-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szafirka
-
Wczoraj okazało się, że w kale Oliverka jest lamblia, więc zanim zaszczepimy, trzeba pozbyć się dziadostwa. Lili i Belmondo się nie zaraziły. Oli wzbudza zainteresowanie, na stronie naszego hotelu też jest spory ruch w poście o psiaku, ale telefonów miałam tylko 5, z czego tylko 2 sensowne. Z Nowej Soli nikt się ze mną nie kontaktował.
-
Heidi poczuła się już jak w domu, bardzo szczeka na obcych jak ktoś wchodzi do domu, albo nawet jak zadzwoni dzwonek. Zauważyłam też, że jedne pieski lubi bardziej i bawi się z nimi, inne ignoruje. Ujawnia się prawdziwa sunia :) Na szczepienie z Heidi pojadę jutro, albo w przyszłym tygodniu, umówię od razu termin sterylizacji.
-
Lili z dnia na dzień robi postępy. Od dwóch dni cieszy się merdając ogonem, gdy widzi nas po nocy, czy jak wracamy do domu. Utrzymuje czystość w domu, chętnie już wychodzi na dwór i wraca. Toleruje inne pieski, ale jest raczej uległa - wycofuje się od miski z wodą, czy jedzeniem, jeśli inny psiak podchodzi. Potrafi już sama do nas podejść, powąchać, nie ucieka przed głaskaniem. Kuli się, gdy chcę jej zrobić zdjęcie, odwraca pyszczek, kładzie uszy, ale i na to przyjdzie czas. Za styczeń poproszę 88 zł. (50 zł za hotel + 38 zł wet)
-
Oli to psiak, który cały czas jest gdzieś blisko, nawiązuje kontakt wzrokowy, zaczepi do głaskania, ale nie narzuca się bez przerwy, jest stonowany. Toleruje inne pieski, ale nie bierze udziału we wspólnych zabawach, na koty nie zwraca uwagi. Podczas gdy np. Belmondo skakał jak piłeczka w oczekiwaniu na smaczka, to Oli stoi, merda ogonem i czeka na swoją kolej. Utrzymuje 100 % czystość w domu, na zawołanie wychodzi na dwór i bez problemu wraca.