Jump to content
Dogomania

Lidan1

Members
  • Content Count

    30
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutral

About Lidan1

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

514 profile views
  1. Miesiąc temu mniej więcej wpłaciłam całą zaległość za 2017 rok - 60 zł. Mam zamiar wpłacić kolejne 60 zł za 2018 i mieć już dług z głowy i podniosę składkę na 10 zł miesięcznie od stycznia...tylko chciałabym mieć pewność, że te 60 zł wpłynęło na właściwe konto. Rzadko wchodzę na domananie, trudno mi się poruszać po tym wątku (na inne już w ogóle nie wchodzę) dlatego prosiłabym o wiadomość na adres mailowy [email protected] Pozdrawiam i życzę pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku; nam zdrowia, pieskom szczęścia :-)
  2. Dokładnie tak. I długo będę jeszcze te zaległości spłacać :(
  3. Tak, to ja. Nie udało mi się zalogować po staremu na nowej dogomanii.
  4. Moja deklaracja to 5 zł. Na razie spłacam swoje zaległości. Dzisiaj przelałam 15 zł za sierpień, wrzesień i październik 2015 r.
  5. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU :-) Wpłaciłam kolejne 20 zł celem zmniejszenia swoich zaległości. elik dzięki za wyraźne i czytelne rozliczenie ;-)
  6. Mam podobne odczucia ale nie wiedziałam jak to zgrabnie napisać, żeby nikogo nie urazić i nie wszczynać niepotrzebnych kłótni. Wiadomo, że ile osób tyle opcji. Kwiaty choćby najpiękniejsze, najświeższe, największe i najdroższe i tak w końcu zwiędną...
  7. Jestem tego samego zdania. Wiązanki są zgrabniejsze, lżejsze, a równie piękne.
  8. Odkąd przeczytałam o śmierci Ewy nie mogę myśleć o niczym innym. Niezwykle trudno jest pogodzić się z odejściem tak ciepłej osoby, która w dodatku uratowała wiele psich i kocich istnień. Poproszę o nr konta.
  9. Tak bardzo mi smutno odkąd przeczytałam o śmierci Ewy... Zaglądam, żeby zorientować się jak się mają sprawy Polci.
  10. Ostatnio ja tu zaglądam bo niedawno znalazłam na nowo ten wątek. Nic się Polcia nie zmieniła w ciągu tego czasu gdy nie było mnie w ogóle na dogomani :-)
  11. Lidan1

    Z psem w góry

    Z tą psią nadwagą jest tak jak i u ludzi. Mój mąż choćby konia zjadł będzie chudy, a ja- łakomczuch niestety- albo chudość z całkowitym wykluczeniem tego co kocham albo popuszczam sobie i zaraz ubrania się kurczą ;-) Podobnie z moimi suczkami. Obydwie są wysterylizowane, jedzą to samo, chodzą razem na te same spacery i starsza Gapa zawsze była i jest szczuplutka (dostaje ciut więcej jedzenia) a młodsza energiczniejsza Kola ma ze 2 kg więcej niż powinna i nie jestem w stanie jej odchudzić.
  12. Lidan1

    Z psem w góry

    Nie wyobrażam sobie urlopu nad morzem. Zanudziłabym się na śmierć!!! Co roku szukam niższych ale ciekawych gór, żeby Gapa też mogła z nami połazić ale różnie z tą wysokością wychodzi. Próbowałam jeszcze jedno zdjęcie wstawić ale nie udało się.
×
×
  • Create New...