Mój problem polega na tym że kiedy rzucam moim psiakom frisbee to owszem polecĄ ale po kilku razach widać że woleliby coś innego.A kiedy jest jakiś owad To na pewno jest ciekawszy od frisbee.Jak to robią na zawodach?ma się wrażenie że psy są uzależnoine od frisbee.Kiedy im się to rzuca nie widzą świata poza dyskiem.Jak oni tego nauczyli psy?To samo się tyczy biegania np: za piłeczką.Moje psiaki na spacerze wolą biegać bawić się czym innym niż latać za piłką.A inne?Inne biegają jak oczarowane mimo że zaczepiają je inne psy.