że to jest jego dom. Możliwe, że to chwilowe zdjęcie obroży. Cieszę się, że historia bezdomności tak fajnie się skończyła.
  19. Wczoraj był ostatni wieczór Adinka w Szafirce. Psiaki długo się bawiły, a ja jeszcze cieszyłam oko tymi susami i falującym ogonkiem Adi
  20. Papi to słodziak i na pewno ktoś dla niego otworzy swoje serce. Ogólnie sporo śpi w ciągu doby, ale jest bardzo czujny. Fajnie leci radosny jak się go zawoła, ma bardzo wyostrzony słuch. Ostatnio miał ponownie badany kał po leczeniu giardii i test wyszedł negatywny. 2 tygodnie po kastracji trzeba będzie zaszczepić chłopaka na choroby zakaźne. Za test zapłaciłam 30 zł., przy okazji poproszę też 40 zł. za drogę do Zielonej Góry do okulisty. Czekam jeszcze na fakturę za okulistę. Za kastrację przekażę Fundacji ZEA
×
×
  • Create New...